Juncker: Komisja Europejska nie ma problemu z Polską, a jedynie z inicjatywami rządu

15.01.2016 11:35
Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker (Geert Vanden Wijngaert / AP (AP Photo/Geert Vanden Wijngaert))

Komisja Europejska nie ma problemu z Polską, a jedynie z niektórymi inicjatywami polskiego rządu - przekonywał w piątek przewodniczący KE Jean-Claude Juncker. Dodał też, że nie sądzi, aby Polska odwróciła się od UE.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na konferencji prasowej w Brukseli Juncker przyznał, że aktualna dyskusja w UE na temat Polski bardzo go martwi.

"Polska zasługuje na szacunek"

Jak powiedział, nie chce, by Polacy mieli wrażenie, iż cała UE jest przeciwko nim.

"Polska jest krajem, który zasługuje na wielki szacunek i nawet podziw, jeśli o mnie chodzi (...) Polska wiele razy cierpiała i jej los był przesądzany przez zgubne działania tych, którzy chcieli decydować za nią" - oświadczył Juncker.

Podkreślił też, że rozpoczynając z Polską dialog w ramach mechanizmu ochrony praworządności KE działa w ramach traktatów UE.

"Polska się nie odwróci"

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker powiedział w piątek również to, że nie sądzi, iż Polacy odwrócą się od UE w związku z rozpoczęciem wobec ich kraju procedury ochrony praworządności.

Jak podkreślił, około 80 proc. Polaków popiera członkostwo Polski w UE, a Polska od początku czerpie wielkie korzyści z integracji europejskiej. "Nie sądzę, by Polska odwróciła się od UE" - dodał Juncker.

"Mechanizm dialogu"

Relacjonował, że w rozmowie telefonicznej z premier Beatą Szydło w ostatni wtorek powiedział jej, iż KE nie podejmie nowej decyzji, która byłaby krokiem w kierunku uruchomienia wobec Polski art. 7 Traktatu UE; artykuł ten umożliwia nałożenie sankcji na kraj członkowski, w którym dochodzi do systemowego naruszania zasad państwa prawa.

"Od początku było jasne, i mówiłem o tym publicznie, że wchodzimy w ten nowy mechanizm (ochrony państwa prawa - red.), istniejący od 2014 roku, który jest mechanizmem dialogu" - tłumaczył Juncker. "Nie chcę dramatyzować tej sprawy, ale chciałbym, aby nasi polscy przyjaciele traktowali to bardzo poważnie" - dodał.

Procedura ochrony państwa

W środę KE rozpoczęła wobec Polski procedurę ochrony państwa prawa. Powodem jest nieprzestrzeganie wiążących orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w sprawie jego składu i wybory sędziów, a także wątpliwości co do reformy TK. Pierwsza faza procedury polega na dialogu i wymianie informacji z polskim rządem.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (182)
Zaloguj się
  • tennieztej

    0

    A tej hameryce zalew patriotyzmu. Na prowincji flagi, szacun do historii, duma narodowa. A w większych miastach, na obrzeżu tego kraju, kwiczenie lewaków, niepokój przybyszów, jąkanina. TRUMPfalnie zbliża się nowe.

  • e-ftalo

    0

    Ale Polska nie ma problemu z inicjatywami rządu i ma gdzieś problem Uni Europejskiej.Niech się zajmą swoimi problemami

  • jacek-1111

    Oceniono 3 razy 3

    ble ,ble ,ble, jakby to coś zmieniało ,rząd be a Polacy cacy,myśli ze jesteśmy kretynami.

  • Robert Staroń

    Oceniono 3 razy 3

    PIS robi wszystko dla dobra Polski żeby wreszcie skrócic macki tym zawistnym sprzedawczykom z PO lewakom i ich szczątkom . Moim zdaniem ta zmiana jest potrzebna widze w tym dojscie do prawdy i czystosci a przekonują mnie do wiary w PIS dobre inicjatywy jak obnizenie wieku em. 500zl na dzieci i wiele innych. UE kapitalisci i koloniści.........Precz od Polski i naszych pieniędzy

  • tomwo

    Oceniono 4 razy 0

    To jest o co naprawde chodzi:

    Charles Crawford, były ambasador, a obecnie analityk i bloger przebywał na placówce w Polsce od 2003 do 2007 roku. Nie dostrzega większych zagrożeń w ostatnich poczynaniach rządu PiS, razi go natomiast zachowanie unijnych polityków i ich "protekcjonalne stanowisko". – To, co obecnie dzieje się w Brukseli, podsyca eurosceptycyzm, również i w Wielkiej Brytanii.

    Bo w Unii panuje przekonanie, że te egzotyczne wschodnioeuropejskie kraje od czasu do czasu trzeba upomnieć. Kazać im się zamknąć. Bo w Unii są ci prawdziwi Europejczycy i te niegrzeczne dzieciaki, kraje, które niedawno dołączyły do klubu – mówił Crawford.

    Czy faktycznie zmiany w funkcjonowaniu polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który i tak jest potężniejszą instytucją od brytyjskiego Sądu Najwyższego, to taka tragedia? – pytał Brytyjczyk.

    Według byłego ambasadora to Platforma Obywatelska mogła namawiać brukselskich polityków do krytyki rządów PiS.

    Nie mam oczywiście na to żadnych dowodów, ale przypuszczam, że opozycja skorzystała właśnie w ten sposób ze swoich kontaktów w Brukseli.

  • muzyk_barokowy

    Oceniono 78 razy -6

    Największy problem to ma gazeta. Dopiero co Polska miała zapłacić za nową ustawę medialną wyrzuceniem z Eurowizji. Okazuje się, że jest to kaczka dziennikarska, którą gazeta łyknęła łapczywie jak pelikan, a teraz ją boli brzuch: www.rp.pl/Unia-Europejska/301139851-Niedoszla-zemsta-Conchity.html#ap-1

  • jojo148

    Oceniono 15 razy -3

    Proszę porównać tę wypowiedż pana Junckera z obraźliwymi podskakiwaniami naszego Ziobry.
    Widać, że Juncker - to prawdziwy mąż stanu, a Ziobro......
    List Ziobry skłonił Unię Europejską do wszczęcia postępowania przeciwko polskiemu rządowi.
    Chamstwo Ziobry przyniosło coś pożytecznego.

  • amur-49

    Oceniono 14 razy -4

    Pan Juncker ujął w oględne słowa to co już doskonale wiadomo każdemu kto ma mózg PiSowską ideologia nie zryty: Ten rząd choć jest niestety rządem Polski, to jednak nie jest rządem polskim. Raczej rosyjskim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje