Prokuratura umorzyła śledztwo ws. "zaniechania" publikacji wyroku TK

07.01.2016 16:54
Beata Szydło

Beata Szydło (Kancelaria Premiera)


1. Śledczy w tej sprawie nie dopatrzyli się znamion przestępstwa
2. Powód? Fakt, że wyrok został w końcu opublikowany
3. Umorzenie dotyczy też wątku pisma Kempy do szefa TK

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak podał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Przemysław Nowak, wobec braku znamion przestępstwa warszawska prokuratura umorzyła śledztwo ws. "zaniechania niezwłocznego ogłoszenia" przez prezes Rady Ministrów i pracowników Rządowego Centrum Legislacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia ws. czerwcowej ustawy o TK

- Dla realizacji znamion tego przestępstwa konieczny jest skutek w postaci wywołania stanu zagrożenia dla interesu publicznego - tłumaczył Nowak.

- Zwłoka w publikacji wyroku TK z dnia 3 grudnia 2015 r. niewątpliwie skutkowała takim stanem zagrożenia dla interesu publicznego, niemniej jednak fakt ostatecznego opublikowania omawianego orzeczenia nie pozostaje bez wpływu na ocenę działań podejmowanych w okresie wcześniejszym - oświadczył prokurator. Dlatego w dniu ogłoszenia wyroku, 16 grudnia, "odpadły przesłanki stanowiące znamiona przestępstwa" i "doszło do wypełnienia obowiązku związanego z publikacją wyroku, a nadto odpadł element zagrożenia dla interesu publicznego - dodał Nowak.

"Wstrzymanie publikacji mogło być korzystne"

Ponadto nie sposób wykazać, iż prezes Rady Ministrów, nie ogłaszając wyroku między 4 a 16 grudnia 2015 r. miała świadomość w postaci pewności lub możliwości, iż działa na szkodę interesu publicznego - uznała prokuratura.

- Mogła bowiem przypuszczać, że działanie wstrzymujące publikację orzeczenia przez czas, w którym poddawane jest analizie, może być korzystne z punktu widzenia interesu publicznego - dodał Nowak. Poinformował, że w piśmie sekretarz Rady Ministrów z 29 grudnia wyjaśniano, iż po 3 grudnia "przeprowadzano analizę przyjętego przez TK trybu procedowania w sprawie, jak i zapadłego orzeczenia".

Śledztwo wszczęto 8 grudnia po 10 zawiadomieniach, m.in. PO i Nowoczesnej, według których nieopublikowanie wyroku jest przestępstwem niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień służbowych i działania na szkodę interesu publicznego - za co grozi do trzech lat więzienia.

Umorzenie także ws. Kempy

Śledztwo umorzono również w zakresie pisma min. Kempy do prezesa TK, "albowiem nie miało ono związku z procesem publikacji zapadłego wyroku". - Zgodnie z obowiązującymi przepisami szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów nie posiada kompetencji w tym zakresie - dodał prok. Nowak. Tym samym jej pismo "nie miało i nie mogło mieć jakichkolwiek skutków dla procesu publikacji analizowanego orzeczenia".

Według prokuratury w związku ze sprawowaną funkcją wyraziła ona "swoją opinię odnośnie zapadłego orzeczenia, w tym składu orzekającego TK, co jednak nie miało jakiegokolwiek wpływu na publikację tego wyroku".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (117)
Zaloguj się
  • gre-gol

    Oceniono 1 raz 1

    Zła decyzja, tylko okraszona dla niepoznaki paroma martwymi ozdobnikami.

    NAPRAWDĘ niezależna prokuratura miałaby się do czego przyczepić. Bo :
    - pani "premier' MIAŁA świadomość działania na szkodę interesu publicznego - az taka głupia nie jest.
    - w wyniku tego (CELOWEGO) zaniechania NASTĄPIŁ stan zagrożenia dla interesu publicznego a nawet konkretna SZKODA,
    polegająca na tym, ze w tym czasie, gdy wstrzymywano druk wyroku TK PiS-owoska większość sejmowa szybciutko wybrała "swoich" sędziówa pisowski prezydent szybciutko ich aprzysięgł

  • myciel66

    Oceniono 3 razy 1

    Wolna Polska w rękach wolnych Obywateli
    Polska dostała się w ręce Jarosława Mściciela. Do pomsty przygotowywał się on długie lata, osłabiając instytucje demokratyczne, nasyłając społeczeństwo na rządzących, wiążąc się z Kościołem, dla którego demokracja stanowi śmiertelne zagrożenie, i który go wsparł w drodze do władzy. Jego intencje były widoczne po artykule o trotylu na wraku smoleńskim. W emocjonalnym wystąpieniu oskarżył rządzących o tę tragedię. Manipulując - płacąc trollom internetowym (podobno 3000 osób przed wyborami), korumpując wyborców obietnicami, płatnymi z naszych podatków, przybrał maskę troskliwego opiekuna biednych, obiecywał „dobrą zmianę”, nie dodając, że ta zmiana jest dobra ale dla Putina. Po wygranej ściągnął maskę i pokazał swoje prawdziwe oblicze mściciela za śmierć brata. Żeby móc uruchomić gilotynę smoleńską sparaliżował działanie TK, podporządkował sobie media, policję, wojsko i cały aparat opresji. Dogadał się też z naczelnym zwolennikiem Putina w UE – Orbanem. Powołał Inkwizycję smoleńską, pod przywództwem Antoniego, która przygotuje grunt do uruchomienia gilotyny, która będzie ścinała głowy tych, wg Mściciela, winnych śmierci brata. A wielki finał i spełnienie marzeń, nastąpi, jak spadnie ta, nazywana przez jego trolli internetowych, ryża głowa. Jeżeli myślicie, że ten scenariusz jest zbyt mroczny, to przypomnę anegdotę przyszłego premiera z kampanii wyborczej w 2006 r., z windą, pistoletem i słowami o łatwości użycia tego pistoletu.
    Jesteśmy w rękach szaleńca, który nie jest zainteresowany Polską, dobrem jej obywateli, a tylko pomstą, dla której poświęci wszystko i wszystkich, którzy mu stają na drodze. Naszym obowiązkiem, wobec nas samych, naszych najbliższych i potomków jest zastopowanie tego szaleństwa. On nie ma ograniczeń, np. w postaci dzieci, a i my nie powinniśmy mieć takich. Machanie Konstytucją jest wyrazem bezradności, od pałki ona, jak widać, nie ochroni. Czas odgrywa tu rolę, bo pałka może zamienić się w czołgi i wtedy będzie trudniej. Jeśli władza łamie prawo na naszych oczach, to prawo ustanowione przez nią ma wadę i Obywatele mają prawo, a nawet obowiązek się do niego nie stosować. Opór społeczeństwa musi być szybki i masowy. To spowoduje, że destrukcja i chaos zostaną powstrzymane w jej początkowym stadium, zanim osiągną wymiar apokaliptyczny.

  • starszy-65

    Oceniono 1 raz 1

    Polska tzw wolna prokuratura nieodmiennie na usługach rządzących i niechęcią do pracy czyli wszystko umarza.

  • 20portal

    Oceniono 2 razy 2

    Z bujnej trawy zostały tylko kempy.
    TKM w natarciu.

  • tomq12

    Oceniono 2 razy 2

    morzna? Morzna.

  • hiperon59b

    Oceniono 2 razy 2

    ustawy, które podpisał Pan Rezydent wczoraj zostały opublikowane dopiero po 2 godzinach, a wyrok trybunału z 3 grudnia, niezwłocznie po 9 dniach roboczych. A prokuratura, "chłopaki nic się nie stało"

  • egonw3

    Oceniono 3 razy 3

    Tchórze w prokuraturze.... :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje