Kolejna zaskakująca nominacja w MON. 25-latek pokieruje radą nadzorczą Agencji Mienia Wojskowego

07.01.2016 11:50
Paweł Kurtyka w Telewizji Republika

Paweł Kurtyka w Telewizji Republika (fot. za: YouTube (Telewizja Republika Kalendarz Historyczny))

Nowym szefem rady w Agencji zostanie Paweł Kurtyka, syn nieżyjącego prezesa IPN Janusza Kurtyki - donosi naTemat.pl. Według opozycji nie ma odpowiednich kompetencji.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

8 grudnia minister Antoni Macierewicz odwołał Radę Nadzorczą Agencji Mienia Wojskowego i powołał nową. Jedna z nominacji budzi spore kontrowersje.

Kim jest Paweł Kurtyka

Sylwetkę nowego przewodniczącego rady nadzorczej zamieścił na swojej stronie portal naTemat.pl. Paweł Kurtyka ma 25 lat i pochodzi z Krakowa. Jest synem Janusza Kurtyki, zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezesa IPN. Ukończył dwa kierunki studiów - historię na UJ i inżynierię architektoniczną na Politechnice Krakowskiej.

Zanim został szefem rady nadzorczej Agencji Mienia Wojskowego, zajmował się propagowaniem historii. Był założycielem stowarzyszenia Studenci dla Rzeczpospolitej (które, jak sam wskazuje, rozwinął w "największą organizację studencką w Polsce o profilu konserwatywnym"), zawodowo zajmował się prowadzeniem firmy architektonicznej.

Jak sugeruje naTemat, karierę w MON zawdzięcza współpracy z Antonim Macierewiczem - w 2011 roku udał się z Macierewiczem i Anną Fotygą do Stanów Zjednoczonych, "w związku z katastrofą smoleńską".

Opozycja krytycznie

Do objęcia stanowiska przez Kurtykę odnieśli się politycy opozycji. Czesław Mroczek, były zastępca szef MON w rządzie PO ocenia decyzję o powierzeniu stanowiska Kurtyce krytycznie:

- Obsadzanie człowieka, który ma 25 lat i nie miał związków z branżą obronną to jest fatalna decyzja. Najpierw mieliśmy doradcę 20-latka, później mieliśmy 25-latka, który został pełnomocnikiem ministra obrony narodowej do spraw centrum eksperckiego kontrwywiadu, który w ogóle nigdy nie miał żadnych kompetencji w tym zakresie, a teraz mamy do czynienia z człowiekiem, który również nie ma kompetencji - mówił Mroczek dla naTemat.pl.

Sam Paweł Kurtyka tak skomentował nominację: - W związku z moim wykształceniem oraz prowadzoną działalnością gospodarczą w zakresie projektowania architektonicznego, analizy rynku nieruchomości oraz zarządzania nieruchomościami oraz innymi doświadczeniami (...) zostałem uznany przez Ministra Obrony za wartego rozważenia kandydata.

Nominacja Kurtyki na przewodniczącego rady nadzorczej AMW to kolejna zaskakująca decyzja personalna związana z MON. Wcześniej kontrowersję wzbudziło zatrudnienie 20-letniego Edmunda Jannigera na stanowisko doradcy w resorcie prowadzonym przez Antoniego Macierewicza i nominacja 25-letniego Bartlomieja Misiewicza na stanowisko pełnomocnika ds. CEK. Janniger zrezygnował z pracy w MON po tygodniu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (793)
Zaloguj się
  • maksimum

    Oceniono 1 raz 1

    Wedlug komuchow do rzadzenia nadaja sie tylko stare i sprawdzone komuchy a mlodzi ludzie po studiach POwinni wyjezdzac do pracy na zachod.

  • agnrodis

    Oceniono 2 razy 0

    Macierewicz lubi mlodych chlopcow. Wyborcy PiSu i kosciol katolicki nie widza w tym nic niestosownego....bo sami to robia, zboczency!!!

  • agnrodis

    Oceniono 2 razy 0

    Jak slepym i glupim musi byc elektorat PiSu jezeli nie widza jak na ich oczach dokonuje sie gwalt na zdrowym rozsadku i podstawowej uczciwosci. Wysokie stanowiska PiS obsadza dziecmi znajomkow i rodziny (nazywa sie to korupcja i nepotyzm) i ludzmi uleglymi wlacznie z bylymi komumnistycznymi aparatyczykami, byle zeby sie slepo sluchali Prezesa i ojca Rydzyka.

  • Wiatro Wskaz

    Oceniono 2 razy 0

    Co w tym dziwnego, że szykuje młodych Polaków na zastępców i spadkobierców politycznych ?? Ma brać starych komuchów czy co ?

  • cozwami

    Oceniono 2 razy 0

    Bylo chooj,dupa,i kamieni kupa.
    Jest syf,kila i pismogila.
    Bedzie brud,smrod i ubostwo.

  • montezuma1234

    Oceniono 2 razy 2

    Prezes ma dobry gust

  • zaduma24

    Oceniono 3 razy 1

    Pewnie nikt poważny nie chce współpracować z Macierewiczem

  • 1utek

    Oceniono 4 razy 4

    I skąd to zdziwienie? Przecież, to synek znajomego a to w partii rządzącej najlepsze kwalifikacje.

  • annhan

    Oceniono 2 razy 2

    Stanowiska trzeba obsadzić . Przecież nie "obcymi". I tak nikt nic nie będzie miała do gadania prócz Macierewicza. Jakiś starszy , doświadczony mógłby chcieć mieć własne zdanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje