Dżihadyści z IS zaatakowali port naftowy As-Sidr w Libii. Starli się z ochroną

04.01.2016 12:19
Dżihadyści z IS zaatakowali port naftowy As-Sidr nad Morzem Śródziemnym

Dżihadyści z IS zaatakowali port naftowy As-Sidr nad Morzem Śródziemnym (Fot. Mapy Google)

1. Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego (IS) starli się z ochroną libijskiego portu naftowego
2. Świadkowie informują o walkach w pobliżu terminalu eksportowego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na razie brak bliższych informacji o skutkach ataku.

Reuters zwraca uwagę, że IS próbowało już atakować As-Sidr w październiku zeszłego roku. Port ten, podobnie jak i pobliski Ras Lanuf, był zamknięty przez ponad rok z powodu walk między rywalizującymi frakcjami libijskimi.



Po upadku dyktatorskiego reżimu Muammara Kadafiego w 2011 roku w Libii zaczęło działać Państwo Islamskie. Dżihadyści kontrolują Syrtę na północy kraju, w połowie drogi między Trypolisem a Bengazi, i stopniowo zwiększają swą obecność. Atakowali kilka złóż ropy na południu Libii, ale dotychczas nie udało im się zająć żadnych instalacji naftowych.

Nieuznające się wzajemnie rządy i parlamenty toczą spór o władzę w Libii od 2014 roku. Uznawany przez społeczność międzynarodową parlament (Izba Reprezentantów) wraz z rządem działa w Tobruku, natomiast parlament w Trypolisie, Powszechny Kongres Narodowy, sprzyja radykalnym islamistom i nie jest uznawany na świecie.

O najgroźniejszej grupie terrorystycznej świata przeczytasz w książce "ISIS. Wewnątrz armii terroru" >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (67)
Zaloguj się
  • Marek Aureliusz

    Oceniono 42 razy 30

    Fakty dotyczące Libii Kaddafiego:
    •Nie było rachunków za prąd, który był darmowy dla wszystkich mieszkańców.
    •Udzielanie pożyczek nie było biznesem, libijskie banki były własnością państwa i udzielały pożyczek nieoprocentowanych
    •Jeśli Libijczyk po obronie dyplomu nie był w stanie znaleźć zatrudnienia, państwo wypłacało mu przeciętną pensję w zawodzie danej osoby, do czasu znalezienia zatrudnienia.
    •Libijczycy, którzy chcieli zająć się uprawą roli, otrzymywali ziemię, dom, sprzęt, nasiona oraz żywy inwentarz na rozpoczęcie działalności
    •Kaddafi zrealizował największy na świecie projekt irygacyjny, zwany Wielką Sztuczną Rzeką, składający się z sieci rurociągów oraz studni; dostarczający wodę pitną z podziemnych warstw wodonośnych na Saharze do miast na wybrzeżu kraju. Wielka Sztuczna Rzeka jest uważana za największą na świecie podziemną sieć rurociągów i największy projekt inżynieryjny, jaki kiedykolwiek został zrealizowany. Składa się na nią 1300 studni o głębokości od 80 do 400 metrów, które dostarczają dziennie łącznie ok. 3 milionów m³ wody pitnej do Trypolisu, Bengazi, Syrty i innych miast Libii. Mu’ammar al-Kaddafi określił projekt mianem ósmego cudu świata.
    •Prawo do mieszkania w Libii uznawane było za prawo człowieka. W Zielonej Książeczce autorstwa Kaddafiego pisał on: „Mieszkanie jest podstawową potrzebą jednostki i rodziny, wobec tego nie może ono stanowić cudzej własności”.
    •Wszyscy nowożeńcy otrzymywali od rządu 60 tys. dinarów (50 tys. dol.) na zakup swego pierwszego mieszkania i stworzenie rodziny.
    •Matka, która urodziła dziecko otrzymywała 5 tys. dol.
    •Rząd dofinansowywał 50% ceny zakupu samochodu.
    •Cena benzyny: 0,14 dol./litr
    •Edukacja i służba zdrowia były bezpłatne
    •Jeśli dany zabieg nie mógł być zrealizowany w Libii, rząd finansował koszty zagraniczne, włącznie z podróżą i pobytem.
    •25% Libijczyków posiadało wykształcenie wyższe. Przed panowaniem Kaddafiego jedynie 25% potrafiło czytać i pisać (dziś 87%).
    •Libia nie miała żadnych zagranicznych długów, posiadała natomiast rezerwy w wysokości 150 mld dol.

  • szczur_z_kanalu

    Oceniono 31 razy 23

    W pobliżu zapewne już czai się niemiecki krążownik, który nieuważnych dżichadystów, którzy podejdą zbyt blisko morza załaduje na pokład i przetransportuje do Niemiec jako prawników, inżynierów i lekarzy.

  • sidian

    Oceniono 28 razy 18

    Po upadku Kadafiego? To teraz jak ktoś kogoś przewraca, to się to nazywa upadek? Myślałem, że upadek zakłada brak działania osób trzecich? Kadafi, jakim by nie był dyktatorem, trzymał Libię za twarz i zrobił z niej jedno z najbardziej cywilizowanych państw Afryki. Raczył jednakowoż zacząć rozważać sprzedaż ropy za euro i to był poważny błąd. Banda pastuchów na Toyotach nic by nie zdziałała przeciwko reżimowi, ale zostali odpowiednio dozbrojeni, a Kadafi zebrał na łeb odpowiedni tonaż bomb, żeby upewnić się, że będzie można w Libii wprowadzić demokrację. I proszę, demokracja jest. Jak się patrzy. To jakby ktoś jeszcze wątpił, że to Amerykanie stworzyli ISIS...

  • Marek Aureliusz

    Oceniono 23 razy 17

    Ostatnie przemówienie Muammara Kaddafiego do narogu wygłoszone 17 kwietnia 2011. Przedruk za News Rescue. Tłumaczenie Mariusz Agnosiewicz.

    Zrobiłem wszystko, co mogłem, by pomóc ludziom zrozumieć ideę prawdziwej demokracji, w której komitety ludowe prowadziły nasz kraj. Stale jednak było to za mało, jak niektórzy mówili, nawet ludzie, którzy posiadali dziesięciopokojowe mieszkania, nowe ciuchy i meble, nigdy nie byli usatysfakcjonowani, i w swojej chciwości chcieli więcej. Oni to powiedzieli Amerykanom i innym, że potrzebują „demokracji” i „wolności”, nigdy nie zdając sobie sprawy z tego, że proszą o morderczy system, w którym wielcy pożerają małych. Byli oczarowani amerykańskim hasłami, nie zdając sobie sprawy, że w Ameryce nie ma darmowych lekarstw, szpitali, mieszkań, edukacji czy żywności, a jedyne darmowe rzeczy to te, które uda się wyżebrać na ulicy lub miska zupy wystana w długiej kolejce.

    Nie liczyło się to, co zrobiłem – dla niektórych to zawsze było mało. Dla innych jednak byłem synem Gamala Abdela Nassera, jedynego prawdziwego Araba i przywódcy muzułmańskiego, jakiego mieliśmy od Saladyna, który Kanał Sueski proklamował własnością swojego ludu, tak jak i ja, idąc jego śladami, proklamowałem Libię własnością mojego ludu, starając się uczynić mój lud wolnym od dominacji kolonialnej — od tych złodziei, którzy chcieli nas grabić.

    Obecnie jestem atakowany przez największą w historii machinę wojenną.

    Mój afrykański brat, Barack Obama, chce mnie zabić, by odebrać wolność mojemu krajowi, by zabrać nam nasze darmowe mieszkania, darmową służbę zdrowia, darmową edukację i darmową żywność, zastępując to amerykańskim systemem grabieży, zwanym „kapitalizmem”.

    My wszyscy w Trzecim Świecie wiemy dobrze, co to oznacza — przyjdą tu korporacje, które już kierują światem, które odpowiadają za cierpienie ludzi.

    Nie ma zatem dla mnie alternatywy, muszę się temu przeciwstawić i jeśli takie będzie życzenie Allacha, zginę idąc jego ścieżką — ścieżką, która uczyniła nasz kraj bogatym i zagospodarowanym, zdrowym i obfitym w żywność na tyle, by nawet móc nieść pomoc naszym afrykańskim i arabsakim braciom i siostrom.

    Nie chcę umierać, lecz jeśli będzie to konieczne, by ocalić nasze ziemie, nasz lud, te tysiące, które są moimi dziećmi, niechaj tak będzie.

    Niech ten testament będzie moim głosem do świata. Niech będzie wiadomo, że przeciwstawiłem się krucjacie NATO, że przeciwstawiłem się okrucieństwu, przeciwstawiłem się zdradzie, przeciwstawiłem się Zachodowi i jego kolonialnym ambicjom, a także, że stanąłem po stronie moich afrykańskich braci, moich prawdziwych arabskich i muzułmańskich braci. Chcę być dla nich promieniem nadziei.

    Kiedy inni budowali pałace, ja mieszkałem w skromnym domu. Nigdy nie zapomniałem swojej młodości w Syrcie, nie przepuściłem bezmyślnie naszych narodowych bogactw, i tak jak Saladyn, nasz wielki muzułmański przywódca, który odzyskał Jerozolimę dla islamu, niewiele brałem dla siebie…

    Na Zachodzie niektórzy nazywają mnie „szalonym” i „dzikim”, kłamią choć znają prawdę, wiedzą, że nasze ziemie są niezależne i wolne od kolonialnego ucisku. To moja wizja, moja ścieżka. Ona zawsze była jasna dla Was, moich przyjaciół. Moich ludzi. Będę za Was walczył do ostatniego tchu.

    Niechaj potężny Allach pomoże nam pozostać wiernym i wolnym.

    Mu’ummar Kaddafi został zabity 20 października 2011 roku w okolicach Syrty, miasta, w którym się urodził.

  • dokowski

    Oceniono 11 razy 9

    Syria, Irak, Afganistan, Libia... W ilu jeszcze krajach ISIS ma swoje terytorium i zwycięża? Jak to możliwe, że ISIS jest teraz największą militarną potęgą świata, jeśli nie brać pod uwagę broni jądrowej? Wygląda to tak, jakby ISIS miało większy budżet niż NATO

  • ulanzalasem

    Oceniono 10 razy 8

    Podziękujmy USA, Francji, Arabii Saudyjskiej i innym, którzy naprawiają świat...efekty widać np. w Iraku. Lata działań, nielegalna interwencja Stanów, 2 bln w błoto, a armia Iracka uzbrojona i "wyszkolona" ucieka przed wojownikami ISIS w Toyotach :D

  • 1pirat2

    Oceniono 15 razy 7

    Po upadku Kadafiego w Libi powstało Państwo Islamskie, to wyjaśnia kto przyczynił się do powstania IS.

  • o.666

    Oceniono 11 razy 7

    Zachod nie nauczyl sie niczego w Iraku. A mowia, ze madrej glowie dosc palka w leb...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje