David Bowie nie żyje. Muzyk miał 69 lat

11.01.2016 07:55
David Bowie w 1996 roku

David Bowie w 1996 roku (LEONHARD FOEGER / REUTERS / REUTERS)

David Bowie nie żyje. Muzyk zmarł spokojnie, w otoczeniu rodziny po 18 miesiącach walki z rakiem - podano na oficjalnej stronie muzyka i kanałach w mediach społecznościowych. Bowie miał 69 lat.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

David Bowie zmarł po walce z chorobą nowotworową. Muzyk miał 69-lat.

January 10 2016 - David Bowie died peacefully today surrounded by his family after a courageous 18 month battle with...

Posted by David Bowie on 10 stycznia 2016


Pogłoski na temat złego stanu zdrowia Bowie'ego krążyły od wielu lat. W roku 2004 informowano o przebytym przez artystę zawale serca. Po raz ostatni wystąpił on na żywo w 2006 roku na koncercie charytatywnym w Nowym Jorku.

"Ogromna strata"

Bowiego wspomina cały świat - od polityków, przez muzyków aż po aktorów. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron napisał na Twitterze: "Wychowałem się słuchając i oglądając geniusza popu Davida Bowiego (...) Ogromna strata".



Głos zabrał także burmistrz Londynu Boris Johnsson. "Nikt w naszych czasach nie zasługuje bardziej na miano geniusza" - napisał. "Nigdy nie wyobrażałem sobie świata bez niego. Wstąpił do kosmosu, z którego przybył. Żegnaj, Davidzie Bowie" - to z kolei aktor Elijah Wood.

"David Bowie był jedną z moich najważniejszych inspiracji - odważny, twórczy, dawał nam magię" - napisał raper Kanye West. Cher dodała: "Odeszła legenda".



Legenda rocka

Bowie był obecny na scenie od lat 60., a jego pierwszy hit "Space Oddity" miał premierę w 1969 roku. Przez cztery dekady wielokrotnie mieszał style muzyczne i zmieniał swój sceniczny wizerunek sceniczny.

Wśród jego największych przebojów należy wymienić "Let's Dance", "Heroes" czy "Life on Mars?". Muzyk kilka dni przed śmiercią wydał swój 25. album "Blackstar". Premiera miała miejsce 8 stycznia, w dniu urodzin Bowiego.



W ciągu całej kariery sprzedał około 140 milionów płyt. W 2004 roku magazyn "Rolling Stone" umieścił go na 39. miejscu w rankingu "100 największych artystów wszechczasów" i na 23. miejscu rankingu wokalistów.

Biografista Bowiego David Buckley pisał o nim, że "zmienił to, jak do tej pory myślano o muzyce rockowej" oraz, że "stworzył chyba największy kult w muzyce popularnej". Krytycy muzyczni podkreślają, że wielkość Bowie'ego mierzy się we wpływie, jaki wywiera na artystów do dziś - od Lady Gagi po grupy Placebo czy Blur.



Kariera Bowiego

Bowie urodził się 8 stycznia 1947 roku w Londynie jako David Jones, ale zmienił nazwisko w 1966 roku, aby nie mylono go z muzykiem amerykańskiego zespołu The Monkees Davym Jonesem.

W latach 70. wpisał się w stylistykę glam rocka. Znany z androgynicznego wyglądu, eksperymentował z wizerunkiem i dźwiękiem. Przełom nastąpił w 1972 roku wraz z pojawieniem się albumu, uważanego za jeden z najważniejszych w historii rocka, "The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders From Mars".

Przybysz z kosmosu Ziggy Stardust stał się scenicznym alter ego Bowie'ego. Piosenkarz i kompozytor budował karierę na kolejnych wcieleniach - wśród nich były także Aladdin Sane czy Thin White Duke.



W latach 1976-79 we współpracy m.in. z Brianem Eno nagrał trylogię berlińską (albumy "Low", "Heroes" i "Lodger"), która otwiera drogę tzw. zimnej fali w muzyce.

Spektakularne sukcesy odnosił na początku lat 80., wraz z wydaniem popularnego przeboju "Let's Dance" i wielkim amerykańskim tournee. Od końca lat 80. nastąpił hardrockowy okres twórczości Bowie'ego w kwartecie Tin Machine, przyjęty z umiarkowanym entuzjazmem przez krytyków.

W 1999 roku wznowił karierę solową, w nowatorskim stylu, wydając album "Hours".

Bowie był także aktorem. Zagrał m.in. w ostatnim filmie z Marleną Dietrich, niemieckim dramacie "Zwyczajny żigolo" z 1978 roku. W "Ostatnim kuszeniu Chrystusa" (1988) Martina Scorsese wcielił się w rolę Poncjusza Piłata.

Życie prywatne

Muzyk miał dwójkę dzieci - Duncana (ur. 1971 r.) i Alexandrię Zahrę (ur. 2000 r.). Jego żoną była somalijska modelka Iman, którą poślubił w 1992 roku. Pierwszą żoną Bowiego była Angela Barnett.

Muzyk otwarcie mówił o swoim biseksualizmie. Według pierwszej żony, Bowie był przez jakiś czas w związku z wokalistą The Rolling Stones Mickiem Jaggerem.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (184)
Zaloguj się
  • kamyk39

    0

    Nic o nim nie wiem.
    Rip

  • babajaga99

    0

    Spij w spokoju a my będziemy pamiętać.

  • the_rapist

    Oceniono 4 razy -2

    Niecałe trzy lata temu byłem na wystawie poświęconej Davidowi w Victoria&Albert Museum z Londynie. Urzekło mnie bogactwo pomysłów i głębia wrażliwości muzycznej tego człowieka. Stał mi się bliższy, gdy dowiedziałem się, że obchodzimy urodziny tego danego dnia. W ubiegły piątek wzniosłem więc toast za jego zdrowie. A tu dziś taka wiadomość... Ty odszedłeś, ale twoja muzyka pozostanie z nami na zawsze.

  • piko.pl

    Oceniono 1 raz -1

    cos pięknego szkoda bardzo szkoda dla mnie jest wieczny żywa

  • wolność własność

    Oceniono 2 razy 0

    Szok, myślałem że ktoś tak nierealny jak Ziggi Stardust człowiek z innej planety będzie żył wiecznie. Aż mi smutno.

  • teodor_jeske_choinski_1

    Oceniono 4 razy 0

    Podobno z Jaeggerem dotykali sie wzajemnie po nabrzmialych jadrach...
    No ale to kosmita..

  • alien999

    Oceniono 5 razy -1

    Trzeba to powiedzieć wprost, BOJKOT GW - bo na całym świecie, śmierć Bowie jest na pierwszej stronie gazet - i portali gazet od NYT po mniejsze gazetki

    to w POLSCE NA STRONIE na samym początku jest ZIOBRO - świat nie żyje tylko KOD i wręcz już propagandą GW,

    GW MIEJ UMIAR, BO JESTEŚ ŚMIESZNA

  • xyphaxer

    Oceniono 3 razy 1

    Zdecydowanie przesadził z promocją nowej płyty. Bardzo smutna wiadomość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje