Sprawa lekarza Anny Przybylskiej skierowana do sądu przez izbę lekarską

05.01.2016 21:22
Anna Przybylska

Anna Przybylska (Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta)

1. OIL w Gdańsku skierowała sprawę do Okręgowego Sądu Lekarskiego
2. Nie wiadomo, jakie zarzuty postawiono lekarzowi
3. Rzeczniczka OIL tłumaczy się tajemnicą postępowania

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Postępowanie wszczęto w październiku 2014 r. z urzędu i miało ono związek z wypowiedziami lekarza dotyczącymi zmarłej wówczas aktorki Anny Przybylskiej. Okręgowa Izba Lekarska informowała wówczas, że postępowanie wszczęto pod kątem domniemanego naruszenia przez lekarza Dariusza Zadrożnego art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej mówiącego o obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej.

O zakończeniu postępowania w tej sprawie poinformowała rzecznik odpowiedzialności zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku dr Maria Adamcio-Deptulska. Wyjaśniła, że postępowanie zakończyło się skierowaniem sprawy do Okręgowego Sądu Lekarskiego działającego przy gdańskiej OIL.

Adamcio-Deptulska odmówiła informacji dotyczących zarzutów, jakie postawiono lekarzowi. - Dla dobra postępowania i samego lekarza, korzystamy z zasady dotyczącej tajemnicy postępowania - uzasadniła rzecznik dodając, że nie może nawet udzielić informacji czy zarzuty, jakie postawiono lekarzowi kierując sprawę do sądu, są tożsame z tymi, pod kątem których postępowanie prowadzono.

Kontrowersyjne słowa lekarza

Dariusz Zadrożny był jednym z lekarzy opiekujących się zmarłą w październiku 2014 r. Anną Przybylską. Dzień po śmierci aktorki wystąpił on w jednym z programów TVP Info, w którym opowiedział m.in. o jej zmaganiu się z chorobą.

Jak podała na swej stronie internetowej telewizja, lekarz miał mówić m.in.: "Ania miała rozpoznanie łagodnego guza w trzustce i nikt się nie spodziewał, że u tak młodej dziewczyny może dojść do sytuacji, że ten nowotwór będzie złośliwy. Myśmy wszyscy myśleli, że to jest niemożliwe. Nowotwory trzustki są nowotworami ludzi starych, a nie takich jak Ania. Ona do końca była pełna życia. Mimo, że widziałem ją w stadiach, kiedy dopadał ją ból i niemalże wyła".

- Słyszałem wiele głosów, że trzeba robić tomografię komputerową. Nie dajmy się zwariować, to była 35-letnia dziewczyna, której taka dawka promieniowania może zaszkodzić. Ona chciała jeszcze mieć dzieci - mówił też lekarz w wywiadzie.

Lekarz: "Nie wyjawiłem przebiegu chorobyę

Wypowiedzi lekarza wzbudziły publiczną krytykę. Sam ich autor w Gazeta.pl wyjaśniał, że jego słowa "nie miały nic wspólnego z łamaniem tajemnicy lekarskiej". - Nie wyjawiłem przebiegu choroby. Pani Ania trafiła do nas ze względu na silny zespół bólowy. Daliśmy sobie z nim radę. Ten typ raka zawsze bardzo boli. To naturalny przebieg tej choroby - tłumaczył.

Zadrożny twierdził też, że nie informował o życiowych planach aktorki. - Jeśli z kontekstu wyszło na to, że planowała mieć dzieci, to musiałem się źle wyrazić. Pani Anna Przybylska bardzo dbała o prywatność i ode mnie żadna informacja nie wyszła - mówił.

Anna Przybylska zmarła w październiku 2014 r. W sierpniu 2013 r. aktorka przeszła operację usunięcia guza trzustki w klinice w Gdańsku. Nowotwór okazał się złośliwy.

Przybylska, która zadebiutowała w 1997 r., znana była głównie z roli Marylki Baki w serialu TVP2 "Złotopolscy". Wystąpiła także w wielu innych serialach i filmach. Aktorka osierociła trójkę dzieci - córkę Oliwię oraz dwóch synów Szymona i Jana ze związku z piłkarzem Jarosławem Bieniukiem.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (88)
Zaloguj się
  • tune

    Oceniono 23 razy 19

    Czy teraz wszyscy będą po stokroć te słowa cytować? Czy w imię etyki i prawa do tajemnicy, bo przecież cenimy tajemnicę, tu podzielamy stanowisko sądu - będziemy relacjonować proces i w każdej notce z procesu będzemy powtarzali te słowa, o które było za dużo?

  • basiula36

    Oceniono 18 razy 18

    Dość odgrzewania tego tematu.

  • sulim01

    Oceniono 14 razy 14

    Pan Zadrożny powiedział:
    "Nie dajmy się zwariować, to była 35-letnia dziewczyna, której taka dawka promieniowania może zaszkodzić."
    Pan chyba wie, że aby być leczonym niestandardową chemią to trzeba co TRZY miesiące (nieraz częściej) mieć TK bo inaczej Konsultant Wojewódzki nie wyrazi zgody na dalsze leczenie.

  • Mariola Małecka

    Oceniono 28 razy 14

    odwalcie się od tego lekarza ,gdyby wszyscy polscy medycy byli dla swoich pacjetów tacy jak Pan doktor Zadrożny mielibyśmy najlepszą służbę zdrowia w Europie.Super fachowiec,dobry człowiek-pozdrawiam Panie Doktorze.

  • cheyenne20

    Oceniono 25 razy 13

    Zadrożny to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy w tym szpitalu.
    Jak umiecie, to módlcie się aby trafić to takiego lekarza, jakby co.

  • paul8550

    Oceniono 14 razy 12

    Tomografia mogla zaszkodzic a rak zabil, brawo NSZ zaoszczendzil.

  • jarkes03

    Oceniono 17 razy 11

    jestem internistą z powiatowego szpitala i złośliwych nowotworów trzustki w Oddziale ( 42 łóżka powita 35 tys) wykrywamy u osób poniżej 40 kilka rocznie. Sław nie leczę . Ala jeżeli te cytowane słowa to prawda- piprzenie o dawce prominiowania itd to mógł zrobic mri z kontrastem czułość 86% swoistość 82 %do dal tomografi komuterowej czułość 91% swoistość 85% Krótko -porównywalnie. Wykonuje się KT bo jest większa dosteność Żenada Panie Doktorze- zakęty się Panu w mózgu wyprostowały lub bardzo spłyciły ( im zakrety ( gyrus) są bardziej krete i głębokie tym więcej szarych komóreki teoretycznie człowiek powinien byc mądrzejszy

  • simon.01

    Oceniono 8 razy 8

    Naprawdę rozumiem, że macie presję konkurencji ze strony tabloidow. Ale naprawdę musieliście dawać zdjęcie Jej, skończonej piękności, kiedy była chora? Do cholery, kto ma jeszcze w tym kraju pilnować standardów przyzwoitości, skoro zechcieliscie zostać pudelkiem?!

  • sapiens_h

    Oceniono 11 razy 7

    Szczerze: o co ten szum? Nagle sąd lekarski przypomniał sobie od czego jest? Z powodu kilku zdań o aktorce? Ilu pacjentów i ich rodzin nie potrafi doczekać sprawiedliwości za błędy lekarskie, chamstwo, znieczulicę, a tu nagle komuś się chce bawić w karanie winnego z powodu takiego drobiazgu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje