Orędzie premier Szydło: "Zmiany są trudne do zaakceptowania". I dodaje: "Nie zrezygnujemy z naprawy państwa"

12.01.2016 21:45
1. Premier Beata Szydło we wtorek wieczorem wygłosiła orędzie
2. Mówiła w nim o zmianach, które wprowadza Prawo i Sprawiedliwość
3. Poruszyła też temat pozycji Polski w Europie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Szydło wygłosiła we wtorek wieczorem orędzie transmitowane m.in. w TVP. Powiedziała w nim, że jej rząd chce, aby nie tylko polska gospodarka rozwijała się dynamicznie, ale żeby z owoców tego sukcesu mogli korzystać wszyscy Polacy, a nie tylko wybrane grupy.

Wiele o zmianach

"Zmiany, które wprowadzamy, są dla wielu sfer, także za granicą, trudne do zaakceptowania, bo naruszają ich interesy, ale nie zrezygnujemy z naprawy państwa" - mówiła we wtorkowym orędziu premier Beata Szydło.

Apelowała też do opozycji, by własne sprawy rozwiązywać w kraju. Cieszę się, że cała opozycja jest w obliczu zagrożenia gotowa stanąć ramię w ramię z rządzącymi - dodała.

"Zmiany, które wprowadzamy, są dla wielu wpływowych sfer, także poza granicami naszego kraju, trudne do zaakceptowania, przede wszystkim dlatego, że naruszają ich interesy, ograniczają wpływy. Do tej pory wiele zagranicznych firm, banki i sieci hipermarketów płaciły niewspółmiernie niskie podatki, w niewielkim stopniu dzieliły się z Polakami zyskami ze swojej działalności. Zmieniamy to" - zadeklarowała premier.

Praca nad projektami

"Rząd PiS jest dzisiaj atakowany z tego powodu, właśnie dlatego, że nasz program realizujemy skutecznie i z determinacją. Spodziewaliśmy się oporu i ataku pewnych środowisk, ale nie poddamy się; nie zrezygnujemy z naprawy państwa" - dodała.

Premier powiedziała, że przez osiem tygodni działania rządu rozpoczęto realizację programu, zapowiadanego przez PiS w kampanii wyborczej.

"Poprawiamy sytuację w mediach publicznych, przywróciliśmy rodzicom prawo do decydowania o edukacji sześciolatków, szybko wprowadzamy program wsparcia dla rodzin '500 złotych na dziecko', uruchomiliśmy procedury związane z podatkiem dla banków i hipermarketów" - wymieniała Szydło.

Dodała, że jej rząd pracuje nad projektami dotyczącymi darmowych leków dla seniorów po 75. roku życia, podwyższenia minimalnej stawki godzinowej za pracę. Chwaliła swoją ekipę za "skończenie z zawstydzającą państwo procedurą odbierania rodzinom dzieci z powodu biedy". Powołaliśmy Radę ds. Innowacyjności oraz rozpoczęliśmy debatę w radzie Dialogu Społecznego - mówiła.

"Własne sprawy należy rozwiązywać samodzielnie"

Premier nawiązała do wtorkowego spotkania z szefami klubów parlamentarnych poświęconemu polityce zagranicznej. "Razem musimy potępić wypowiedzi zagranicznych polityków, którzy używając nieprawdziwych, wyolbrzymionych tez, godzą w autorytet naszego państwa" - podkreśliła Szydło. Jak powiedziała, zwróciła się do wszystkich liderów partii o "wspólne powstrzymanie takich złych praktyk".

"Spierajmy się, ale tu, w kraju. Nasza demokracja działa. Polska to praworządny, wolny kraj. Jeśli opozycja chce, niech protestuje, nawet wychodzi na ulice, jej prawo. Jeśli chce merytorycznie dyskutować, tym bardziej jesteśmy na to gotowi i otwarci, taki dialog jest Polsce potrzebny" - mówiła premier. "Jestem przekonana, że porozumienie wokół takich najważniejszych dla naszego państwa kwestii jest możliwe" - dodała.

"Nasza historia uczy nas tego, żeby własne sprawy rozwiązywać samodzielnie, w naszym polskim domu. Kiedy włączały się inne kraje, zawsze przynosiło to negatywne skutki" - mówiła.

Mowa o "silnej Polsce"

Premier zwróciła uwagę, że obecna sytuacja w Europie jest trudna, m.in. ze względu na kwestie imigrantów. "Nasi zachodni sąsiedzi zmagają się z poważnymi kłopotami wynikającymi ze swojego wcześniejszego podejścia do polityki imigracyjnej. Dziś w UE toczy się spór, który może mieć wpływ na bezpieczeństwo Polaków, to dyskusja o tym, czy nasz spokój i styl życia zostanie zachowany, czy zostanie zburzony tak, jak ma to miejsce w wielu krajach zachodniej Europy" - powiedziała premier Szydło.

Szydło podkreśliła, że jej rząd buduje regionalną pozycję i siłę Polski. "Wzmacniamy nasze relacje z Grupą Wyszehradzką, chcemy być architektem i liderem tego dobrego sojuszu, chcemy mieć znaczący głos przy decyzjach UE, bo będą one dotyczyć rzeczy strategicznej, jaką jest bezpieczeństwo Polaków" - powiedziała.

Szefowa rządu podkreśliła, że Polska jest nowoczesnym, silnym, suwerennym państwem w sercu zjednoczonej Europy. "Przynależność do UE to wielka wartość, ale nasza pozycja w Europie w dużej mierze zależy od nas, silna Polska w Europie to nasz wspólny cel i nasza wspólna odpowiedzialność" - podkreśliła szefowa polskiego rządu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (964)
Zaloguj się
  • zebrapasiasta

    Oceniono 353 razy 311

    Rżałam słuchając orędzia Pani Premier, my zebry nie damy się nabrać. Teraz jest przytulanie do piersi i apel o jedność, a jutro pachołkowie Ziobry załomoczą o świcie w czyjeś drzwi. Komisja Antoniego wykryje nici wiążące Smoleńsk z Łubianką, a posel Pawlowicz rozśmieszy nas do łez swoim kolejnym prymitywnym wpisem na Facebooku. PIS to oszuści i kameleony. Szydlo to bajarka. Czekają nas czystki, odbieranie obywatelom wolności i praw, ośmieszanie na oczach Europy. PIS no pasaran! Buhahahaha.....

  • elsu

    Oceniono 276 razy 244

    Ciągle z ust wydobywa się jedynie "paw" z nowomowy:
    - grupy interesów (teraz już nawet w Europie)
    - opór
    - walka
    - atak
    - polski dom

    Słowem - bełkot jakby dorosłym ludziom opowiadać o "kwiatuszkach i pszczółkach".

  • lukaszsz81

    Oceniono 233 razy 205

    Beata bezradnie rozkłada ręce na bezczelny atak elyt z unii eurogejskiej. Tyle "orendziów" co ostatnio to nie pamiętam, ale wiadomo dobra/nocna zmiana wymaga wytłumaczenia.

  • mcguirre

    Oceniono 203 razy 183

    Pani premier niech pani przestanie chrzanić. To co robicie to granda w biały dzień. Mam przykład z własnego podwórka z firmy skarbu państwa gdzie ludzie bez kompetencji zastępują tych, krótrzy firmie oddali kawał swojego życia bez względu na przynależność partyjną. Są usuwani a na ich miejsca powoływani są ludzie PiSu lub Solidarności, bez kompetencji, bez wiedzy i wykształcenia. Prowadzicie ten kraj w przepaść, ośmieszacie go i w ciagu dwóch miesięcy zrobiliście więcej złego niż przez dwa lata swoich śmiesznych rządów osiem lat temu. To jest to dobra zmiana ? Pozbawianie pracy uczciwych ludzi, na rzecz swoich znajomych czy ziomali ? To jest prawe i sprawiedliwe ? To jest przerażajace. Jesteście czarnym snem tego kraju i mam nadzieję, że za cztery lata zostaniecie rozliczeni w 100 % i mam nadzieję, że już teraz nie ma pani odwagi patrzeć w lustro.

  • widziane_z_ryczki

    Oceniono 246 razy 176

    Straszna jest ta gospodyni domowa. Oczywiście jako aktorka grająca rolę premiera.

  • jaceq

    Oceniono 163 razy 155

    Wystawiłem natenczas telewizor w oknie, ekranem do szyby, jak w stanie wojennym.
    Łoryndzie sylwestrowe Maliniaka też oglądała ulica.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX