Bochenek: W Polsce nie dzieje się nic złego, czym miałyby się zajmować organy UE

14.01.2016 11:57
Rzecznik rządu Rafał Bochenek

Rzecznik rządu Rafał Bochenek (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

1. Beata Szydło rozmawiała telefonicznie z Martinem Schulzem
2. O treści rozmowy poinformował rzecznik rządu
3. Wedle Bochenka rozmówcy będą dążyć do "wyjaśnienia całej sytuacji"
4. Debata o Polsce w PE odbędzie się 19 stycznia

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- W telefonicznej rozmowie premier Beata Szydło i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz zgodzili się, że sprawa Polski nie jest obecnie najważniejsza dla UE - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek. - Najważniejszą sprawą jest kryzys migracyjny - dodał Bochenek. Jak podkreślił, Szydło i Schulz "jednoznacznie doszli do takiego wniosku".

"Wyjaśnić nieścisłości i nieporozumienia"

- Zarówno premier jak i przewodniczący Schulz będą dążyć do tego, aby jak najszybciej wyjaśnić nieścisłości i nieporozumienia, które zaistniały w sferze publicznej. Spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem ze strony przewodniczącego Schulza - zaznaczył rzecznik rządu.

- Cieszę się, że już w najbliższy wtorek będziemy mieli szansę wyjaśnić całą sytuację, niepotrzebnie zupełnie podgrzewaną przez polityków PO. Mam wyrażenie, że politycy PO nieco pogubili się wyjeżdżając do UE i przenosząc tam pewne nieuzasadnione informacje - dodał Bochenek. Powiedział też, że przed debatą w Parlamencie Europejskim na temat Polski premier Szydło planuje jeszcze spotkać się z Martinem Schulzem.

"W Polsce nie dzieje się nic złego"

Bochenek bagatelizował też fakt, że Komisja Europejska zdecydowała się wszcząć wobec Polski pierwszy etap procedury dotyczącej ochrony państwa prawa ze względu na to, że wiążące zasady dotyczące TK nie są obecnie przestrzegane.

- Politycy opozycji często gościli w instytucjach unijnych zupełnie niepotrzebnie. Cała ta sprawa jest swoistą bańką mydlaną, nadmuchaną sztucznie. W Polsce nie dzieje się nic złego, czym miałyby się zajmować organy i instytucje unijne - mówił Bochenek.

Szydło gotowa jechać do Brukseli

Szefowa rządu zapowiedziała w porannej rozmowie w TVN24, że uda się do Parlamentu Europejskiego, jeżeli będzie tam przeprowadzona debata na temat sytuacji w Polsce.

- Ja dzisiaj (...) jestem umówiona na telefon z panem przewodniczącym Schulzem, który poprosił o taką rozmowę telefoniczną. Więc też zapewne doprecyzujemy, jak to ma przebiegać. Więc wydaje mi się, że nie ma niczego nadzwyczajnego w tym, że toczy się rozmowa, że Polska jako państwo członkowskie Unii Europejskiej wypełnia wszystkie procedury czy standardy, które Unia Europejska, instytucje UE, stosują. My chcemy to robić - zapewniła Szydło.

Debata w PE we wtorek

Debata Parlamentu Europejskiego na temat sytuacji w Polsce ma się odbyć we wtorek 19 stycznia, jak pierwotnie planowano - poinformowało źródło unijne. To efekt rozmowy premier Beaty Szydło z szefem PE Martinem Schulzem.

W środę sekretarze generalni grup politycznych w PE wstępnie przełożyli debatę na środę 20 stycznia. Chodziło o to, że we wtorek wypowiadać się będzie przedstawiciel luksemburskiej prezydencji w UE, a w środę miałby to być reprezentant nowego, holenderskiego przewodnictwa. Ostatecznie zmieniono tę datę na wtorek.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (161)
Zaloguj się
  • skapare

    Oceniono 55 razy 41

    Faktycznie,
    "W Polsce nie dzieje się nic złego" dla sekty, jak na razie.
    Ale postępujcie tak dalej , to "zło" przyjdzie i to szybciej nią się spodziewacie.
    Gospodarka polska pokaże wam ząbki, a rezydent i (nie( rząd staną przed TS za niszczenie polskiej demokracji!

  • anguloki76

    Oceniono 40 razy 22

    Jak walczyć z tymi smutnymi idiotami? Może pieśnią? Mocna ballada o "Panu" Kaczyńskim. Polecam. youtu.be/BmEp2kP1Y90

  • opt

    Oceniono 23 razy 17

    W Polsce jest gorzej niż sobie wyobrażamy. Media już są PiS-owskie, więc propaganda jest prorządowa a Polacy przecież widzą co się dzieje. Ten medialny bełkot premier i prezydenta budzi świadomość społeczeństwa. Mieli słuchać ludzi ale przestali, mieli realizować dobrą zmianę a zabrali się za niszczenie demokracji i wszelkich jej przejawów, w coraz większym stopniu będą wskazywać jak i do kogo się modlić, kiedy z kim i jak uprawiać sex.... A 500+ nie ma i się odwleka w imię jakiś uzgodnień i konsultacji, dotychczasowych ustaw jakoś nie konsultowali- wystarczyła jedna nocka na wprowadzenie i podpisanie przez prezydenta. Lekarstw dla emerytów nie ma, kwoty wolnej od podatku też nie, ale ą igrzyska europejskie. Wszystko już było policzone, zwyciężymy i okazuje się ,że kłamali, kupili nierozgarniętych wyborców i dalej kłamią. Teraz u tych nierozgarniętych rodzą się przebłyski świadomości i zaczynają zaprzeczać jakoby na PiS nie głosowali.

  • heresy

    Oceniono 14 razy 12

    Nie martwcie się. W Wiadomościach Nas uspokoją:)

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 15 razy 11

    Panie BOCHENEK,
    w mojej piekarni po raz pierwszy od niepamiętnych czasów chleb podrożał.
    Możesz mi opowiadać, że to nieprawda i piekarz się na mnie uwziął.
    Ale to ja za niego płacę z emerytury, którą pana szefowa obiecała mi w expose od 1 stycznia.

  • teddy68

    Oceniono 25 razy 11

    Co oni tam biorą ? przecież już na pierwszy rzut oka widać , że coś z tym wyrazem twarzy jest nie tak...

  • j.turowicz

    Oceniono 12 razy 10

    Za PiS Bochenek dał by się pokroić :)

  • accommo

    Oceniono 18 razy 10

    Pamiętacie kto to powiedział?

    "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej." pl.wikiquote.org/wiki/J%C3%B3zef_Stalin

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje