Zakończyło się poufne spotkanie Orbana i Kaczyńskiego. Trwało blisko sześć godzin

06.01.2016 11:15
Victor Orban odjeżdża z pensjonatu Zielona Owieczka po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim

Victor Orban odjeżdża z pensjonatu Zielona Owieczka po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim (MAREK PODMOKŁY)

Informację o spotkaniu Kaczyńskiego i Orbana podały węgierskie media. "TP": Politycy przyjechali do pensjonatu "Zielona owieczka" w Niedzicy. Rozmowy trwały blisko sześć godzin

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Premier Węgier Wiktor Orban i prezes PiS Jarosław Kaczyński przyjechali do pensjonatu "Zielona owieczka" w Niedzicy - podaje "Tygodnik Podhalański". Rozmowy obu polityków trwały blisko sześć godzin. Jak podaje gazeta, jednym z tematów spotkania była sprawa kryzysu migracyjnego.

Z kolei polityk ze ścisłego kierownictwa PiS, który uczestniczył w spotkaniu, powiedział: - To było nieoficjalne spotkanie liderów partii FIDESZ i PiS, to była dobra i długa rozmowa. Nie chciał jednak ujawnić, o czym politycy rozmawiali.

- Myślę, że rozmawiano na temat stosunków bilateralnych, kwestii współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej oraz sprawy Brexitu i wspólnych regionalnych ustaleń, które mogą być zupełnie inne niż rozwiązania tzw. starej Unii; poruszona była też pewnie kwestia migracji - powiedział europoseł Ryszard Czarnecki, który - jak zastrzegł - nie uczestniczył w spotkaniu.

Według informatorów Polskiej Agencji Prasowej Orban wręczył Kaczyńskiemu węgierskie wina, a sam od polityków PiS otrzymał 25-letnią starkę ze szczecińskich zapasów.

Brudziński nie przypuszczał, że będzie to tak długie spotkanie

Długą rozmowę Orbana i Kaczyńskiego skomentował na Twitterze Joachim Brudziński. Przy okazji polityk zamieścił zdjęcie z powitania węgierskiego premiera. "Nikt z nas dzisiaj rano nie przypuszczał, że to spotkanie zakończy się dopiero teraz" - napisał wiceszef PiS.



Żurek i pstrąg

Wcześnie w rozmowie z "TP" właścicielka pensjonatu zdradziła, że politykom na obiad zaserwowała żurek i pstrąga.



Doniesienia "Tygodnika Podhalańskiego" mogą dziwić - w końcu rozmowy trzymano w tajemnicy do ostatniej chwili i dotąd nie potwierdziło go oficjalnie ani kierownictwo partii, ani rzecznik rządu. Czyżby organizatorzy nie zadbali wystarczająco o dyskrecję prezesa? A może spotkanie z tak prominentnym politykiem w "domowych" warunkach i przy tradycyjnym obiedzie miało pokazać różnicę między członkami PiS i PO?

O wizycie Orbana pierwsze poinformowały węgierskie media

Wiadomość o spotkaniu Orbana i Kaczyńskiego jako pierwszy podał portal vs.hu. Według niego węgierski premier miał przyjechać do Polski na zaproszenie PiS, a miejscem spotkania miał być "ośrodek na południu kraju". Zgodnie z protokołem dyplomatycznym, wizyta jest uważana za prywatną.

Tych doniesień nie potwierdził jednak rzecznik węgierskiego rządu - jak podaje TVN24, w rozmowie z dziennikarzami tłumaczył, że może rozmawiać jedynie o oficjalnych wizytach Victora Orbana.

Tematy rozmów - nieznane

Węgierskie media podkreślają, że nieznane są tematy rozmów, jakie poruszali politycy. Portal "Hungary Today" zwraca jednak uwagę, że do spotkania doszło przed zaplanowanymi na czwartek rozmowami szefa węgierskiego rządu z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem. Według portalu rozmowy Budapesztu i Warszawy mogły dotyczyć wspólnego stanowiska wobec polityki Londynu.

Jednym z kluczowych projektów rządu Camerona jest ograniczenia dostępu do świadczeń społecznych dla obywateli państw Unii Europejskiej w trakcie pierwszych czterech lat pobytu w Wielkiej Brytanii. W grudniu przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziała się premier Szydło.

Władze Wielkiej Brytanii planują także najpóźniej na 2017 rok referendum w sprawie pozostania tego kraju w Unii Europejskiej.

O przywódcy PiS-u przeczytasz w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego. Portret niepolityczny" >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (1569)
Zaloguj się
  • johnny1966

    0

    Przepraszam że komentuje w tym artykule, ale Gazeta nie pozwala komentować pewnych artykułów (ot taka cenzura zgodności z linią partii). Otóż w artykule GW "Paryż: uzbrojony mężczyzna chciał wtargnąć na posterunek policji. Padły strzały" pojawiły się niepokojące komunikaty. Jak sądzicie, czy jest szansa na pokój w społeczeństwie Multi Kulti? Czy warto zaprosić przybyszów mających tylko jedną wizję państwa - "Allahu akkbar" aby nas ubogacali?

  • supertlumacz

    0

    Czyżby obaj goje?

  • supertlumacz

    0

    Ta długa prywatna wizyta jest warta DŁUGOTERMINOWO przynajmniej 3% w przyszłych wyborach.

  • korada-1928

    0

    I wy wierzycie ze prezio z urbanem gadali szesc godzin? mysle ze raczej w/g przyslowia:" Polak Wegier dwa bratanki, i do szabli i do szklanki", Przypuszczam ze wiecej chodzilo o to drugie, bo to rybki lubia plywac, a w menu byl pstrag zamiast sledzika. A to o szabelce tez sie wspominalo, w pijanym widzie, bo to na wschod wiaterek wieje: " Dalej bracie na moskala"

  • janek2010

    0

    wstrętne pisiory...won z tej strony ... nie jestescie Polakami tylko agentami rosyjskimi ...chcecie aby UE zareagowała aby Putin mógł wejść i was obronić ... druga Ukraina nam się niestety szykuje ale NIE WYGRACIE !!!

  • dirxml

    Oceniono 1 raz -1

    Poparcie dla Orbana na Węgrzech jest bezdyskusyjne (ostatnie wybory samorządowe to pokazały dobitnie) choć GW chciałaby by było inaczej a tu ZONK, ale co by się stało jeśli poparcie dla PiS będzie jednak rosło, to dla Michnikowskiej wizji Polski jest całościową katastrofą ...

  • romek4805

    0

    biedny Brudziński musiał tak długo czekać na Kaczora na pewno zmarzł powinien pokazać prezesowi żółty kartonik jak mógł tak długo kazać czekać najważniejszej osobie po prezesie !!!

  • biuro.gazety

    Oceniono 4 razy 0

    Tak trzymać. BRAAAWO Jarek ....Brawoo Orban i geniusz wizji Lecha Kaczyńskiego.
    ################################################################
    Tuskolandia " nakręca" Europę do podgryzania Prawa i Sprawiedliwości?
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    BRAAAWO Jarek ....Brawoo Orban i geniusz wizji Lecha Kaczyńskiego.
    ################################################################

    Tusku i Niemieccy Europejczycy..zbastujcie! Jarosław nie jest sam!
    ########################################################################

    *Sojusz państw Wyszegradzkich i Bałtyckich materializuje się.
    Twarda sytuacja pazerności hmm.. Niemieckiej?-łączy nasze interesy.

    Wyzyskiwani versus wyzyskiwacze, w ramach DYPLOMATYCZNEJ frondy
    ######################################################################
    i stanowiska dyplomatycznego.

    Kundelki, to nie jest wywołanie wojny..To jest oznajmienie
    -jesteśmy podmiotowi.Mamy prawo artykułować swoje interesy. I nie cieszy
    nas np.Nord Stream!

    Tusku, Schetyno, Petru ..coś nie tak? Pomerdajcie grzecznie ogonkami
    , a może Merkel poklepie po plecach?!

    Pozdro

    Tadeusz Marczak

  • kandrzej1

    Oceniono 1 raz 1

    Przypominają mi się dawne czasy. 1-y Sekretarz PZPR też był Prezesem a nie Premierem a to on spotykał się z ważnymi tego Świata. Czym skorupka za młodu....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje