Eksplozje i strzały w centrum Dżakarty, stolicy Indonezji. Są zabici

mf, PAP
14.01.2016 06:21
W Dżakarcie doszło do do kilku eksplozji. Słychać było strzały

W Dżakarcie doszło do do kilku eksplozji. Słychać było strzały (BEAWIHARTA/REUTERS)

1. W wyniku wybuchów zginęły min. 4 osoby
2. Poza eksplozjami w Dżakarcie słyszano także strzały
3. Nie wiadomo, kto stoi za zamachami

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Co najmniej 10 osób, w tym czterech napastników, zginęło w czwartek w kilku zamachach bombowych i strzelaninie w centrum stolicy Indonezji, Dżakarcie. Władze potwierdziły, że chodzi o ataki terrorystyczne, ale nic nie wskazuje na działania Państwa Islamskiego.

Agencja Reutera, powołując się na świadków oraz rzecznika policji, podała, że zginęło czterech napastników, a także trzech policjantów i trzy osoby cywilne. Z kolei Associated Press poinformowała, że zginęło siedem osób, w tym czterej sprawcy ataków. Poprzedni bilans ofiar śmiertelnych mówił o czterech zabitych.

Sześć eksplozji i strzały. 14 napastników

Według mediów w Dżakarcie eksplodowało sześć bomb m.in. przy policyjnym posterunku przed centrum handlowym Sarinah przy głównej ulicy miasta i w kawiarni Starbucks. AP pisała wcześniej, że trzy wybuchy nastąpiły w pobliżu ambasad Turcji i Pakistanu. Według mediów cytowanych przez Reutera eksplozję słychać było też na zachodnich przedmieściach Dżakarty, Palmerah, ale policja poinformowała, że nie może potwierdzić tych doniesień.

Czterej napastnicy zginęli w budynku, gdzie znajduje się zaatakowana przez nich kawiarnia Starbucks; policjanci weszli do gmachu, a następnie w znajdującym się tam kinie wywiązała się strzelanina między funkcjonariuszami a napastnikami. - Oczyszczamy teren, niedługo ogłosimy, że sytuacja została opanowana - powiedział policyjny rzecznik Iqbal Kabid.

Sieć Starbucks zapowiedziała, że z powodu ataków wszystkie jej lokale w Dżakarcie pozostaną zamknięte do odwołania.

Według indonezyjskiej stacji Metro TV policja uważa, że ataków dokonało do 14 bojowników. Do akcji antyterrorystycznej wysłano setki funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, w tym policyjnych snajperów.

Blokada budynku ONZ

Budynek ONZ, położony niedaleko jednego z zaatakowanych obiektów, został zablokowany; nikt nie jest wpuszczany do środka ani wypuszczany na zewnątrz. Niektóre z pobliskich wieżowców ewakuowano.

Ten akt jest wyraźnie obliczony na zakłócenie publicznego porządku i szerzenie strachu wśród obywateli. Państwo, naród i ludzie nie powinni bać się podobnych aktów terroru ani im ulegać" - oświadczył prezydent Indonezji Joko Widodo.

O atak podejrzewa się islamistów

Na razie nikt nie przyznał się do ataku, ale władze podejrzewają zbrojne ugrupowania islamistyczne, które w przeszłości dokonywały zamachów w Indonezji, najludniejszym kraju muzułmańskim świata. W sprawie czwartkowych ataków na razie nic nie wskazuje na związek z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie (IS). "Niewątpliwie chodzi tu o działalność terrorystyczną, ale jak dotąd nie ma przesłanek, że jest ona powiązana z IS" - oświadczył szef indonezyjskiej agencji wywiadowczej Sutiyoso.

W ostatnich tygodniach służby bezpieczeństwa podjęły akcję wymierzoną w zwolenników Państwa Islamskiego, które - jak podała policja - zagroziło Indonezji atakami.

W grudniu policja aresztowała dziewięciu mężczyzn; jak przekazano chcieli oni dokonać w kraju ataków, które "zwróciłyby na nich uwagę światowych mediów". W sylwestra do ochrony świątyń, lotnisk i innych miejsc publicznych oddelegowano ok. 150 tys. policjantów i żołnierzy, a ponad 9 tys. funkcjonariuszy pilnowało porządku na Bali, gdzie w 2002 roku doszło do najtragiczniejszego dotąd ataku terrorystycznego w Indonezji; zginęło w nim ponad 200 osób.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (40)
Zaloguj się
  • tematdnia

    Oceniono 32 razy 18

    w tym samym czasie bliżej naszej gallaktyki:
    Imigranci obrzucili kamieniami autobus brytyjskich dzieci, jadący przez francuskie miasto Calais - informuje BBC

  • czerstwy.stefek

    Oceniono 18 razy 8

    Pewnie znowu wyznawcy 'religii miłości'.

    P.S. Zapomnieliście wyłączyć komentarze, przecież na waszym forum artykułów o islamie, emigrantach i zamachach nie można komentować (dość specyficzne pojęcie wolności słowa, o którą rzekomo tak walczycie).

  • panhoryzontu

    Oceniono 6 razy 6

    "Imigranci obrzucili kamieniami autobus brytyjskich dzieci, jadący przez francuskie miasto Calais - informuje BBC. Nikt nie został ranny, ale jedno z dzieci dostało ataku epilepsji."

    Ze względu na ograniczenie wolności mediów przez PIS, pod tamtym artykułem nie wolno komentować. Jedyna nadzieja w KOD, że wyjdzie na ulice z hasłem "Przywróćcie wolność słowa w Polsce!"

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 8 razy 6

    Nie chcemy takich ludzi w Europie.

    Do Paryża na weekend nie można lecieć z obawy przed "wystrzałowymi chłopcami".
    A będzie ich coraz więcej.

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 9 razy 5

    Inwazja na Europę niesie takie atrakcje.

    Niedługo to będzie codzienność.
    W Turcji kolejny atak.

    Tylko sprzedajny albo szantażowany polityk może godzić się na inwazję.
    Tu nie chodzi o solidarność- jest kilka grup interesu, które chcą aby inwazja opanowała Europę.

    Walczmy o prawdę !

  • sztorckosy777

    Oceniono 4 razy 4

    Do przeczytania:
    Z wewnętrznego raportu kolońskiej policji datowanego na 2 stycznia, a udostępnionego Welt am Sonntag kilka dni później, wyłania się następujący przebieg sylwestrowych wydarzeń. Grupa około tysiąca mężczyzn wyglądających na „Afrykańczyków i Arabów” okrążała raz po raz w zwartych grupach kobiety zebrane na placu przed dworcem głównym. Kobiety obmacywano i okradano, napastnicy nie przejmowali się policjantami, śmiali się im w twarz, ofiarą przemocy seksualnej padła zresztą również jedna z policjantek. – To nic dziwnego – komentuje seksualną napaść na kobiety Sabatina James, pisarka od kilkunastu lat żyjąca w ukryciu po tym, jak muzułmańska rodzina wydała na nią wyrok śmierci za konwersję na chrześcijaństwo. – To charakterystyczne, że napastnicy zachowywali się tak, jakby nie mieli świadomości, że molestowanie kobiet jest czynem karalnym. Takie zachowanie jest bowiem w ich kręgu kulturowym normą. Istnieje wystarczająco wielu nauczycieli islamu, którzy pochwalają gwałty na niemuzułmankach i kobietach w ich mniemaniu niemoralnych, ponieważ np. nie zakrywają twarzy. Dla nich taka kobieta nie ma czci i godności i można z nią robić wszystko. To straszne, że w naszym kraju próbuje się zataić tożsamość gwałcicieli, chroniąc ich tym samym tylko dlatego, że są muzułmanami – mówi „GP” Sabatina James.

    Z jakiego typu sprawcami policjanci mieli do czynienia w Kolonii? Dane porażają. Na palcach jednej ręki można było policzyć tych, którzy rozmawiali po niemiecku lub angielsku. Funkcjonariusze starali się wypychać agresorów z placu, ale bez powodzenia. Siły rozkładały się mniej więcej 200 do 1000, a posiłków z niewiadomych przyczyn nie wysłano. Napastników, których udało się zatrzymać, wypuszczano chwilę po tym, bo i tak… nie było gdzie ich spisać. Prawie każdy z tych, których udało się wylegitymować, miał przy sobie zaświadczenie o złożeniu wniosku o azyl w Niemczech. „Nie możesz mnie aresztować. Pani Merkel mnie tu zaprosiła!” – wycedził w twarz jednemu z policjantów zatrzymany na kolońskim placu Syryjczyk. Inny podarł przy policjantach dokument z urzędu, przechwalając się, że jutro dostanie nowy. Jeszcze przy innych zatrzymanych znaleziono ściągawki z niemieckim tłumaczeniem arabskich zdań takiej treści: „Chcę cię przelecieć”, „Duże piersi”, „Daj się pocałować”, „Zabiję cię”, „Mam dla ciebie niespodziankę” etc.

    Po kilku dniach od pamiętnej nocy okazało się, że większość uczestników feralnego sylwestra stanowili uchodźcy z Afryki Północnej zarejestrowani w niemieckich ośrodkach dla uchodźców. Przyszli na plac po „seksualną rozrywkę”, jak anonimowo w rozmowie z prasą relacjonował policjant obecny w tę feralną noc na kolońskim placu. Napastnicy osaczali kobiety, ale potrafili też zaatakować pary, mężczyzn bili, a kobiety obmacywali i okradali. Dworzec koloński zamienili w jedną wielką toaletę, otwarty całą dobę kiosk okradziono. Bilans: na razie blisko 700 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, z czego trzy czwarte na tle seksualnym, tysiąc podejrzanych o udział w wydarzeniach i ponad stu, których wstępnie przesłuchano.
    ...

  • poljack

    Oceniono 18 razy 4

    To tacy sami jak ci co obrzucili autokar z dziećmi we Francji tyle że tu można komentować ,
    to ma być niby poprawność polityczna

  • chudy444

    Oceniono 14 razy 4

    nawet fajnie, juz sie przyzwyczailem. dzien bez zamachu, to byc moze nie stracony dzien, ale nudny.

  • pozhoga

    Oceniono 3 razy 3

    A czemu gazwyb wyłączył komentarze pod własnym doniesieniem o tym, że zabójca ze Stambułu przekroczył granicę jako "zwykły uchodźca z Syrii" ? Ilekroć mijam gazwybowe plakaty - te o wolności - to mi się na wymioty zbiera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje