Komisja smoleńska powróci. Oto, co wiemy na ten temat [3 punkty]

07.01.2016 10:15
Wiesław Binienda na tle slajdu z prezentacji dot. katastrofy smoleńskiej

Wiesław Binienda na tle slajdu z prezentacji dot. katastrofy smoleńskiej (Piotr Skórnicki/Agencja Gazeta)

W nowym składzie komisji smoleńskiej znajdą się bliscy współpracownicy Antoniego Macierewicza - podaje "Rzeczpospolita". Oficjalne powołanie członków ma nastąpić w przyszłym tygodniu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej jest jednym z priorytetów PiS. Kwestią czasu było więc powołanie nowej komisji, która zajmie się tą sprawą.

Dziennik "Rzeczpospolita" dotarł do informacji dotyczących wznowienia prac komisji. Oto najważniejsze ustalenia dziennikarzy gazety:

1. Kiedy komisja wznowi pracę

Podlegająca MON Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego ma wznowić pracę już wkrótce - ustalanie nowego składu jest już praktycznie zakończone, a nowi członkowi mają zostać oficjalnie powołani na stanowiska w przyszłym tygodniu. W komisji nie znajdzie się żadna z osób biorących poprzednio udział w pracach komisji Millera.

2. Kto wejdzie w skład nowej komisji?

W komisji zasiądą osoby, które ściśle współpracowały z Macierewiczem w parlamentarnym zespole smoleńskim w poprzedniej kadencji Sejmu. Wśród nich takie osoby jak:

- Wiesław Binienda, doktor inżynierii mechanicznej z Univeristy of Akron w stanie Ohio. Podczas prac zespołu Macierewicza wskazywał, że skrzydło prezydenckiego Tupolewa nie mogło odpaść po zderzeniu z brzozą.

- Grzegorz Szuladziński, specjalista zajmujący się skutkami eksplozji. Uważał, że katastrofa była spowodowana dwoma wybuchami na pokładzie samolotu.

- prof. Kazimierz Nowaczyk, fizyk pracujący na stałe w USA. Powołany pod koniec zeszłego roku na społecznego doradcę ds. zbadania przyczyn katastrofy, jego zdaniem Tupolew przeleciał nad brzozą i nie uszkodził skrzydła. Twierdził, że dane z czarnych skrzynek Tu-154M zostały celowo skorygowane i pominięte w końcowych wnioskach.

3. Co zostanie zbadane?

Za punkt wyjścia komisja ma obrać remont prezydenckiej maszyny przeprowadzony w 2009 roku w Rosji. Według raportu sporządzonego przez ekspertów PiS, Rosja wpłynęła na rezultat przetargu, zaś sam remont nadzorowali przedstawiciele służb. Źródła "Rz" cel komisji określają jako "odkłamanie wszystkiego, co poprzedni rząd z premedytacją zamiótł pod dywan".

Co mówi na temat katastrofy raport Millera?

Według raportu przedstawionego przez komisję Millera w 2011 roku, bezpośrednią przyczyną katastrofy smoleńskiej było zejście samolotu poniżej minimalnej wysokości zniżania. Schodząc, maszyna uderzyła w drzewo i została poważnie uszkodzona. Raport stwierdza także, że rejestratory dźwięku i parametry lotu nie potwierdzają hipotezy wybuchu.

Rząd PiS zamierza także podjąć kroki w celu sprowadzenia do Polski wraku Tupolewa.

Witold Waszczykowski, szef MSZ, zapowiedział, że skieruje do Strasburga i międzynarodowych trybunałów arbitrażowych skargę przeciwko Rosji, w celu uzyskania nakazu zwrotu szczątek samolotu.

Jak katastrofa w Smoleńsku zmieniła Polskę? Przeczytaj w wywiadach Teresy Torańskiej >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (243)
Zaloguj się
  • izpz

    0

    Jak samolot był rosyjski, to kto miał go remontować, jak nie producent ? Jakoś ani Boeing ani Airbus nie zgłosiły się do przetargu ...

  • x4-6

    Oceniono 1 raz 1

    Wznowienie pracy komisji Milera nie jest możliwe. Możliwe jest natomiast powołanie całkiem nowej komisji tylko mam obawy skąd wezmą fachowców z różnych dziedzin lotnictwa z odpowiednim stażem. Nikt rozsądny, z obawy o utratę twarzy w światku lotniczym (zapewniam, że jest mały i jak ktoś kichnie na północy to na południu życzą mu na zdrowie ), nie zgodzi się na udział w takiej komisji. Chyba, że wojskowi przymuszeni rozkazem.

  • zgryz3

    Oceniono 1 raz 1

    "Wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej jest jednym z priorytetów PiS".
    -------------------------------------------------------------------
    Redakcja kpi? SFAŁSZOWANIE przyczyn katastrofy smoleńskiej jest głównym celem PiS w tym tysiącleciu. A w następnym się zobaczy, co jeszcze da się sfałszować.

  • lolik52

    Oceniono 1 raz 1

    - prof. Kazimierz Nowaczyk, fizyk pracujący na stałe w USA. Powołany pod koniec zeszłego roku na społecznego doradcę ds. zbadania przyczyn katastrofy, jego zdaniem Tupolew przeleciał nad brzozą i nie uszkodził skrzydła. Twierdził, że dane z czarnych skrzynek Tu-154M zostały celowo skorygowane i pominięte w końcowych wnioskach.

    -i kto debilowi dał tytuł profesora?
    on nie wie że czarne skrzynki sa celowo zaopatrzone w taśmę magnetyczną do analogowego zapisu bo tu łatwo wykryć ewentualną ingerencję w zawartość zapisanego materiału.
    mozna było wsadzic jakiś chip z cyfrowym zapisem i w niezniszczalnej formie,ale tam byłoby pole do popisu dla elektroników i nie byłoby żadnego śladu ingerencji!
    Ja rozumiem że on uważa ruskich za durni itd,ale dlaczego tą miarką mierzy polaków?przecież Jarkacz z otoczeniem to nie cała Polska,jeżeli im ciemnotę wciska(nieświadomie?) i oni swięcie w to wierzą,to zaledwie część i to mała Polaków,jak pokazały ostatnie wybory,ok 5 mln!!

  • Zbyszek Bambynek

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież to na własne życzenie Polacy fundują sobie pobyt w Zakładzie Psychiatrycznym. Plus będzie jeden. Nikt z wariatem nie wdaje się w jakiekolwiek układy czy dyskusje.

  • blue911

    Oceniono 2 razy -2

    Co za zgraja dobrala sie do rzadow,hahaha! To juz bedzie ich ostatni marsz. Szykuje kamere I duze pudlo na gazety z defilady do nieskonczonosci. Po tych rzadach PISu zostanie czarna dziura w ziemi. "Nie bedzie niczego".

  • kochambolka

    Oceniono 1 raz 1

    A może ten Jackowski ...co robi za POlicjantów mówi prawdę, że III wojna światowa już jest???
    Putin zaatakował w 2010....a ANGELE???

    .....Jesienią ubiegłego roku alarmowaliśmy, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta najprawdopodobniej zgodzi się, aby Polskapresse wykupiła całą prasę lokalną i portale informacyjne do firmy Mecom Media. Tak się właśnie stało.

    CZYTAJ WIĘCEJ: Niemiecki koncern medialny Verlagsgruppe Passau działający w Polsce pod nazwą Polskapresse stał się właścicielem 90 procent gazet i portali regionalnych

    Do jesieni ub. r. w niemieckich rękach było 49,8 procent własności dzienników lokalnych, w tym takie tytuły jak np. „Dziennik Zachodni” bardzo wspierający separatystów z Ruchu Autonomii Śląska. Po zgodzie UOKiK dostał kolejne 36,8 procent. Po wczorajszej transakcji stał się właścicielem niemal stu procent gazet lokalnych.

    Specjaliści nie mają wątpliwości. Niemiecki właściciel nie pozwoli, aby w prasie wydawanej w Polsce pojawiały się teksty niezgodne z linią polityczną Berlina. Na ironię zakrawa fakt, że w Niemczech obowiązuje prawo zakazujące sprzedaży niemieckich mediów w obce ręce. Właśnie po to, aby niemiecki odbiorca nie padł ofiarą propagandy obcej racji stanu.!!!

  • blue911

    Oceniono 1 raz -1

    Ten Binienda to tak przystojny jak Presley! Hahahhaha.

  • blue911

    Oceniono 4 razy 0

    Ale......co z mecenasem Rogalskim???? Udusili go za zdrade?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje