Dylematy władz Kanady w Nowym Roku. Sprzedaż marihuany po legalizacji w sklepach z alkoholem czy wysyłkowo?

03.01.2016 08:45
Sprzedawczyni ze sklepu z legalną marihuaną na przedmieściach Denver

Sprzedawczyni ze sklepu z legalną marihuaną na przedmieściach Denver (DAVID ZALUBOWSKI/AP)

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

1. Kanada chce zalegalizować sprzedaż marihuany
2. Premier Justin Trudeau obiecał to w kampanii wyborczej
3. Ewentualne zyski przeznaczone na terapię uzależnień
4. Już trwa dyskusja o formie sprzedaży: stacjonarnie czy wysyłko


Premier Justin Trudeau jeszcze podczas tegorocznej kampanii wyborczej zapowiadał legalizację marihuany. Podczas niedawnej transmitowanej przez stacje telewizyjne konferencji prasowej w Vancouver Trudeau podkreślił, że konsultacje na temat niezbędnych zmian w prawie będą prowadzone w porozumieniu z rządami prowincji i władzami miejskimi, a także środowiskiem medycznym. Chodzi jednak nie tylko o to, by z kanadyjskiego kodeksu karnego wykreślić przepis penalizujący posiadanie niewielkich ilości narkotyku i jednocześnie odciąć źródło dochodów zorganizowanych grup przestępczych.

Zbyt wysoka akcyza wpłynie na nielegalny obrót

Jedną z kwestii do rozstrzygnięcia pozostaje ustalenie poziomu akcyzy. Trudeau przestrzegał, że zbyt wysokie podatki mogą sprzyjać nielegalnym dystrybutorom, podobnie jak dzieje się to z papierosami. Według badań nawet połowa papierosów wypalanych w Kanadzie pochodzi z nielegalnego obrotu. Stąd też, podkreślał Trudeau, o ile rząd może liczyć na pewne wpływy z legalnej sprzedaży marihuany, o tyle nie szacuje potencjalnych dochodów zbyt wysoko. Zresztą mają być one przeznaczone na terapie uzależnień, programy edukacyjne i wsparcie dla programów leczenia osób z problemami psychicznymi.

Sprzedaż tak, ale tam gdzie można sprawdzić wiek kupiacego

Jedną z zasadniczych kwestii jest to, gdzie marihuana będzie sprzedawana - wśród argumentów za jej legalizacją jest utrudnienie dostępu niepełnoletnim. Stąd też pojawił się pomysł wykorzystania sieci sklepów z alkoholami. Każda kanadyjska prowincja ma własne regulacje ograniczające sprzedaż alkoholu, w Ontario mocniejsze alkohole są - poza restauracjami i barami - sprzedawane w sieci LCBO, będącej własnością prowincji. Zwolenniczką wykorzystania sieci sklepów z alkoholem jest m.in. premier Ontario Kathleen Wynne, zaś związki zawodowe w Ontario, a także w Kolumbii Brytyjskiej wskazują, że personel takich sklepów ma odpowiednie kwalifikacje jeśli chodzi o sprawdzanie wieku nabywców.

Są też zwolennicy sprzedaży marihuany w tych samych sklepach, w których można kupić papierosy, również z tego powodu, że sprzedawcy legalnego tytoniu mogą legitymować nabywców. Trudeau mówił jednak już, że legalizacja marihuany ma jednocześnie prowadzić do utrudnienia nieletnim dostępu, a "corner stores" czy "depanneurs" w Quebecu, czyli niewielkie sklepy, nie są w związku z tym najlepszym rozwiązaniem.

Medyczna marihuana jest w obronie od 2001 roku

Dystrybutorzy medycznej marihuany proponują, by wykorzystać ich sieć sprzedaży i model dostaw, czyli zamówienie u legalnego producenta, który następnie dostarcza kurierem przesyłkę do domu.

W Kanadzie już od 2001 r. Health Canada (ministerstwo zdrowia) zezwalało w ściśle określonych przypadkach na medyczne wykorzystanie marihuany. Obecnie lista licencjonowanych producentów, z którymi mogą bezpośrednio kontaktować się pacjenci posiadający odpowiednie dokumenty od swojego lekarza, jest dostępna na stronie internetowej ministerstwa. Od czerwca br. na podstawie orzeczenia Sądu Najwyższego Kanady, definicja "medycznej marihuany" dotyczy nie tylko suszonej używki, także wszystkich innych form jej stosowania, w tym np. oleju czy herbaty.

W 2002 roku specjalna senacka komisja ds. nielegalnych narkotyków przygotowała materiał, zbierający naukowe dane o paleniu marihuany. Stwierdzono w nim m.in., że marihuana jest mniej szkodliwa niż alkohol i zasadami obrotu obu tych używek powinny rządzić takie same zasady prawne i podatkowe. Poprzedni konserwatywny rząd opowiadał się jednak za zaostrzaniem prawa, mimo apeli wielu polityków, naukowców i nawet części byłych policjantów, by zalegalizować marihuanę.

Według obecnych przepisów karane jest posiadanie nawet niewielkich ilości tego miękkiego narkotyku, choć jego dostępność, mimo penalizacji, jest powszechna. Według badań prawie 45 proc. Kanadyjczyków w wieku powyżej 15 lat przynajmniej raz paliło marihuanę.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (110)
Zaloguj się
  • ouimet

    0

    autor nie wlozyl trudu aby "powiekszyc"Kanade o kilka istniejacych prowincji:)Montreal w Quebeku posiada rezerwaty-Kanada-USA.Pominiecie policji wewnetrznej-indianskiej-jest zupelnym olaniem kwestii:)

  • maciej261

    0

    Fajna ta sprzedawczyni :)

  • slad.po.trotylu

    0

    A w kaczystanie drożdzówki nie kupisz w sklepiku szkolnym.

  • pregierz

    0

    Niestety Polska to nie Canada, tu sie pije ! I żadna uzywka nie przegoni naszego swojskiego porzyganego i ujszczanego menela.

  • ppn2

    0

    Byłem w grudniu w Berlinie na zakupach i jarmarkach i nikt mnie nie przeszukiwał. Ostatnio przeszukiwano na ulicy mojego tate w gridniu 81 babcie w53 i ptadziadka w 1917.
    Wiesz... wole dzisiejsza "lewacka" Europe od porzadnej dyktatury.
    Poza tym wolnosc polega takze na tym ze kazdy moze glosic swoje poglady.
    I nie musisz mi układac zycia bp uloze je sobie ssa tak jak ja chce a nie ty. Jezeli Ty nie potrafisz to juz twoj problem.

  • dziadwawelski

    0

    Skoro całe życie ktoś zajmował się bzdetami trudno wymagać aby po objęciu funkcji premiera w Kanadzie zmienił się na tyle aby zająć się czymś konstruktywnym i pożytecznym ...

  • login-xyz

    Oceniono 3 razy -1

    Wspolczuje zacofanym katolom lbow i tych komentarzy tutaj. Ale co wy mozecie powiedziec, jak wam wodka mozgi wypalila od pokolen? Marichuana jest mniej szkodliwa, jak alkohol. Alkohol robi agresywnym i z tad wasze polskie pieklo. Tak jak w Rosji.

  • wyciety

    Oceniono 7 razy 5

    Jeszcze bogaty kraj,w chocholim tancu zmierzajacy do niebytu.

  • 2-julita

    Oceniono 8 razy 2

    zdemoralizowane społeczeństwo - to kara za wyniszczenie rdzennych mieszkańców Indian

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje