Niemcy mają dość sankcji wobec Rosji? Na pewno dość ma premier Bawarii: Szkodzą naszej gospodarce i rolnictwu

03.01.2016 11:49
Premier Bawarii Horst Seehofer i kanclerz Angela Merkel na kongresie CDU w Karlsruhe

Premier Bawarii Horst Seehofer i kanclerz Angela Merkel na kongresie CDU w Karlsruhe (KAI PFAFFENBACH / REUTERS / REUTERS)

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

1. Premier Bawarii przeciw sankcjom nałożonym na Rosję za aneksję Krymu
2. Bawarski polityk spotka się w lutym z prezydentem Putinem
3. UE podjęła w grudniu decyzję o przedłużeniu o pół roku sankcji wobec Rosji


"Sankcje bardzo szkodzą gospodarce Bawarii, a także bawarskiemu rolnictwu" - powiedział Horst Seehofer dla "Bild am Sonntag". "Musimy zadać sobie pytanie, czy ten automatyzm 'raz wprowadzone sankcje będą obowiązywać zawsze', jest uzasadniony" - zaznaczył premier rządu Bawarii - jednego z najbardziej wpływowych krajów związkowych tworzących Republikę Federalną Niemiec.

Seehofer opowiedział się za "werbalnym rozbrojeniem" w relacjach z Rosją. "Im szybciej odejdziemy od zimnowojennej retoryki, tym lepiej i dla Bawarii i dla całych Niemiec" - zaznaczył.

Wywiad to kolejna wypowiedź Seehofera przeciwko sankcjom. Bawarski polityk poddał w wątpliwość ich sens m. in. w wywiadzie dla agencji dpa w połowie grudnia. Seehofer spotka się 4 lutego w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

CSU domaga się zaostrzenia polityki wobec uchodźców

Premier Bawarii jest szefem rządzącej w tym landzie CSU - partii tworzącej wraz z CDU i SPD koalicyjny rząd Angeli Merkel. Jako najmniejszy koalicjant, CSU przy okazji kontrowersyjnych tematów stara się akcentować swoją niezależność od większej partii siostrzanej - CDU. W kryzysie migracyjnym CSU domaga się zaostrzenia polityki wobec uchodźców.

UE podjęła w grudniu decyzję o przedłużeniu o pół roku sankcji gospodarczych wobec Rosji, wprowadzonych w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na wschodzie Ukrainy.

Obowiązujące obecnie restrykcje wygasają z końcem stycznia. UE uzależniła zniesienie restrykcji od wypełnienia porozumień z Mińska w sprawie zakończenia konfliktu na wschodniej Ukrainie. W Unii panuje zgoda, że porozumienia te nie zostały zrealizowane. Przewidują one między innymi odzyskanie przez Kijów do końca roku kontroli nad granicą z Rosją w regionie opanowanym przez rebeliantów.

Sankcje gospodarcze wobec Moskwy za wspieranie rebeliantów na wschodniej Ukrainie zostały wprowadzane przez UE latem 2014 roku. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (170)
Zaloguj się
  • cosiedziejetutaj

    Oceniono 43 razy 15

    A jak ktoś spróbuje w Polsce zadbać o interes Polski to GW krzyczy ,że faszyzm, nacjonalizm i ksenofobia.

  • tow.lenin.wiecznie.zywy

    Oceniono 29 razy 13

    Czy w judeo-banderowskiej gadzinówce wybiórczej z Czerskiej pojawiła się już relacja z banderowskiego marszu z pochodniami w Kijowie w 107 rocznicę urodzin ich króla bandytów Stepana Bandery?

    Bo wszystkie inne, niebanderowskie media już tę wiadomość przekazały - dla kogo gadzinowe szczekaczki z Czerskiej uprawiają to tzw. 'dobre dziennikarstwo'?

  • justas32

    Oceniono 32 razy 12

    Niech się Polacy uczą od Niemców jak się prowadzi politykę żeby rosło bogactwo kraju !!!

  • Piotr Ryka

    Oceniono 27 razy 11

    Niemcy są przeciw sankcjom wobec Rosji i za sankcjami wobec Polski. To przyjazny, bardzo demokratyczny naród, którego zażyłość z Diabłem jest szeroko znana.

  • rekontra333

    Oceniono 46 razy 8

    Koles robi Zieg Hail w obecnosc nad kanclerz Jewropy. Wyborcza, tropicielko faszyzmu, nie grzmisz?

  • otto.zderzak

    Oceniono 43 razy 7

    Na zdjęciu Seehofer zamawia 5 egzemplarzy właśnie wznowionego "Mein Kampf".

    Nie dziwi więc szkalowanie Polaków w niemieckich gazetach, które musi wyglądać podobnie jak w latach 1939-1945. Smutne, że nadal mamy w Polsce zdrajców.

  • rekontra333

    Oceniono 33 razy 7

    Gosc hajluje czy zamawia 5 osmiorniczek?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje