"F.A.Z.": Węgry nie zablokują kontroli Polski przez KE. "Sytuacja w TK nie do utrzymania"

MIG, PAP
10.01.2016 15:57
Jean-Claude Juncker

Jean-Claude Juncker (ERIC VIDAL / REUTERS / REUTERS)

1. 13 stycznia KE będzie dyskutować o sytuacji w Polsce
2. Możliwe jest uruchomienie tzw. mechanizmu kontroli praworządności
3. Według "F.A.Z." Węgry nie zablokują kontroli KE

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Czy na wyznaczonym na 13 stycznia posiedzeniu Komisji Europejskiej ma zostać wdrożony mechanizm kontroli praworządności w Polsce? Z informacji, do których dotarła redakcja "Frankfurter Allgemeine Zeitung", wynika, że wstępne rozmowy, które szef KE Jean-Claude Juncker prowadził z komisarzami, doprowadziły do "jednoznacznej oceny".

Węgierski komisarz Tibor Navracsics, odpowiedzialny za edukację i kulturę, nie zablokuje postępowania - twierdzi "F.A.Z.". Podobne informacje przynoszą "Politico" i "Euobserver".

"Kontrola KE skoncentruje się na kwestii Trybunału Konstytucyjnego"

"Podczas spotkania w środę komisarze poruszą po raz pierwszy temat Polski. Następnie Juncker powierzy swojemu zastępcy Timmermansowi zadanie kierowania procesem kontroli" - czytamy w weekendowym wydaniu "F.A.Z.".

Kontrola KE skoncentruje się na kwestii Trybunału Konstytucyjnego, a nie na ustawie medialnej - pisze autor materiału. KE ocenia sytuację w TK jako "nie do utrzymania". Niedawno rzecznik KE Margaritis Schinas poinformował, że zaplanowana na 13 stycznia debata KE ws. Polski będzie miała charakter orientacyjny i nie będzie pierwszym krokiem w procedurze dotyczącej systemowych zagrożeń dla państwa prawa.

Co się stanie, jeśli Komisja Europejska zdecyduje o wdrożeniu procedury?

Pierwszym krokiem będzie ocena, czy istnieją sygnały "systemowego zagrożenia" dla rządów prawa w Polsce - pisze "Politico". Tutaj Komisja oprze się na opinii Rady Europy, a dokładnie Komisji Weneckiej, która ma ocenić zmiany w polskiej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym.

Polska - ustami ministra sekretarza stanu w MSZ ds. europejskich Konrada Szymańskiego, nie wyśle swojego przedstawiciela na spotkanie komisji. - Wysłuchanie nie jest otwarte dla osób z zewnątrz, nie ma więc możliwości ani specjalnego powodu, by się tam pojawiać - skwitował. Dodał, że ani Beata Szydło, ani żaden z członków rządu nie planuje również obecności na debacie ws. Polski, zaplanowanej na 19 stycznia w Parlamencie Europejskim.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (418)
Zaloguj się
  • rabingoldblatt

    Oceniono 178 razy 88

    Dobrze jakby Unia wstrzymała dopłaty dla rolników.

    Wtedy o Bezzębym i PiSozytach czytalibyśmy tylko w książkach do historii:)

  • zenler

    Oceniono 111 razy 43

    Wegry nie moga nic zablokowac w tym przypadku. Do pozbawienia putinowsko-kaczystowskiego rzadu PiS prawa glosu w Komisji Europejskiej (KE) nie wymagana jest jednomyslnosc czlonkow KE.

  • szympansjera

    Oceniono 78 razy 20

    Dzisiejszej nocy oczekiwana jest ustawowa delegalizacja pana Junckera i gazety FAZ. Duduś klepnie z rana, zaraz po porannej mszy i po meldunku na Nowogrodzkiej.

  • domatorka41

    Oceniono 88 razy 18

    Skąd ta buta?.Łamiecie prawo i udajecie Greka?.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 67 razy 7

    Ojciec Przemysława Gosiewskiego, Jan, był nauczycielem historii, należał do PZPR.
    Podobno mają nakręci polską wersję "Żony Hollywoodu" pod roboczym tytułem "Żony Gosiewskiego i nie tylko".

  • medycynaradziecka

    Oceniono 61 razy 7

    A ja chciałbym, aby UE przedyskutowała, czy śmieciówki (podstawowa forma zatrudnienia w Polsce) są zgodna z prawem unijnym.

  • 2-julita

    Oceniono 66 razy 6

    a szczujnia nie śpi
    nie ma powodu do śmiech tylko raczej do strach bo ciekawe do czego to wszystko może doprowadzić????????????????????
    do wojny bratobójczej ???????????????????????
    bardzo komuś na tym zależy
    ale nieznane są wyroki Boskie

  • benek.z.gw

    Oceniono 51 razy 5

    Złapać Polskę za mordę.Weszli do UE to maja słuchać. Za komuny mnie straszyli ze łamie konstytucję przypominającą o kierowniczej roli PZPR .

    SB-cy i inni złodziej maja prawa nabyte i niekonstytucyjne jest odbierać im wysokie emerytury za umacnianie reżimu. Ale historia lubi sie powtarzać np tylko 10% hitlerowców poddano karze wiec każdy system chroni swoich aparatczyków. Prawo jakie jest każdy wie i nigdy wszyscy sędziowie TK nie będą zgodni. Prawnicy nie pozwalali Al Capone ukarać za przestępstwa i trzeba było go za podatki skazać,I to tylko dlatego się udało, że w ostatnim momencie zmieniono skład sądu, że nie było czasu ich przekupić. Czytamy prasę i znamy wyroki z polskich sądów za przestępstwa sędziów i prokuratorów.Prawo się gmatwa aby można było nim manipulować w zależności od zamówienia.Obywatel widocznie nie zna konstytucji, to samo posłowie, prezydent , biuro prawne sejmu i prezydenta. Nie można zmienić rzeczywistości czyli poprawić przepisów tak aby wzrosło poczucie sprawiedliwości bo jakiś TK zablokuje zmiany prawa.TK to superrząd nad sejmem i prezydentem, a UE to HiperSuper rząd.
    Po co chodzić na wybory skoro żydokomuna już sobie zapewniła prawo do decydowania po wsze czasy? Radze w tym kontekście przemyśleć zmiany dotyczące globalizacji i transferu kapitału oraz inwigilacji obywateli. Tworzy się nowy feudalny ustrój z kastą dożywotnich polityków.Zatem albo kapitał nas zniewoli albo islam z niego wyzwoli

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje