Komisarz KE zaniepokojony zmianami w mediach. "Wiele przemawia za tym, byśmy objęli Warszawę nadzorem"

03.01.2016 10:22
Unijny komisarz do spraw gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Günther Oettinger

Unijny komisarz do spraw gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Günther Oettinger (Jacques Grießmayer/ CC BY 3.0 / Wikimedia Commons)

- Nie wolno zwalniać prezesa stacji telewizyjnej bądź radiowe bez podania przyczyny - powiedział niemieckiej "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" unijny komisarz Günther Oettinger. Oświadczył, że opowie się za uruchomieniem "mechanizmu kontroli praworządności" w Polsce.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Polski rząd znajduje się pod rosnącą presją ze strony Brukseli po przeprowadzeniu kontrowersyjnych zmian prawa", czytamy w "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" (weekendowym wydaniu opiniotwórczego "Frankfurter Allgemeine Zeitung").

Gazeta przypomina, że już wcześniej wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans napisał list do Zbigniewa Ziobry i Witolda Waszczykowskiego z prośbą o "wyjaśnienie wątpliwości" dot. kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Teraz głos zabrał kolejny czołowy unijny polityk, tym razem w sprawie zmian w mediach publicznych.

- Wiele przemawia za tym, żebyśmy uruchomili mechanizm kontroli praworządności i objęli Warszawę nadzorem - powiedział FAS unijny komisarz do spraw gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Günther Oettinger. Niemiecki polityk zaznaczył, że podczas wyznaczonego na 13 stycznia posiedzenia Komisji Europejskiej opowie się za takim rozwiązaniem.

Oettinger wyraził zaniepokojenie zmianami w mediach publicznych uchwalonymi przez parlament w Warszawie. - Nie wolno zwalniać prezesa (stacji telewizyjnej bądź radiowej) bez podania przyczyny. To byłaby samowola - podkreślił.

KE "nie chce wymachiwać batem", ale pokazać, że go ma

"FAS" pisze, że decyzję o włączeniu sytuacji w Polsce do porządku obrad 13 stycznia podjął szef KE Jean-Claude Juncker. Chce on wykorzystać unijny instrument, pozwalający podjąć "usystematyzowany dialog" z państwem członkowskim w sytuacji, gdy KE stwierdzi "systemowe zagrożenie dla praworządności".

Jak wyjaśnia "FAS", w przypadku, gdy dany kraj nie zareaguje na wysunięte przez Brukselę propozycje zmian, KE może wdrożyć postępowanie z powodu naruszenia praw podstawowych. Autor podkreśla, że w historii UE nigdy jeszcze nie zastosowano tej procedury mogącej prowadzić do utraty przez członka UE prawa głosu.

W osobnym materiale "FAS" wyjaśnia, że Juncker jest za wdrożeniem mechanizmu kontroli praworządności, działa jednak bardzo ostrożnie. Redakcja tłumaczy, że Juncker nie chce dostarczać przeciwnikom UE w Polsce argumentów przeciwko Brukseli. Należy "zwrócić uwagę na bat, ale nie należy nim wymachiwać" - czytamy.

Kwestie praworządności mogą zepchnąć na bok inne ważne dla Polski tematy

Autor Thomas Gutschker tłumaczy, że jeśli KE będzie działać "zbyt ostro", odniesie "przeciwny od zamierzonego skutek", co pokazuje doświadczenie z Austrią i Węgrami. Dlatego Juncker pozostawia publiczne wypowiedzi nt. Polski Timmermansowi i Oettingerawi.

"Jeżeli konflikt nie zostanie rozwiązany w Polsce i przez Polaków, Juncker dysponuje różnymi środkami, po które może sięgnąć" - pisze "FAS", zaznaczając, że także nowy polski rząd jest "skazany na wsparcie ze strony KE". Niemiecka gazeta wskazuje na istnienie w Polsce "żywej i głośnej" opozycji.

Autor wymienia odszkodowania dla rolników w związku z rosyjskimi sankcjami oraz zgodę na subwencje dla górnictwa, które wymagają akceptacji Brukseli. Gutschker zastrzega, że te sprawy "nie są ze sobą bezpośrednio związane", lecz "pośrednio wszystko ze wszystkim się łączy".

- Juncker będzie zmuszony przy każdym spotkaniu z premier Szydło poruszyć najpierw tematy związane z praworządnością - powiedziało "FAS" źródło w KE. To oznacza, że na rozmowę o polskich postulatach pozostanie mniej czasu - dodaje anonimowy przedstawiciel KE.

"Polska nie może sobie pozwolić na izolację"

Taka "taktyka kruszenia" jest wypróbowaną metodą stosowaną w Brukseli - pisze "FAS". Autor zastrzega, że w przypadku Węgier nie przyniosła ona sukcesu. "Orban realizuje swoją politykę nawet wtedy, gdy musi zrezygnować z pieniędzy z Brukseli" - zaznacza Gutschker.

"KE postrzega Polskę inaczej" - uważa autor. "Kraj (Polska) ma czterokrotnie więcej mieszkańców i jest mocniej związany z sąsiadami. Na dłuższą metę nie może sobie pozwolić na izolację" - twierdzi źródło w Brukseli, na które powołuje się niedzielny "FAS".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (723)
Zaloguj się
  • jrb11

    Oceniono 3 razy 1

    Dodam jeszcze
    A moze by tak wziac przyklad z Prez Putina.
    Podpisal ostatnio ustawe ze w Rosji zasadniczym prawem jest prawo Rosji.
    Tak samo u ekcepcjonalistow. Ale ekcepcjonalisci uwazaja ze ich prawo dotyczy wszystkich - prawda.
    POLSKA powinna wziac przyklad z Rosji I gwarantowac Polskie prawo jako prawo obowiazujace w kraju. Ci z zachodu I inni "jednoswiatowcy" powinni tylko widziec polski
    palec srodkowy wystawiony w ich kierunku.

  • jrb11

    Oceniono 3 razy 1

    No tak "KOMISARZU" - trzeba przeciez wasali ustawic tak by sie nie wychylali.
    Czy nie rozumieja naszego pojecia "demokracji" ci wredni policy I chca sie rzadzic sami.
    Patrzcie ignoruja nasz zachodni dyktat - co za Polskie aroganstwo - prawda.
    Ukarac ich - obsadzic dalej bazami NATO - by nie mieli glupich mysli w glowach.
    Na szczescie ten przyglupawy PiS wygral wybory I ma wiekszosc. Acha nie ta wiekszosc :-)))
    Co - powiecie ze "DUDA MA ODEJSC" czy wywolacie nastepny MAJDAN ?
    Dla Polski zwyciestwo PiS obnarza I dyskredytuje ten zachod.
    Czas by POlska spojrzala na wschod I wypiela tylek na zachod.
    Nowe imperium Chinsko-Rosyjskie jest przyszloscia. Do tego dalaczqa sie Indie - zachod
    tylko pojdzie na dno jak TYTANIK.

  • plumgazeta

    Oceniono 3 razy 1

    Chytrze bydlą z pany kmiecie,

    Wiele się w jich siercu plecie.

    Gdy dzień panu robić mają,

    Częstokroć odpoczywają,

    A robią silne obłudnie:

    Jedwo wynidą pod południe,

    A na drodze postawają,

    Rzekomo pługi oprawiają;

    Żelazną wić doma złoży,

    A drzewianą na pług włoży;

  • ergosumek

    Oceniono 19 razy 11

    ""Wiele przemawia za tym, byśmy objęli Warszawę nadzorem"

    Niemieckich nadzorców to mieliśmy w Auschwitz, nazywano ich kapo....

  • ula-56

    Oceniono 3 razy 3

    Wstrzymać dotacje i sru

  • k.jurek

    Oceniono 2 razy -2

    Niemiaszki mają w tym swój interes aby bronić swojego status quo w naszych mediach, ponieważ są monopolistami na rynku mediów w Polsce. Tracą grunt pod nogami i wpadają w panikę strasząc komisarzem d/s praworządności. Jesteśmy w dalszym ciągu pod zaborem tylko w nowoczesnym wydaniu. Kiedy będziemy krajem wolnym ? Nie wiadomo.:(

  • mniklasp

    Oceniono 4 razy -2

    Niemcy szaleja w strachu ze utraca kontrole nad swoim biznesem w Polsce, dosyc zalosne proby , robia z siebie polglkowkow

  • myciel66

    Oceniono 13 razy -11

    Szanowni (nie dotyczy pisowskich trolli) dyskutanci! Nie dociera do was, że pisowskie ustawy są nielegalne, bo niezgodne z Konstytucją. to należy domniemywać, że całe prawo stanowione przez chwilową większość sejmową, jest niezgodne z prawem, a tym samym nie obowiązuje Obywateli III RP, którzy znaleźli się wskutek machinacji I Warchoła w bezprawnie ustanowionej IV (Kaczej) RP. Nawet, gdybyśmy byli w mniejszości, my obrońcy demokracji, to głos nasz musi być wysłuchany i wzięty pod uwagę. Nie możemy żyć na kolanach. Co powiemy naszym dzieciom, wnukom, które zapytają, niedowierzając: to jeden facet wziął was wszystkich za mordę, bez waszego oporu. To znaczy, że jesteście stadem baranów, które każdy może zagonić, gdzie chce, strzyc, wyzywać i kopać i nie zasługujecie na wolność, którą wyszarpnęliście komuchom. A przecież komuchy miały wyćwiczony aparat opresji, zdolny do rozlewu krwi i w zapleczu Wielkiego Brata. Jarek I ma tylko kilkuset wiernych żołnierzyków w Sejmie, marionetkę pREZYDENTA i pamięć o procesach Kiszczaka i Jaruzelskiego, za pacyfikowanie protestów społecznych. Opór społeczeństwa musi być szybki i masowy. To spowoduje, że destrukcja i chaos zostaną powstrzymane w jej początkowym stadium, zanim osiągną wymiar apokaliptyczny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje