Prezydent Czech: "Inwazję" uchodźców do Europy zorganizowało Bractwo Muzułmańskie

05.01.2016 06:32
Uchodźcy w porcie w Pireusie w pobliżu Aten

Uchodźcy w porcie w Pireusie w pobliżu Aten (ALKIS KONSTANTINIDIS / REUTERS / REUTERS)

1. Milosz Zeman twierdzi, że napływ uchodźców do Europy to "inwazja". 2. Winne jest Bractwo Muzułmańskie, które chce zdobyć kontrolę nad światem

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Bractwo Muzułmańskie nie może wypowiedzieć Europie wojny, gdyż jest za słabe, ale może organizować fale uchodźców, by w ten sposób stopniowo przejmować kontrolę nad Europą - stwierdził prezydent Czech Milosz Zeman w wywiadzie radiowym, który cytuje agencja CTK.

Podstawą do takich twierdzeń - jak powiedział Zeman - są opinię, które przedstawili mu dwaj czołowi arabscy politycy, m.in. szef marokańskiej dyplomacji. Miał on powiedzieć czeskiemu prezydentowi, że Bractwo Muzułmańskie chce zdobyć kontrolę nie tylko nad światem muzułmańskim, lecz nad całym światem. - Opierając się na tych źródłach informacji uważam, że napływ uchodźców został zorganizowany przez Bractwo Muzułmańskie i finansowany jest przez wiele państw - powiedział Zeman.

Bractwo Muzułmańskie - największa organizacja islamska w świecie arabskim

Bractwo Muzułmańskie jest największą organizacją islamską w świecie arabskim. Powstało w 1928 roku w Egipcie. Od początku swego istnienia Bracia sprzeciwiają się świeckim tendencjom w krajach muzułmańskich, odrzucają wpływy zachodnie oraz żądają powrotu do zasad Koranu i szariatu.

Prezydent Czech już kilkakrotnie wzbudzał kontrowersje swymi wypowiedziami na temat napływu uchodźców i migrantów do Europy. Ostatnio pod koniec grudnia, gdy w orędziu do rodaków powiedział, że napływ uchodźców do Europy jest "zorganizowaną inwazją", i ocenił, że na współczucie i pomoc zasługują dzieci, chorzy i osoby starsze, ale młodzi mężczyźni z Syrii i Iraku powinni zostać w swoich krajach i walczyć z dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS).

Premier Czech Bohuslav Sobotka potępił wówczas wypowiedź prezydenta, mówiąc, że wynika ona z "uprzedzeń i skłonności do (nadmiernego) upraszczania spraw".

Ponad milion migrantów i uchodźców dotarło do Europy w 2015 roku. Przeprowadzony w ostatnim czasie sondaż pokazuje, że blisko 70 proc. Czechów sprzeciwia się przyjęciu ich w swoim kraju. Kraj odrzuca też unijny system rozdzielania uchodźców między państwa UE.



Islam - bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów? O tym przeczytasz w książkach >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (284)
Zaloguj się
  • soulfly

    Oceniono 143 razy 107

    "Prezydent Czech już kilkakrotnie wzbudzał kontrowersje swymi wypowiedziami..." Nie rozumiem, jak można wzbudzać kontrowersje, mówieniem prawdy.

  • true_lysander

    Oceniono 122 razy 78

    Czemu w żadnym artykule "Gazety" nie ma wzmianki o masowym gwałcie, którego dopuścili się "uchodźcy " na dworcu w Kolonii w noworoczną noc? 50 kobiet zgłosiło się na Policję po tym, jak zaatakowała ich grupa kilkuset "uciekinierów z rejonu wojny w Syrii i z Afryki północnej" Może warto pokazać, czym grozi masowe przyjmowanie ludzi bez ich wcześniejszego sprawdzenia pod kątem stwarzanego przez nich zagrożenia? A.. przepraszam, takich artykułów nie ma w linii politycznej "Gazety".

  • Andrzej Domagała

    Oceniono 65 razy 49

    i jeszcze taki Soros, który się wczoraj w wyborczej wypowiadał a wcześniej dostał medal od gajowego. Soros finansuje różne fundacje, które pomagają tym imigrantom ekonomicznym. Być może sam finansuje ich przemyt. Znajomy policjant w Niemczech mówi że max połowa tamtejszych imigrantów to arabowie (w tym niezidentyfikowana cześć Syryjczyków). Po drodze dołącza się cała patologia z Kosowa, Serbii, Czarnogóry, Albanii.

  • radek_sziwa

    Oceniono 77 razy 45

    Prezydent Czech mówi jak jest. Politycznie poprawne media zakłamują rzeczywistość.

  • true_lysander

    Oceniono 61 razy 41

    Nie wiem, kto tą inwazję zorganizował, wiem, kto odzierał z ubrań, gwałcił oraz okradał kilkadziesiąt kobiet na dworcu w Kolonii w sylwestrową noc. Goście Mutti Merkel w ilości 1000 chłopców w wieku 20-30 lat urządzili sobie imprezkę...

  • nessus

    Oceniono 51 razy 37

    Przeciez to wiadomo bylo od poczatku ze uchodzcy to metodyczna i zmasowana akcja majaca na celu wywrocic do gory nogami europejski porzadek rzeczy. I udalo sie bez karabinow i armi. Co dalej ? ano trzeba te armie ludzi ubrac, nakarmic , dac lozko itd.itd. Skad na to brac ? ano zabrac wlasnym obywatelom. Europa to "madrosc".

  • sunim

    Oceniono 50 razy 32

    Po masowych atakach band dzikusów w Niemczech nie wiem co jest bardziej przerażające. Czy to, że takie bandy tam są i stają sie coraz bardziej bezwlędne (atakujący mieli w dupie obecność policji)? Czy może to, że politycy i media próbowały i próbują fakt ukrywać przed społeczeństwem. Niemcy nas chcą pouczać na temat mediów i ich politycznego wykorzystania? Niemcy chcą pouczać na temat społeczeństwa? Nie, dziękuje.

  • facio60

    Oceniono 45 razy 31

    Głosy rozsądku płynące z Europy są przez media traktowane jako swego rodzaju dziwowisko i temat do obśmiania. Podając informację o Zemanie, GW liczy zapewne na taki efekt. I w paru przypadkach, co widzę po komentarzach, nie pomylili się.
    Wynika to zapewne z niskiego IQ oraz braku znajomości języków obcych przez niektórych komentujących.
    Ostatnim wydarzeniem, które wywołało burzę na zachodzie a u nas jest konsekwentnie przemilczane, są zajścia w Sylwestra w Kolonii (Niemcy). Nie było to zwykłe klepanko kobiet po pupci, jak chcą niektórzy Jako drugi bodajże internauta w Polsce pisałem o tym wydarzeniu, już w Nowym Roku. Grupa ok. 1000 osób pochodzenia arabskiego zebrało się wokół dworca i na dworcu głównym w Kolonii. To centrum tego ogromnego miasta. Obok jest słynna katedra, kilka znaczących muzeów, największy pasaż handlowy w Europie.
    Osoby te zachowywały się niezwykle agresywnie, rzucały petardami w tłum, byli pijani. Kompletnie lekceważyli stojących obok policjantów. Grupa 40-100 osobowa robiła polowanie na kobiety i to nie tylko te samotne. Robili tzw. tunele, obmacywali kobiety wszędzie i to w brutalny sposób. Mowa jest o pękniętych majtkach, rajstopach, biustonoszach. Niektóre z napastowanych mówiły, że ręce były wszędzie. Stwierdzono do tej pory jeden przypadek gwałtu. Dodatkowo, ofiary były okradane a co najmniej jedna była pobita. Poszkodowanych jest wstępnie ok. 80 (!!!) kobiet, ale policja uważa, że nie wszystkie poszkodowane zgłosiły się. Najbardziej tragiczne jest to, że policja NICZEGO NIE ZAUWAŻYŁA, dopiero zgłoszenie poszkodowanej policjantki w cywilu zwróciło ich uwagę. Na pierwsze zgłoszenie, wg zeznania jednej z ofiar, policjanci stwierdzili, że nic na to nie poradzą (!!!). Dopiero skala tego zjawiska uświadomiła policji, że nie zamiotą tego pod dywan. Ludzie w Niemczech są zszokowani, powołany został przez burmistrza Kolonii specjalny zespół do wykrycia sprawców. Policja stwierdziła, że takiego zjawiska nie było w Niemczech od czasów II Wojny Światowej.
    I jeszcze "drobna" uwaga. Przez pierwsze dwa dni, media w Niemczech W OGÓLE NIE ZAUWAŻYŁY TEGO ZDARZENIA. Dopiero skala społecznych protestów i liczne głosy oburzenia, obudziły co poniektórych. Wszelkie głosy mówiące o sprawcach napaści i molestowania były usuwane jako - UWAGA - NIE NA TEMAT.
    Dlatego po raz enty powtarzam, że głosy krytyki płynące z Niemiec na temat kagańca zakładanego na media w Polsce są wyrazem niebywałej hipokryzji i PiS jeśli nie potrafi tego wykorzystać,będzie po prostu głupi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX