Zmiana w TK: 2 sędziów wybranych przez PiS będzie mogło orzekać

12.01.2016 16:46
1. Andrzej Rzepliński włączył do grupy sędziów Trybunału Konstytucyjnego 2 sędziów
2. To dwoje z pięciorga sędziów wybranych 2 grudnia głosami PiS
3. To oznacza, że będą oni mogli orzekać w procesach

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Włączyłem do grupy sędziów orzekających dwoje "grudniowych" sędziów - Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego - powiedział prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński.

Przyłębska i Pszczółkowski to dwoje z pięciorga sędziów wybranych 2 grudnia głosami PiS. Zostali wybrani na miejsce sędziów TK, których kadencje minęły w grudniu. "Włączenie ich do grupy sędziów orzekających" oznacza w praktyce dopuszczenie tej dwójki - wybranej, jak orzekł Trybunał, zgodnie z konstytucją - do wydawania wyroków w sprawach podejmowanych przez Trybunał.

Co z 3 sędziami wybranymi przez poprzedni Sejm? "Są wybrani"

Pozostaje nierozstrzygnięta kwestia trójki sędziów wybranych w poprzedniej kadencji przez PO, o których również Trybunał orzekł, że zostali wybrani zgodnie z prawem, oraz trójki wybranych w nowej kadencji - o których TK orzekł, że nie zostali wybrani zgodnie z prawem. Pierwszej trójki do tej pory nie zaprzysiągł prezydent Andrzej Duda. Rzepliński, pytany, czy oczekuje od Dudy deklaracji o terminie odbioru tej przysięgi, odparł, że "jest to decyzja pana prezydenta czy i kiedy taką uroczystość złożenia ślubowania w jego obecności zorganizuje".

- Ci trzej sędziowie są wybrani przez Sejm. Trybunał wyraźnie to stwierdził - w tych ramach w jakich mógł to stwierdzić - dodał.

Jak powiedział prezes Trybunału, zarządzenie o wyznaczeniu terminu rozpoznania skargi na przegłosowaną przez PiS nowelizację ustawy o TK zostało wydane jeszcze pod rządami ustawy przed nowelizacją - i m.in. dlatego prace odbywają się na mocy ustawy o TK w brzmieniu sprzed nowelizacji - czyli w składzie 10-osobowym.

- Z punktu widzenia treści konstytucji i wyroku TK mieliśmy - i ten stan trwa do dzisiaj - mamy wybranych 18 sędziów - mówił Rzepliński.

Co to wszystko oznacza? Czy Rzepliński kapituluje? Nic podobnego

"Prezes Rzepliński dopuszcza do orzekania 2 sędziów powołanych przez PiS. Pytany, czy ulega politykom, odpowiada: nie" - napisały na Twitterze Fakty TVN:



I taka też jest prawda. Przypomnijmy:

W wyroku z 2 grudnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że trzech z pięciu sędziów TK, których wybór przegłosowały w poprzedniej kadencji PO i PSL, zostało wybranych zgodnie z konstytucją. Dwóch pozostałych zaś - nie. TK uznał też za ważny wybór dwóch z pięciu sędziów wybranych w grudniu głosami PiS.

I tego cały czas trzyma się Rzepliński. Właśnie dziś dopuścił do orzekania tę dwójkę sędziów, która powinna zostać - i została - wybrana w grudniu, po końcu kadencji ich poprzedników. Podkreślał to nieraz, ostatni raz w programie Tomasza Lisa, gdzie stwierdził, że zgodnie z wcześniejszym wyrokiem TK wybór trzech sędziów przez poprzedni parlament był zgodny z konstytucją i obowiązuje.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (390)
Zaloguj się
  • Kajetan Borgaczyński

    0

    PO nie powinna wybierać sędziów TK na miesiąc przed oddaniem władzy!!!! W USA rok przed odejściem odłożono wybór sędziego, do czasu objęcia urzędu przez następcę. Panowie z PO przemyślcie co wyprawiacie.

  • patriotaa

    Oceniono 2 razy 0

    O jakiej legalności mówi rzepiński poprzedni sejm wybrał pięciu sędziów na jednym posiedzeniu a mógł tylko wybrać trzech więc cały wybór tej piątki był nie legalny. Gdyby wybrali tyulko trzech wtedy wybór był by legalny. Pytam Rzepińskiego jakim to prawem się podpiera dzieląc jedno głosowanie nad wyborem pięciu na dwie części? Towarzyszu Rzepiński gdyby pan miał chociaż odrobinę honoru to pan nie toczył by wojny lecz ustąpił ze stołka i odszedł w niepamięć.

  • si-si2

    Oceniono 1 raz -1

    No i znów cenzurujesz, moderatorko, tak sama od siebie ?

  • si-si2

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby Pan Prezes TK , wierny, spolegliwy współpracownik kanciarzy z PO miał honor, wraz ze zmianą władzy, podał by się do dymisji.

  • plumgazeta

    Oceniono 12 razy -6

    Rzepliński tym posunięciem dowiódł,
    że Pan Prezydent zgodnie z konstytucją , nie odebrał ślubowania .
    I plucie przez elyty uniweryteckie, były hucpa polityczną.

  • plumgazeta

    Oceniono 12 razy -6

    Blokada tych sędziów przez Rzeplińskiego trwała do samego końca, czyli do posiedzenia Komisji Junkera i Bieńkowskiej-Moycho (michno, mojsze) .
    Rozgrywka wprost niezwykła.
    Drań odpowie za to.
    Nie tylko przed Trybunałem Stanu. Ale i historią.

  • anonim_ka

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Rzepliński ,, nie nazwę <po imieniu > tego co pan robi .. To jest niebezpieczne dla pana.
    Ktoś .. z tytułem prof... dawno temu uczył mnie że : każdy człowiek jest wart TYLE ile warte jest jego słowo,,, traktuj innych tak , jak chcesz być przez nich traktowany !!!

  • 1zawisza

    Oceniono 8 razy -6

    Jedno jest pewne: mówi (czytaj kłamie) lepiej nie Kopacz.
    Kto Jej to pisze ?
    Bo pisze lepiej niż ten co pisał Kopacz..

  • Bella Mija

    Oceniono 15 razy -15

    Polecam lekturę orzeczenia z 3 grudnia i 7 stycznia. Z obu płynie tylko jeden wniosek. Sejmu obecnej kadencji miał prawo wybrać dwóch sędziów ale zrobił to nieprawidłowo bo bez podstawy prawnej. Wykorzystał tymczasowo zmodyfikowany regulamin sejmu, który nie może być podstawą prawną dla dowolnego aktu prawnego oddziałującego poza Sejmem. Wszystkie akty prawne oraz działania prawne oddziałujące poza Sejmem muszą być do wywiedzenia przez kolejne ustawy z Konstytucji. Dlatego Sejm obecnej kadencji powinien powtórzyć wybór tych dwóch sędziów. Obawiam się że w przyszłości, dowolny wyrok wydany przy udziale tych sędziów będzie możliwy do podważenia, ponieważ zostali oni dopuszczeni do orzekania po wadliwym wyborze.

    W sumie jestem bardzo zdziwiony takim stanem. Przecież wystarczyło zrobić porządek z ustawą o TK określającą mechanizm wyboru sędziów i ponownie przeprowadzić głosowanie nad tymi samymi osobami w Sejmie. Wtedy wszystko było by prawidłowo. TK poszedł mocno na skróty, choć efekt końcowy z praktycznego punktu byłby taki sam.

    Obawiam się, że TK poniesie konsekwencje tej decyzji (dopuszczenie 2 sędziów bez ponownego głosowania w Sejmie na podstawie ustawy o TK) w przyszłości. Obawiam się że wyroki TK będą możliwe do podważenia.

    Nie jestem aż takim ekspertem, ale możliwe że prezes TK doszedł do wniosku, że Sejm wybrał 2 sędziów prawidłowo mimo że zrobił to na podstawie regulaminu Sejmu a nie ustawy, bo uznał że Sejm działał z Konstytucji wprost w zakresie kreacyjnej funkcji sejmu do powołania sędziów TK, więc podstawą była Konstytucja. Jest to coś podobnego do koncepcji orzekania TK na podstawie Konstytucji wprost na temat ostatniej noweli ustawy o TK przeforsowanej przez PIS.

    Wygląda to na jakiś taki kompromis, wy (Sejm) mogliście w szczególnej sytuacji wybrać sędziów TK (do których mieliście prawo w ramach swojej kadencji) wprost z uprawnień konstytucyjnych, my (TK) mamy prawo orzec o ostatniej noweli ustawy o TK też wprost z kompetencji konstytucyjnych z pominięciem ustaw.

    Ale na to już jestem za cienki. Praktyczny efekt końcowy co do sędziów orzekających jest taki sam, choć pewien smród pozostaje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje