Rząd Syrii gotowy do udziału w rozmowach pokojowych w Genewie

09.01.2016 17:54
Prezydent Syrii Baszar el-Asad

Prezydent Syrii Baszar el-Asad (Remy de la Mauviniere (AP Photo/Remy de la Mauviniere, File))

1. Damaszek jest gotowy do rozmów pokojowych
2. Władze chcą poznać listę organizacji, z którymi będą negocjować
3. Opozycja przed rozmowami żąda wstrzymania bombardowań

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Syryjski rząd poinformował w sobotę specjalnego wysłannika ONZ, że jest gotowy wziąć udział w zaplanowanych na 25 stycznia br. rozmowach pokojowych w Genewie. Jednocześnie władze chcą poznać listę syryjskich opozycjonistów, którzy wezmą udział w negocjacjach.

Minister spraw zagranicznych Syrii Walid el-Mualim, który w Damaszku spotkał się z wysłannikiem ONZ Staffanem de Misturą podkreślił także, że rząd domaga się "listy organizacji terrorystycznych i nazw grup opozycyjnych, które wezmą udział w rozmowach".

Zarówno agencja Reutera jak i Associated Press zwracają uwagę, że dla rządu w Damaszku wszystkie ugrupowania przeciwstawiające się prezydentowi Baszarowi el-Asadowi są terrorystyczne.

Rozmowy pod znakiem zapytania

Wcześniej w tym tygodniu pojawiły się informacje jakoby najbliższe rozmowy w Genewie miałyby się nie odbyć. Opozycja przed przystąpieniem do negocjacji domaga się od władz zaprzestania bombardowań obszarów zamieszkanych przez ludność cywilną. Chcą także uwolnienia więźniów i zniesienia blokady terytoriów kontrolowanych przez siły opozycyjne.

Na negocjacjach cieniem położyć się może także kryzys na linii Arabia Saudyjska - Iran.

Mapa drogowa ONZ

Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła 19 grudnia 2015 r. rezolucję dotyczącą mapy drogowej dla procesu pokojowego w Syrii, zgodnie z którą rozmowy w sprawie zawieszenia broni i utworzenia rządu przejściowego mają rozpocząć się w styczniu br.

Rezolucja ani słowem nie wspomina jednak o przyszłości prezydenta Asada. Kwestia ta jest głównym punktem spornym między stronami konfliktu. Zachód oraz kraje Zatoki Perskiej domagają się odejścia dyktatora, którego wspiera jednak Rosja. Syryjska opozycja jest zaniepokojona brakiem choćby wzmianki o losach Asada.

Plan zaakceptowany przez RB ONZ przewiduje między innymi utworzenie rządu przejściowego oraz przeprowadzenie wolnych wyborów i opracowanie nowej konstytucji w ciągu 18 miesięcy. W negocjacjach mają uczestniczyć przedstawiciele syryjskiego rządu i opozycji.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX