Będzie rejestr pedofilów. Projekt ustawy przyjęty przez rząd

29.12.2015 15:53
W Stanach Zjednoczonych od jakiegoś czasu funkcjonuje rządowy rejestr sprawców przestępstw seksualnych, pełniący również funkcje edukacyjne i prewencyjne

W Stanach Zjednoczonych od jakiegoś czasu funkcjonuje rządowy rejestr sprawców przestępstw seksualnych, pełniący również funkcje edukacyjne i prewencyjne (istock.com / nsopw.gov)

1. Projekt ustawy zakładającej utworzenie rejestru pedofilów przyjęty
2. Jedna z baz takiego rejestru ma być ogólnie dostępna
3. Niektórzy pracodawcy mieliby obowiązek korzystania z rejestru


Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Przyjęty przez rząd projekt ustawy wprowadza nowe, dotąd nieistniejące środki ochrony społeczeństwa, w tym szczególnie nieletnich, przed przestępczością seksualną" - napisało w komunikacie po posiedzeniu rządu Centrum Informacyjne Rządu.

Rejestr sprawców przestępstw

Jak wskazano, "w obecnym stanie prawnym brakuje wystarczających środków, które umożliwiają realną kontrolę sprawców przestępstw na tle seksualnym. Chodzi przede wszystkim o możliwość wykorzystywania mechanizmów skutecznie zapobiegających kontaktowaniu się sprawców tego rodzaju przestępstw z dziećmi. Najbardziej rozpowszechnionym środkiem kontroli jest tworzenie wyodrębnionych rejestrów sprawców i udostępnianie ich danych".

Zgodnie z propozycja przygotowaną przez resort sprawiedliwości, zostanie utworzony rejestr sprawców przestępstw na tle seksualnym, który będzie składał się z dwóch baz: rejestru z dostępem ograniczonym i rejestru publicznego, do którego dostęp będzie powszechny i bez ograniczeń.

Rejestr ograniczony

W rejestrze z dostępem ograniczonym będą gromadzone dane m.in. o: osobach prawomocnie skazanych za przestępstwa na tle seksualnym, osobach, którym prawomocnie warunkowo umorzono postępowanie karne na podstawie amnestii i osobach, wobec których prawomocnie orzeczono środki zabezpieczające. Znajdą się tam dane pobierane z Krajowego Rejestru Karnego, takie m.in. jak: dane identyfikacyjne osoby, określenie organu wydającego orzeczenie (data wydania i uprawomocnienia), kwalifikacja prawna czynu, informacja o tym, że pokrzywdzonym był małoletni poniżej 15 lat, data rozpoczęcia i zakończenia wykonywania kary i miejsce jej odbywania.

Ponadto w rejestrze znajdą się: m.in.: fotografia, wzrost i kolor oczu, miejsce zameldowania skazanego i faktyczny adres pobytu. Dane w tym rejestrze będą zamieszczane z urzędu jako następstwo prawomocnych orzeczeń. Prawo dostępu do rejestru ograniczonego będą miały m.in.: sądy, prokuratorzy, Policja, ABW, Służba Celna, CBA, organy administracji rządowej i samorządowej.

"Jednym z ważnych rozwiązań jest nałożenie na pracodawców oraz organizatorów działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich obowiązku sprawdzenia w tym rejestrze osoby, którą zamierzają zatrudnić" - podkreślono w komunikacie.

Rejestr powszechny

W rejestrze powszechnie dostępnym znajdą się informacje o sprawcach czynów zabronionych, którzy dopuścili się przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem na małoletnim poniżej 15. roku życia, oraz osób, które popełniły przestępstwo seksualne w warunkach recydywy.

Dane zamieszczone w tym rejestrze nie będą zawierać m.in.: imion rodziców skazanego, nazwiska rodowego matki oraz miejsca zamieszkania - znajdzie się tu tylko nazwa miejscowości, w której skazany przebywa. Rejestr ten będzie dostępny powszechnie.

Zgodnie z propozycją MS, tryb i sposób przekazywania do rejestru danych, "mając na względzie szybkość i rzetelność przekazywanych danych, konieczność zapewnienia bezpieczeństwa danych oraz potrzebę ich aktualizacji", mają ustalić w rozporządzeniu ministrowie sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.

W projekcie zapisano też, że za bezprawne wydobycie informacji z rejestru niedostępnego publicznie grozi kara do 2 lat więzienia. 

Mapa zagrożeń

Przepisy projektowanej ustawy przewidują ponadto wprowadzenie obowiązku zgłaszania przez skazanego, którego dane zamieszczono w rejestrze, każdorazowej zmiany faktycznego miejsca pobytu odpowiedniej jednostce policji, najpóźniej w trzecim dniu pobytu. Osoba, która nie poinformowała policji o zmianie miejsca swego pobytu, mogłaby się liczyć z karą aresztu lub grzywny - czytamy w projekcie.

Utworzona zostanie też policyjna mapa zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym. Mapa będzie zawierać aktualne informacje o miejscach szczególnego zagrożenia. Ma być udostępniana do publicznej wiadomości na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej Komendy Głównej Policji.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (153)
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    0

    I Ty zostaniesz pedofilem!

  • Janusz Senex

    0

    "
    1. Projekt ustawy zakładającej utworzenie rejestru pedofilów przyjęty
    2. Jedna z baz takiego rejestru ma być ogólnie dostępna"
    .....----------------------------------------------------------------....
    Czyżby baza z pedofilami w czarnych sukienkach miała być utajniona?

  • lawber

    Oceniono 2 razy 0

    "Sukienkowych" w wykazie ogólnodostępnym nikt nie znajdzie. Jeśli w ogóle bywają skazani, to bez orzeczenia "ze szczególnym okrucieństwem". O recydywie też nie ma mowy, bo gdy sprawa się rypnie, delikwent zostaje tak schowany i pouczony przez przełożonych, że drugi raz nie wpadnie. Zatem jak to w PiS-ie - z wielkiej chmury mały deszczyk. No i polowanie na jakąś ekstra rybę "gorszego sortu". Taki to faktycznie będzie miał (słusznie zresztą) przechlapane na amen.

  • folavril

    Oceniono 2 razy -2

    Brawo!

  • safelogica

    Oceniono 1 raz 1

    Każdy odmieniec, prowadzący bardzo nietypowe życie seksualne, oraz odmieniec, który twierdzi, że nie prowadził żadnego życia seksualnego to podejrzany o pedofilię.
    Niech Jarosław Kaczyński udowodni, że nie jest pedofilem, ani zoofilem

  • xandx

    Oceniono 4 razy 0

    ciekawe ilu księży się na niej znajdzie.... na pierwszym miejscu wpisałbym ministra zero......

  • panhoryzontu

    Oceniono 5 razy 3

    Brawo PIS!
    Czas wziąć się za Kościół!

  • ochujek

    Oceniono 6 razy -4

    Kiedy doczekamy się rejestru tych co zboków ukrywali po innych parafiach? No i kiedy za to odpowiedzą? Podobno ukrywanie zbrodniarzy jest przestępstwem. Ale czy w Polsce?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje