Demonstracja siły USA w regionie. Bombowiec B52 Stratofortress przeleciał blisko granicy z Koreą Północną

10.01.2016 13:31
Superforteca B-52 przelatuje nad bazą sił powietrznych Osan w Korei Południowej w pobliżu granicy z Północą

Superforteca B-52 przelatuje nad bazą sił powietrznych Osan w Korei Południowej w pobliżu granicy z Północą (AHN YOUNG-JOON/AP)

1. Amerykański bombowiec B52 przeleciał nad sojuszniczą Koreą Płd.
2. Była to demonstracja sił amerykańskiej armii
3. Według sił zbrojnych USA to odpowiedź na próbę nuklearną Korei Płn.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Bombowiec B52 Stratofortress, który może transportować broń jądrową, przeleciał nad wojskową bazą lotniczą Osan w Korei Południowej, ok. 70 km na południe od granicy z Koreą Północną. Następnie maszyna wróciła do bazy.

Jak pisze agencja AFP, ten rodzaj maszyn często używany jest podczas corocznych wspólnych ćwiczeń wojskowych USA i Korei Południowej, jednak informacje o tym rzadko podaje się do wiadomości publicznej.

USA wyślą lotniskowiec?

Z kolei według południowokoreańskiej agencja Yonhap, Stany Zjednoczone mogą w następnym miesiącu wysłać lotniskowiec na wody w regionie Półwyspu Koreańskiego.

Yonhap zwraca uwagę, że za miesiąc amerykański lotniskowiec może wziąć udział we wspólnych ćwiczeniach wojsk Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Byłaby to kolejna demonstracja siły wobec komunistycznego reżimu Korei Północnej, który w środę informował o przeprowadzeniu próby z wykorzystaniem broni wodorowej.

Zapytane o komentarz w sprawie doniesień agencji Yonhap amerykańskie siły zbrojne podkreśliły, że nie dysponują wiedzą na temat planów ewentualnego wysłania lotniskowca na wody w regionie Półwyspu Koreańskiego.

Próba jądrowa to akt samoobrony?

Wcześniej w niedzielę przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un powiedział, że próby jądrowe Pjongjangu były aktem samoobrony wobec "nuklearnego zagrożenia spowodowanego przez kierowane przez imperialistów Stany Zjednoczone".

W środę władze Korei Północnej oświadczyły, że kraj przeprowadził próbny wybuch bomby wodorowej, potężniejszej od trzech testowanych wcześniej ładunków, choć rezolucje ONZ zabraniają Pjongjangowi wszelkiej aktywności nuklearnej i balistycznej pod groźbą sankcji. Wielu ekspertów wątpi jednak, czy kraj mógł dokonać takiego postępu w swoim potencjale.

Źródła amerykańskie zastrzegają, że potrzeba co najmniej kilku dni na ustalenie, jakiego rodzaju urządzenie nuklearne zostało przetestowane przez Koreę Północną.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (122)
Zaloguj się
  • stefan4

    Oceniono 2 razy 0

    ,,Bombowiec B52 Stratofortress, który może transportować broń jądrową, przeleciał nad wojskową bazą lotniczą [...] ten rodzaj maszyn często używany jest podczas corocznych wspólnych ćwiczeń wojskowych USA [...]''

    Samolot specjalnie zaprojektowany do prowokacji zbrojnych?

  • polsz

    Oceniono 8 razy -2

    przeloty amerykańskie to demonstracja siły, rosyjskie to prowokacja. Relatywizm Gazety poraża

  • Robert J

    Oceniono 12 razy -4

    A teraz w ramach rewanżu Kim przeciągnie przez miasto ciężarówkę z wielką rakietą na pace.

  • nietyp

    Oceniono 7 razy 1

    No, jesli bombowiec(Jeden!!!) z ery wojny wietnamskiej jest demonstracją siły, to jestem pod wrażeniem... Następnym krokiem będą bazy wojsk amerykański na terenie Polski uzbrojonych w muszkiety na czarny proch... I niech nam ruski podskoczy!!!

  • blue911

    Oceniono 19 razy -7

    Sily?? Niech tak przeleca przy granicy z Rosja to wtedy zobaczymy "sile"! Straszyc prymitywnego I zaglodzonego Kima to kazdy potrafi.

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 4 razy 0

    Wyslali niewidzialny samolot i mysla, ze ktos zauwazyl?!?

  • rojblik

    Oceniono 2 razy 2

    Cóż za bohaterstwo, Gdyby udało im się cało przelecieć nad Koreą Północną, to byłoby coś a tak, to tylko bicie piany.

  • smiki48

    Oceniono 65 razy -1

    a teraz wyobraźcie sobie komunikaty,ze rosyjski samolot bombowy, moze być Tu-20 przeleciał w pobliżu granicy z USA. I sami wyobraźcie sobie jakie byłyby informacje na ten temat.

  • badziewiak66

    Oceniono 23 razy 3

    Żeby wyjaśnić skąd ten pęd bankierów do jak najszybszego usunięcia pieniędzy z obiegu wyjaśniam o co chodzi. Banki są bankrutami. Bankrutem jest i Deutsche Bank i Morgan Stanley. Jak pamiętacie banki amerykańskie zostały uratowane tylko dzięki temu że Kongres przekazał im pieniądze podatników. Przejdźmy jednak do rzeczy. Ile pieniędzy mają na kontach w polskich bankach Polacy ? Ponad 700 mld złotych ( 530 mld osoby fizyczne i 180 mld osoby prawne ). Jakimi zasobami dysponuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny na wypadek problemów ? Ma około 11 mld złotych. Do tego Polska ma otwarty kredyt w Banku Światowym na 30 mld złotych. Ile brakuje żeby zwrócić depozyty ? Jakieś 660 mld złotych !! Po to stworzono system banków centralnych skupionych wokół BIS w Bazylei żeby w przypadku problemów w jednym kraju reszta banków zrzuciła się by zachować wypłacalność ogniwa systemu. Problem w tym , że jeżeli dojdzie do klęski podobnej do tej z 2007 roku i padnie kilka największych banków system runie jak rażony piorunem. Jak przełożyć to na język polskich realiów. To znaczy że obywatele stracą 700 mld złotych. Tak było podczas osławionego kryzysu w Niemczech w roku 1922 , tyle że tam inflacja zżarła cały majątek klasy średniej i niższej. Stało się to tuż po tym jak kontrolę nad Reichsbankiem przejęli prywatni inwestorzy. Klasa wyższa , wcześniej poinformowana o sytuacji, zwiała z kapitałem wcześniej. Tak zbudowano w Niemczech faszyzm. No ale wracając do tematu. W sytuacji gdy system gwarancyjny nie daje nam jakichkolwiek gwarancji to gdzie trzymać pieniądze ? W skarpecie !! Tak moi drodzy w skarpecie !! I to jest to czego boja się banki , że w sytuacji wielkiego kryzysu na rynku pozostaną ludzie z pieniędzmi , czasami naprawdę dużymi pieniędzmi. Wszystko to ma związek z operacją jaką bankierzy przeprowadzili już na Cyprze sprawdzając reakcje rynku na przejęcie lokat klientów, tak zwany bail-in. Banki zrobią to w sposób dziecinnie prosty. Zamienią pieniądze na kontach na akcje własne banku bez pokrycia. Operacja bail-n jest bardzo skutecznym narzędziem koncentracji kapitału , władzy i eliminacji konkurencji. By narzędzie było jeszcze skuteczniejsze trzeba usunąć pieniądze z obiegu, pozbyć się największego ryzyka że ktoś będzie miał gotówkę w sejfie. Mamy wówczas pewność że narzędzie uderzy z pełną skutecznością w zaplanowane miejsca, podmioty , państwa i osoby. Proces zatem będzie przebiegał tak że najpierw musi być pieniądz usunięty z obiegu. Potem nastąpi rozchwianie rynku , kilka zaplanowanych wielkich upadłości , po czym dojdzie, za pomocą bail-in, do światowego golenia przedsiębiorstw i ludzi i koncentracji kapitału i usunięcia konkurencji. Tak zostanie zniszczona przedsiębiorczość , a kilka korporacji przejmie kontrolę nad światem.
    Uważnie zatem przyglądajcie się operacji usunięcia pieniędzy z obrotu. To będzie wstęp do wielkiego uderzenia które otworzy Nowy Wspaniały Porządek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje