Strzelanina pod Warszawą. Dwóch policjantów zostało rannych

16.01.2016 09:10
Zdjęcie poglądowe

Zdjęcie poglądowe (Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta)

1. Do strzelaniny doszło w podwarszawskiej miejscowości Bielawa
2. Policjanci chcieli zatrzymać mężczyznę poszukiwanego listem gończym
3. Rannych zostało dwóch funkcjonariuszy i napastnik
Wróć do artykułu
Zobacz także
  • Korek IMGW ostrzega przed intensywnymi opadami śniegu. I dodaje: będzie ślisko
Komentarze (99)
Strzelanina pod Warszawą. Dwóch policjantów zostało rannych
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • karol_7

    Oceniono 101 razy -5

    tzn że sami się "powystrzelali"?
    i tacy panowie chcą aby ich społecenstwo szanowało?
    ale może w sumie to i lepiej że we własnym gronie się ostrzeliwują niżby miei zrobić krzywdę niewinnym ludziom

  • gabriel

    Oceniono 13 razy 9

    Kretyni.
    Zamiast użyć broni, powinni najpierw użyć mózgu. Ale na szkoleniach widocznie używania mózgu nie uczą. Więc efekt jest jaki jest.

  • labeo

    Oceniono 28 razy -2

    Czyli znowu policja postrzeliła się, zabrać im broń zanim komuś zrobią krzywdę!

  • zerozer52

    Oceniono 28 razy -2

    Panowie psy. Zapamiętajcie raz na jutro. Zawsze drugi strzał musi być ostrzegawczy. Pierwszy musi być celny.

  • adin_null_adin

    Oceniono 107 razy -5

    Smutne jest to, że policjanci są zabójczo skuteczni w strzelaniu do siebie samych.
    Jedną z przyczyn tego stanu jest mobbing wynikający z nepotyzmu. i braku kompetencji.

  • fakit.pl

    Oceniono 37 razy -3

    Nie rannych, tylko dwóch policjantów się postrzeliło.
    Pewnie z broni ostatni raz strzelali w szkole policyjnej...

  • kaminmal

    Oceniono 12 razy -2

    A już miałam nadzieję, ze to w Jachrance

  • zigzaur

    Oceniono 47 razy -3

    Bo należy strzelać w miękkie, które wytłumi energię pocisku. Wtedy nie będzie rykoszetu.

  • wg70

    Oceniono 12 razy 6

    Czy polscy policjanci potrafią zastosować jakieś środki przymusu bezpośredniego prócz strzelania ???

  • p0p0ropopo

    Oceniono 45 razy -3

    nowi... młodzi.. prężni specjaliści... wg błyszczyka...
    a teraz wyobraź sobie, że fachowcy o podobnym poziomie kompetencji są już w mediach nazistowskich i za chwilę będą w służbie cywilnej :)
    wyobrażasz sobie te decyzje przez nich podejmowane?!
    ja bym uważał na nogi!

  • ministrant15

    Oceniono 35 razy 11

    Po takim doswiadczeniu pozostali policjanci beda strzelac ( oczywiscie jak beda musieli i sie nie beda bali) w przeciwnym kierunku, wierzac, ze moze pocisk natrafi na jakies schody i rykoszetujac unieszkodliwi przestepce. Oczywiscie, moze nie za kazdym razem sie to uda, ale szansa na trafienie przestepcy bedzie w przypadku tak wyszkolonych policjantow zdecydowanie wieksza niz gdyby celowali bezposrednio w przestepce. Jest jeszcze pozytywny aspekt takiego dzialania, ze nawet jak w przestepce rykoszet nie trafi to nie wyeliminuje tez strzelajacych policjantow. Osrodek szkolenia Policji do rozwiazania, komendant do ukarania , instruktorzy na pysk na ulice a zatrudnic na tych etatach szewcow, krawcow i telefonistki co da pewnosc, ze te osoby wykaza sie wiekszym rozumem i wyobraznia w szkoleniu policjantow .

  • felekstankiewicz

    Oceniono 56 razy -6

    To nie byla,strzelanina,tylko policjanci sami sie okaleczyli,dlaczego?Ano dlatego ze teraz w szkolach,mamy wiecj WF u i Religi niz fizyki

  • ministrant15

    Oceniono 12 razy 6

    Co za cymbalow zatrudnia sie teraz w osrodkach szkolenia policji, ze nie ucza na temat miejsc niebezpiecznych do oddawania strzalow?, widocznie cymbaly sami nie wiedza, ze rykoszet najlepiej eleminuje strzelajacego a szkola bo dostali w "rodzinie" dobrze platny etat.

  • nienietak6

    Oceniono 105 razy -5

    To nie była "strzelanina", bo przestępca broni palnej nie miał. Sami policjanci strzelali, więc można by napisać, że "policja otworzyła ogień". A że się sama poraniła, to przykład, że brak szkoleń. Czas to naprawić, bo poprzednim ekipom nie zależało na policji, która by mogła łapać gangsterów i banksterów, więc jej nie szkoliła.

  • marcin.rudzinski

    Oceniono 12 razy 2

    Kiedyś Ireneusz Sekuła w próbie samobójczej czterokrotnie strzeli sobie w plecy i w brzuch. Teraz obaj policjanci zostali ranni po rykoszetach...

  • patatajson

    Oceniono 8 razy 0

    Nie wiem, jakiej amunicji użyli AT, zakładam, że to był powód problemów, a nie ograniczone miejsce. Nie strzelali do niego w budce telefonicznej.

  • supertlumacz

    Oceniono 15 razy -7

    Dlaczego nikt nie nawiązuje do polskiej baśni o weterynarzu, tygrysie i policjancie?

    No dobrze, podpowiem że w baśni była jeszcze sędzia która uniewinniła tego policjanta od zarzutu nieumyślnego zabójstwa weterynarza, a odszkodowanie wypłacone rodzinie weterynarza nie było wysokie. Dużo niższe niż dostał major Olgierd Cieśla (polecił wymazać wioskę z mapy w Afganistanie) za krótki areszt.

  • supertlumacz

    Oceniono 23 razy -7

    Nudne, zbyt powszechne.
    Policjant który zastrzelił weterynarza usiłującego spacyfikować tygrysa pozostanie rekordzistą wszechświata wszechczasów.
    Z Polaków w czołówce nieudolności policyjnej są jeszcze funkcjonariusze CBA którzy dokonali aresztu kardiochirurga Mirosława Garlickiego przez publiczne rzucenie go na ziemię w stołecznej klinice rządowej gdzie było ordynatorem. Na ich usprawiedliwienie trzeba powiedzieć że wprawdzie w południe, ale nie na bloku operacyjnym tylko na korytarzu.

  • herbalworld

    Oceniono 107 razy -5

    Tak to wygląda, jak do policji są przyjmowani ludzie po znajomości.Obawiam się, że podobnie jak z policjantami, tak samo jest z żołnierzami,strażakami, strażą graniczną itd.Polska to jak mawiał klasyk ch..j, d..a i kamieni kupa.

  • ergosumek

    Oceniono 107 razy -5

    Policjant, który nie wie, że jak strzeli w kamienne schody czy betonową ścianę, to pocisk zrykoszetuje?
    To zagrożenie dla społeczeństwa i Policji.
    Dwóch samych się postrzelało, rany boskie!
    A chociaż pojmali napastnika, czy uciekł?
    Chyba uciekł, bo ani słowa, ze złapali, zresztą jak, skoro byli ranni.
    Może zamiast na złote sedesy w komendzie głównej instalowane za poprzedniego szefostwa wydawać na naukę ze strzelania ze zrozumieniem?

  • teodor_jeske_choinski_1

    Oceniono 101 razy -5

    Strzaly ostrzegawcze powinny byc oddane w nogi.
    Strzaly na neutralizacje przeciwnika - w glowe.

  • supertlumacz

    Oceniono 20 razy -18

    Teren był ograniczony - ściany, schody - dlatego rykoszety trafiły funkcjonariuszy w nogi. Zostali niegroźnie ranni - dodał w rozmowie z portalem tvnwarszawa.tvn24.pl Mariusz Mrozek z komendy stołecznej policji.

    Czyli tłumacząc na Polski, ucierpieli od własnych rykoszetów.

    Spełnia się mój wymarzony scenariusz - wzajemna likwidacja służb policyjnych (nie zapominajmy o CBA!) własnymi siłami.

    Po wyzwoleniu Polski warunkiem przetrwania dla funkcjonariuszy i ich rodzin będzie aktywna likwidacja innych takich rodzin.

    Ze względu na moje sympatie pro-żydowskie tylko funkcjonariusze którzy wylegitymują się obrzezaniem będą zwolnieni z takiego obowiązku. Dla ich lepszej ochrony te chronione rodziny będą mieć wytatuowaną Gwiazdę Dawida na czole.

  • makvelithedon7

    Oceniono 18 razy 8

    Albo zabierzcie im broń, albo nauczcie ich strzelać. Liczba podobnych wypadków jest zatrważająco wysoka. A przecież nie wszystkie takie sprawy przebijają się do mediów. To wszystko wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze policja nie jest właściwie przeszkolona. Zwyczajnie nie potrafi używać broni palnej. Po drugie policja boi się używać broni palnej. Dlaczego? Bo nie potrafi jej używać. Błędne koło. Przepisy nie mają tu nic do rzeczy. Są na tyle precyzyjne, na ile to możliwe.

  • unterhose

    Oceniono 14 razy 4

    Kompetencje

  • starszy-65

    Oceniono 30 razy -2

    Ja mam tylko jedno pytanie: dlaczego ten atakujący przestępca jeszcze żyje???

  • muik

    Oceniono 5 razy -1

    uchodzcy?

  • hrabia_wronski

    Oceniono 10 razy -2

    To Policja nie ma amunicji która nie rykoszetuje ?
    Kit mi ktoś wciska ?

  • dziadekjam

    Oceniono 22 razy -12

    "- Policjanci oddali strzały ostrzegawcze, a potem w kierunku nóg napastnika. Teren był ograniczony - ściany, schody - dlatego rykoszety trafiły funkcjonariuszy w nogi. Zostali niegroźnie ranni - dodał w rozmowie z portalem tvnwarszawa.tvn24.pl Mariusz Mrozek z komendy stołecznej policji."
    =============================================================
    Gdyby strzelali celnie to by rykoszetów nie było.

  • Ku Ba

    Oceniono 109 razy -5

    Może byście napisali, że to było wczoraj po południu i że tvn też o tym wczoraj informował. Bo o zamachu gdzieś na afrykańskim zadupiu to informujecie od razu chociaż nikogo w Polsce to nie obchodzi.

  • cep_0

    Oceniono 14 razy 2

    Rykoszet czy może strzał bezpośredni??????????????????????.
    POLICJI ja ABSOLUTNIE nie wierzę.

  • malepifko

    Oceniono 26 razy 4

    Potem taki śmieć będzie na garnuszku podatnika przez wiele, wiele lat. Ukatrupić przez scięcie łba , a organy oddać potrzebującym.

  • w.s3

    Oceniono 19 razy -3

    Bidule trenują na strzelnicy raz do roku z jednym magazynkiem to i strzelają sobie po nogach. Strach im dawać ostrą amunicję bo się mogą sami powystrzelać.

  • manonfire

    Oceniono 44 razy 20

    Matko bosko, kogo przyjmują do Policji. Bandytom nawet nie potrzebna jest broń palna. Policjanci eliminuj się sami. Obciach po prostu.

  • brajanu

    Oceniono 115 razy -5

    Albo dostają niewinni ludzie albo sami do siebie strzelają.

  • fakiba

    Oceniono 28 razy -2

    Było w łeb bandycie strzelać , to i rykoszetów by nie było

  • skomand2010

    Oceniono 6 razy -2

    czyżby pod Jachranką

  • fakiba

    Oceniono 37 razy -3

    Dobra zmiana w policji , za chwilę nie potrzeba będzie bandytów żeby przybyło poległych na służbie , koledzy sami się załatwią

  • kanonier-is-me

    Oceniono 16 razy 6

    Policjanci oddali strzały w kierunku nóg napastnika a trafili w swoje dobrze że nie celowali w głowę albo krocze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje