Strzelał do nastolatka z siekierą, trafił jego dziewczynę. Dwa śledztwa po policyjnej interwencji w Mysłowicach

04.01.2016 13:05
Policja

Policja (Fot. Sebastian Rzepiel / AG)

1. 19-latek z zarzutem napaści na policjanta w Mysłowicach (Śląskie)
2. Interweniujący policjant, który obawiał się ataku siekierą, użył broni
3. Wystrzelony pocisk trafił w towarzyszącą 19-latkowi dziewczynę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



- Poza postępowaniem, w którym zarzut usłyszał nastolatek, wkrótce zostanie też wszczęte drugie śledztwo, dotyczące zasadności użycia broni palnej przez policjanta - poinformowała Agnieszka Wichary z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

1 stycznia krótko po północy policja podjęła interwencję w związku ze zgłoszeniem napaści na jedno z mieszkań w Mysłowicach. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca napadu na mieszkanie uzbrojony jest w siekierę.

Mężczyzna z siekierą zamachnął się na policjanta

Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali biegającego po chodniku mężczyznę trzymającego w ręku siekierę. Sądzili, że mają do czynienia z osobą, która chwilę wcześniej napadła na mieszkanie. Dopiero później okazało się, że to lokator mieszkania, które miało zostać zaatakowane.

Jeden z policjantów wydał 19-latkowi polecenie odrzucenia siekiery. Wtedy mężczyzna wykonał gwałtowny ruch, który policjant odebrał jako atak na siebie. Oddał strzał celując w nogę mężczyzny. Pocisk trafił jednak nie w niego, a w łydkę towarzyszącej mu 16-latki. Według prokuratury, odległość między policjantem a mężczyzną z siekierą wynosiła ok. 2 metrów.

Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Podejrzany nie przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia. Nie stosowano wobec niego żadnych środków zapobiegawczych.

Podejrzany potwierdził przedstawione ustalenia, ale podkreślał, że nie miał zamiaru dokonania zamachu na życie policjanta. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Mysłowicach.

Jak powiedziała prok. Wichary, zostanie też wszczęte drugie postępowanie, w którym wyjaśniane będą okoliczności zasadności użycia broni palnej przez policjanta. Wkrótce zapadnie decyzja, która prokuratura poprowadzi to śledztwo.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Komentarze (20)
Zaloguj się
  • citisus

    Oceniono 12 razy 6

    Policjant strzela, Pan Bóg kule nosi.
    Strach dać policjantowi broń do ręki.....

  • nino.rota

    0

    Jak mu kazal odrzucic, to ten "gwaltowny ruch" to pewnie owo odrzucenie, glina fo niego strzela...

  • adin_null_adin

    0

    Wprowadzić licencje na siekiery.

  • uzdek98

    0

    dobrze, ze ten serpico siebie nie postrzelil ... pewno byl to jego pierwszy strzal w zyciu ...

  • archieil

    0

    Może napiszcie artykuł sponsorowany/pod patronatem bo
    Fakt podaje, że to działo się w mieszkaniu i ulicę uroili sobie żeby nie ośmieszać do cna "policji"..

    jakoś jak widziałem bandę wyrostków z gwoździami nabitymi nogami od stołów biegających po dworcu w katowicach to kundlowisko do nikogo nie strzelało ani nie interesowali się ich "uzbrojeniem", a tutaj jakiś strachliwy pewnikiem nie dając w łapę dyspozytorcce żeby dostać wiarygodne informacje zamiast kundlowego bełkotu.

  • siwywaldi

    0

    Nie trafił z odległości 2 metrów?
    Toż to tym dzięciołom, to STRACH dawać broń do ręki...

  • pregierz

    0

    ślunsk to zło

  • bombom1

    Oceniono 2 razy 0

    .Policja powinna mieć więcej praw i nie tłumaczyć się z każdego użycia broni.

  • kermit.dolomit

    Oceniono 6 razy -2

    Idiotyczne prawo brak szkoleń brak strzelań i zakorzeniany w społeczeństwie paniczny strach przed bronią palną robi swoje Policjant musi się trzy razy zastanowić czy może wyjąć broń a jak już się zdecyduje to boi się jej użyć bo nie wie jak i pewnie jeszcze zamknął oczy bo bał się huku :-)

    Ta rodzinka to też niezła patologia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX