Czabański: "My ratujemy media na rzecz ludzi, którzy przeciw nam protestują"

14.01.2016 07:35
1. Krzysztof Czabański udzielił wywiadu PAP
2. Przedstawił w nim wizję mediów publicznych wg PiS
3. Czabański zapewnił, że "my naprawdę ratujemy media"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Czabański zapewnił na początek, że "mała ustawa medialna" to na pewno nie koniec zmian w mediach publicznych. - "Dużą" ustawę medialną chcemy procedować w marcu lub kwietniu, jak opracujemy model finansowania - zaznaczył.

Czabański dodał, że w tym samym czasie w Sejmie będzie rozpatrywane sprawozdanie KRRiT za 2015 r. - Sądząc z sytuacji w mediach publicznych, a także ocen politycznych prezydenta i większości parlamentarnej, trudno mi sobie wyobrazić, żeby to sprawozdanie zostało zaakceptowane - ocenił. Co to będzie oznaczać? Że "zakończy się kadencja obecnych członków KRRiT, a parlament i prezydent wybiorą nowych".

- Wówczas cała operacja przekształcenia mediów publicznych i odseparowania ich od KRRiT będzie biegła we współpracy i harmonii z samą Krajową Radą, ciałami przedstawicielskimi i nową Radą Mediów Narodowych - mówił Czabański.

"Ratujemy media"

Czabański odniósł się też do kontrowersji wokół zmian w mediach i protestów przeciw ich reformie.

- Jeżeli obywatele wykazują aktywność i chcą bronić mediów, to ja się bardzo cieszę. Trochę się dziwię, że nie bronili ich przez ostatnie lata. Może dlatego, że były w ich rękach i nie widzieli powodu, żeby ich bronić? Jak musieli dopuścić do głosu trochę innych obywateli, to zaczęło im to przeszkadzać - stwierdził, dodając jednak, że "nie chce oceniać indywidualnie", a "wiele osób przychodziło tam [na protesty - przyp. red.] w dobrych zamiarach i intencjach".

- My naprawdę ratujemy media na rzecz ludzi, którzy teraz przeciwko nam protestują - zapewnił.

Nieodwoływalność RMN gwarancją niezależności

Czabański wytłumaczył też, jak rozumie niezależność mediów publicznych w sytuacji, w której ich władze będzie znaczniej łatwiej odwołać, niż jest to możliwe w obecnym stanie prawnym.

- Zwracam jednak uwagę, że obecnie, choć obowiązuje określona kadencja zarządu, to i tak można go wcześniej odwołać. Tak więc nie kadencyjność jest warunkiem niezależności, ale to, żeby politycy nie wtrącali się w świat mediów, żeby nie próbowali sterować programami - mówił.

Podkreślił też, że kadencja Rady Mediów Narodowych, powoływanej przez parlament i prezydenta, "trwa sześć lat i przez ten czas jest ona praktycznie nieodwoływalna".

- I to jest największa gwarancja dla niezależności poszczególnych mediów publicznych: że Rada, która powołuje władze tych mediów, zatwierdza plany programowe i finansowe, ocenia realizację misji przez te media, jest sama w sobie ciałem niezależnym i nieusuwalnym - mówił.

Konkurs CV zamiast "weryfikacji"

Pytany o zwolnienia w mediach publicznych Czabański zapewnił, że "weryfikacji dziennikarzy" nie będzie.

- Weryfikacja dziennikarzy w Polsce ma bardzo określoną treść emocjonalną i kojarzy się ze stanem wojennym. Ja sam byłem dziennikarzem wyrzuconym, tzw. niezweryfikowanym i nie życzę sobie, żeby to porównywać do stanu wojennego. Kryteriów, które stosuje się przy przyjmowaniu pracowników do pracy, nie nazywa się weryfikacją, tylko konkursem CV - stwierdził.

Czabański zdementował też głosy mówiące o tym, że Jacek Kurski rządzi TVP tylko przejściowo.

- Nie ma szefów przejściowych. Jacek Kurski został powołany do tego, żeby naprawić TVP i jeżeli się z tego zadania będzie dobrze wywiązywał, jeżeli widzowie zobaczą, że telewizja się poprawia, nie będzie żadnego powodu, żeby go zmienić - powiedział.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (320)
Zaloguj się
  • jerzy.n19

    0

    Wyobraźcie sobie, ile będzie sprzątania po tym PiSdzielstwie. Spieprzyć to oni potrafią, jak nikt.
    "I jedna myśl im chodzi po głowie,
    którą tak streszczę:
    co by tu jeszcze spieprzyć, panowie,
    co by tu jeszcze"...

  • welury

    Oceniono 4 razy 4

    może faktycznie trzeba było wcześniej bronić media przed zatrudnieniem np takiego Pospieszalskiego

  • dobrylos

    Oceniono 9 razy -3

    Taaaak.PiS uszczesliwia na siłę,to to samo jak wydawać córke za jakiegoś palanta którego ona nie zna.Podoba wam sie taka pisdemokracja.

  • jan-ru

    Oceniono 7 razy -1

    Bucu TK też jest nieodwołalny a cały czas przy nim majstrujecie,trzeba być ćwokiem żeby takie pierdoły fałszywe opowiadać.

  • arno-ger

    Oceniono 9 razy -1

    Czy ten facet jest kretynem czy tylko udaje, ze nim jest ? Na pewno ciemny lud panie czabanski tych bredni nie kupi, a jesli to tylko jego moherowa odmiana. Wszyscy pozostali beda po prostu bojkotowac te twoje za..ane media pisowski propagandowy półgłowku

  • kat-kk

    Oceniono 5 razy -1

    Nie wiem skąd tyle komentarzy.Ludzi chorych umysłowo, nikt na poważnie nie bierze.Ot pie...ą sobie co chciał.Mało idiotów z PISu sie wypowiada?

  • maaac

    Oceniono 7 razy -1

    To po "prawicowemu". Należy czytać na opak.

  • ta.deusz

    Oceniono 70 razy -12

    www.niezalezna.pl/74536-tak-platforma-niszczyla-media-publiczne-znanych-dziennikarzy-wyrzucali-lizusow-odznaczali

  • honkers

    Oceniono 11 razy -1

    Podziwiałem dziennikarzy za ich cierpliwość w stosunku do mało merytorycznych z krzykliwych i kłotliwych wywłok z PiS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje