Komentarze (467)
Tragiczny wypadek w Tychach. Na przejściu dla pieszych zginęła dwójka dzieci
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ergosumek

    Oceniono 14 razy 2

    Niedawno w internecie filmik, mamusia z dzieckiem (!) wbiega na pasy, facet z prawej strony hamuje w ostatniej chwili i w ostatniej chwili mamusia wyciaga dziecko prawie spod kół.
    Pretensje, pyskowka itd.
    Szanowni piesi, auto waży ponad tonę, nie wbiegajcie na pasy z dziećmi, bo auto nie zatrzyma się w miejscu.
    Na pasy zawsze trzeba wchodzić spokojnie i powoli, trzeba dać szansę kierowcom.

  • rafffalm

    Oceniono 4 razy 4

    Kiedyś pierwszy dzień po powrocie z Niemiec, gdzie pieszy nie zdąży spojrzeć, a samochody już stoją przed przejściem, na innej tyskiej dwupasmówce 3 auta, jeden po drugim, wyminęło to stojące przed pasami. Słownie trzy. Pieszy czekał na pasach aż przejadą. Mieszkam w Tychach, ale tak akurat jest wszędzie.
    Moja zasada jako pieszego: wyjrzeć zza stojącego samochodu zanim wejdę na drugi pas. Jak jedzie, nie idę. Jako kierowca boję się przepuszczać na pasach jako pierwszy, bo ten za mną na drugim pasie nie wiadomo co zrobi, a na to juz nie mam wpływu.

  • bergg

    Oceniono 4 razy 2

    Kolejne ofiary Tajnego Rządowego Programu Eliminacji Emerytów. Zwykły spowalniacz, światła lub kładka załatwiłby sprawę bezpieczeństwa. Idioci wystawiają nas na pastwę idiotów.

  • geski

    Oceniono 2 razy 0

    Strzeżcie się kierowców na blachach SMI, SBL .

  • mkll95

    Oceniono 2 razy 2

    Omijał pojazd przepuszczający pieszych - toz to po prostu małpa. Niestety, na polskich drogach małp nie brakuje.

  • matpokora

    Oceniono 8 razy -4

    Nasze prawo zmierza do całkowitego paraliżu normalności. Przejście przez jezdnię powinno być stuprocentowo "zbadane" przez przechodzącego. Dopiero wtedy można przechodzić na drugą stronę. Tak było od zawsze. Dopiero do tego można dołączyć ostrożność kierowców. Dziś po telewizyjnym ujadaniu że pieszy nawet oczekujący przed przejściem ma pierwszeństwo jest takie bydło, że na skutki jak widać nie trzeba długo czekać. Menelstwo które wpycha się przed nadjeżdżający samochód ze wzrokiem zabójcy w stronę kierowcy daje obraz prawdziwego polskiego katolicyzmu.

  • ergosumek

    Oceniono 7 razy 1

    Takich sytuacji miałem sporo, stoisz przed pasami, a jołop cię mija, bo się zagapił.

    Pasy stały się miejscem kaźni pieszych, na pasach jest najwięcej wypadków.
    Bo namalowanie paru kresek na jezdni nie rozwiązuje problemu, jak sie urzędnikom wydaje, trzeba instalować światła, a w miejscach dużego ruchu budować kładki.
    To są koszty, które trzeba ponieść.
    I trzeba skończyć z grzecznościowym przepuszczaniem pieszych na jezdniach wielopasmowych.

  • zerozer52

    Oceniono 3 razy -1

    I sąd mu za to palcem pogrozi, qźwa jadzia.

  • jelyfish

    Oceniono 2 razy 2

    Niewyobrażalna tragedia. Nawet ciężko wyrazić słowami jak bardzo współczuję mamie tych dzieci.

    Sama jestem kierowcą i ZWŁASZCZA przy przejściach zachowuję ogromną ostrożność, bo niestety, w zderzeniu z autem pieszy ma zawsze marne szanse... Nawet jeżeli zdarza się, że pieszy dosłownie wpada na jezdnię (co także się zdarza), nie oceniając, że samochód nie zatrzyma się natychmiast. Parę sekund mnie nie zbawi, a mogę dzięki temu uniknąć wypadku.

    Mnie samą oraz moją córkę, jako piesze, spotkała zresztą sytuacja, gdzie naprawdę sekundy dzieliły nas od tragedii, nieomal takiej jak tu, bo kierowca- albo się zagapił, albo tak bardzo się spieszył, że wjechał na przejście pełne ludzi. A córka była akurat po mojej lewej stronie i była narażona jako pierwsza na uderzenie. Jakimś cudem uniknęłyśmy zderzenia, przez dłuższą chwilę stałam jak wryta, w takim byłam szoku.

    Kierowcy, opamiętajcie się. Wy, w waszych autach, jesteście bezpieczni. Pieszy nie.

  • kocurxtr

    Oceniono 5 razy -1

    zastrzelic gnoja na miejscu !!!!!!!!

  • stachanov

    Oceniono 6 razy -2

    Zatrzymując się dla przepuszczenia pieszych na pasach na jezdni więcej niż jednopasmowej, automatycznie powodujemy śmiertelne zagrożenie dla pieszych. Sprawca wypadku to idiota, który się po prostu zagapił. Takich w Polsce są setki tysięcy za kierownicami swych 30-letnich przerdzewiałych strzępów bez hamulców. Spójrzmy na to z drugiej strony: gdyby ten pierwszy się nie zatrzymał, dzieci by żyły, musiały by tylko chwilę dłużej poczekać na całkiem pustą ulicę. Dalej świrujcie dżentelmenów, a takie niusy będą 3x na tydzień, albo codziennie jeden. Ten "dżentelmen" co chciał przepuścić rodzinę na pasach nie sprawdzając czy za nim coś przypadkiem nie pędzi, obraz masakrowanych dzieci będzie teraz oglądał w koszmarach sennych do końca życia. I po co mu to? Bo chciał pokazać jaki jest kulturalny?

  • wino0000006

    Oceniono 7 razy -3

    Tak to jest jak z pieszych robi się święte krowy, którzy mają klapki na oczach i wio przez przejście. W konfrontacji pojazd-pieszy, ten drugi zawsze przegrywa - oto wasze Pyrusowe zwycięstwo.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 31 razy 17

    piesi uważają że pasy to jakiś specjalny tunel w czasoprzestrzeni...włażą na nie jak by byli z tytanu..a tym czasem, jedzie jakiś dureń a pieszy zamiast wyjść powoli i zerknąć czy zza przepuszczającego go samochodu nie nadjeżdza jakiś idiota - lezie jak ćwok i ginie..

  • konigin

    Oceniono 6 razy 2

    64-letni, bezmozgi sqrwysyn. Zycze mu w miare szybkiej, niekoniecznie bezbolesnej, smierci.

  • wino0000006

    Oceniono 8 razy 0

    Tragedia tragedią - ale nie rozumiem matki, która beztrosko pcha wózek przez przejście dla pieszych przechodzące przez wiele pasów bez sprawdzenia czy wszystkie umożliwiają BEZPIECZNE przejście. Nawet jeżeli zatrzymał się jeden samochód, to nigdy nie przejdę dalej na następny pas, jeżeli nie upewnię się, że nie zostanę potrącony przez pojazd, który akurat mnie nie zauważył.

  • Michał Furmaniuk

    Oceniono 3 razy 1

    Kolejny przykład jacy idioci przed świętami wsiadają do aut. Posiadanie auta to nie to samo co jazda każdego dnia. 64 lata/śląsk to pachnie emerytem górniczym. Odpalam auto 2 razy na tydzień w piątek do Tesco i w niedzielę do kościoła. Łącznie pewnie max. 200 km/m-c. Jak się zdarzają święta i 10x większy ruch to ludzie głupieją. Włącza się im strach i nieracjonalne zachowania. Nie tłumaczę go bo to jest jednak zabójca i tak powinien być traktowany, ale może przydałoby się weryfikowanie aktualnej wiedzy i umiejętności kierowców.

  • mazbip

    Oceniono 6 razy 4

    To nie wypadek, to zbrodnia. Nie mozna nazwac wypadkiem zabicia dzieci w wyniku swiadomego zlamania prawa.

  • Igor Kowalski

    Oceniono 3 razy 1

    Współczuję temu kierowcy, który się zatrzymał, żeby ich puścić. Trauma do końca życia.

  • otgees

    Oceniono 4 razy 4

    Dlatego kupuję kamerkę internetową do auta i każdy kto mnie ominie jak stoję przed przejściem będzie zapodany na Policję.

  • paulina.benn

    Oceniono 8 razy 4

    i niech się teraz wypowie ten matołek z PO który zablokował nowelizację kodeksu drogowego w temacie m.in. pierwszeństwa pieszego na pasach

  • byton2

    Oceniono 3 razy 3

    sku...syn!!!

  • Krzysztof W.

    Oceniono 7 razy -1

    OGRANICZONE ZAUFANIE!!!!! NIGDY NIE WCHODZ NA JEZDNIE ZWLASZCZA Z DZIECMI JAK NIE WIDZISZ ZE WSZYSTKIE SAMOCHODY SIE ZATRZYMALY!!!! PIESI MUSZA MYSLEC NA PASACH BO CO TO ZA POCIESZENIE ZE KIEROWCE UKARAJA JAK DWOJE MALYCH DZIECIATEK NIE ZYJE!!!!! A DZIS LUDZIE WCHODZA NA PRZEJSCIE I MYSLA ZE SAMOCGOD SIE ZAWSZE ZATRZYMA NA DWOCH METRACH!! POCZEKAJ CZASEM NIECH PRZEJEDZIE, LATWIEJ ZATRZYMAC SIE PIESZEMU NIZ SAMOCHODOWI. KREW MNIE ZALEWA JAK SKYSZE O TAKICH TRAGEDIACH!!!! MATKA POWINNA BARDZIEJ UWAZAC!!! JA JAK IDE PRZEZ ULICE Z DZIECKIEJ TO MAM ZMYSLY WLACZONE JAK NA WOJNIE I OCZY W DOOPIE! BIEDNE DZIECI.......

  • stalker_gw

    Oceniono 7 razy 5

    Raczej nie wniosę nic nowego swoim komentarzem, ale zgadzam się z tymi, którzy mówią, że omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych jest jednym z najcięższych wykroczeń drogowych.

    Od kiedy na moich oczach kierowca innego auta potrącił śmiertelnie kobietę, którą przepuszczałem na pasach, wiem, jak bezsensowna jest to śmierć. Sytuacja drogowa była zupełnie czysta, na czteropasmowej drodze w mieście z pasem zieleni, około 100 metrów od skrzyżowania ze światłami. Sucha jezdnia, widoczność bez zarzutu. Kobieta nie wtargnęła na nie (była po osiemdziesiątce), jak się nader często zdarza - pieszy nie patrzy, po prostu wchodzi, rozmawiając przez telefon albo ze słuchawkami w uszach. Winy pieszej nie było w tym żadnej. To kierowca chciał zdążyć na zielone światło. Nie zdążył.

    Jako pieszy powinienem czuć się bezpiecznie na oznakowanym przejściu, przy dobrej widoczności, a jednak nie czuję się tak, ponieważ prawie codziennie obserwuję wyczyny kierowców. Kiedyś przechodziłem w mieście na zielonym świetle i gość dosłownie na centymetry ominął mnie na pasach. Miał pecha, bo tuż za przejściem stał nieoznakowany radiowóz. Gość z miejsca dostał 10 pkt. i mandat.

    Wiem, że ci, którzy jeżdżą uważnie, nie potrzebują tej prośby, ale ZWOLNIJCIE przed przejściem dla pieszych, jeśli ktoś przed nim stoi albo się do niego zbliża. Zwłaszcza, jeśli na sąsiednim pasie stoi sznur aut, a wasz jest wolny.

  • thegreatcornholio

    Oceniono 5 razy 1

    niestety, ograniczone zaufanie to podstawa, zawsze patrz co się dzieje na jezdni. "miał pierwszeństwo" na nagrobku, to marna pociecha.

  • fctheduck

    Oceniono 5 razy -1

    Sk..syn powinien dostać dożywocie

  • stachanov

    Oceniono 5 razy 1

    W ten sam sposób o mało nie został rozjechany lata temu mój syn gdy mając kilka lat przechodził przez ulicę z babcią. Kierowca,który to zrobił, stanął za przejściem i długo nie był w stanie ruszyć dalej.Od tamtej pory boję się zatrzymywać przed pasami dla przepuszczenia ludzi. Wiem, że takie uprzejme zachowanie może ich zabić w tym kraju.

  • sir_fred

    Oceniono 5 razy -1

    Dostanie pół roku w zawieszeniu, dodatek do emerytury, darmowe leki i kartę seniora...

  • kwizz

    Oceniono 6 razy 6

    każdy, powinien obowiązkowo jakiś czas po zdaniu egzaminu zaliczać kurs przypominający bądź doszkalający. A od pewnego wieku powinno być to co roku. Sam mam wujka w wieku 75+ który dalej jeździ autem a przepisów już kompletnie nie zna. A rodziny nie słucha...

  • nienietak6

    Oceniono 4 razy 2

    Gdzie informacja o natychmiastowym areszcie dla mordercy? Może nie ma, bo się okaże, że puszczono go do domu na oblewanie udanego zabójstwa?

  • sztucznypolak

    Oceniono 20 razy -2

    Do wszystkich, ktorzy usiluja znalezc jakies usprawiedliwienie dla kierowcy: jest napisane, ze omijal stojacy pojazd. W jakim celu pojazdy zatrzymuja sie przed przejsciem dla pieszych?

  • jajek01

    Oceniono 2 razy 0

    Generalnie wiele chałasu i ble ble a skończy sie jak zwykle. 2 lata w ZAWIESZENIU na 3 lata= żadnej kary. POLSKA....

  • stachud

    Oceniono 7 razy 3

    Za to powinno być dożywocie. Morderstwo z premedytacją.

  • jajek01

    Oceniono 7 razy 3

    To świadome działanie kierowcy-wyprzedzanie na pasach. Czyli zabójstwo z premedytacją!!!

  • sezamova_seminka

    Oceniono 4 razy 4

    codziennie odprowadzam do przedszkola Młodą, teraz jeszcze pcham ze sobą wózek z Młodym - zawsze przechodzimy na pasach - i zawsze, zawsze(!) czekamy, aż pan kierowca jeden z drugim łaskawie się zatrzyma. a podobno jakiś przepis miał być, by kierowca zatrzymywał się przed przejściem jeżeli tylko zauważy pieszego zamierzającego przejść. i co? nie dość, że zatrzymuje się co piąty, to jeszcze co drugi nie zwalnia nawet wtedy, gdy widzi, że już weszliśmy na przejście. ile jeszcze takich wypadków ma się zdarzyć, by idiotów za kółkiem oświeciło?

  • sezamova_seminka

    Oceniono 1 raz 1

    codziennie odprowadzam do przedszkola Młodą, teraz jeszcze pcham ze sobą wózek z Młodym - zawsze przechodzimy na pasach - i zawsze, zawsze(!) czekamy, aż pan kierowca jeden z drugim łaskawie się zatrzyma. a podobno jakiś przepis miał być, by kierowca zatrzymywał się przed przejściem jeżeli tylko zauważy pieszego zamierzającego przejść. i co? nie dość, że zatrzymuje się co piąty, to jeszcze co drugi nie zwalnia nawet wtedy, gdy widzi, że już weszliśmy na przejście. oto polska kultura jazdy...

  • troll.norweski

    Oceniono 5 razy 3

    Jeśli będziecie dziś wracać z pracy jakąś dwupasmową drogą z przejściami dla pieszych zwróćcie uwagę jak wiele jest przypadków, że auta wyprzedzają się właśnie na pasach. Nie chodzi tu o sytuację, że jeden z pojazdów zatrzymał się by przepuścić pieszego ale o taką sytuację, że samochody jadą na dwóch pasach, jeden z nich jedzie szybciej swoim pasem i... akurat tak wychodzi, że wyprzedza drugi na lub bezpośrednio przed przejściem.

  • zbydar

    Oceniono 5 razy -1

    kula w łeb i do piachu

  • Eugeniusz Krab

    Oceniono 6 razy -2

    Może i to przejście spełnia wszystkie przepisy ale daleko mu do bycia bezpiecznym.
    Wina kierowcy bezsporna ale mało jest u nas rozwiązań typu kładka dla pieszych lub przejście podziemne. Człowiek jet tylko człowiekiem, może mieć zły dzień, być rozkojarzony. Dlatego warto inwestować w rozwiązania bezkolizyjne. Drogo ale życie małych dzieci na pewno jest warte więcej.

  • kaszpir2

    Oceniono 9 razy 1

    Tragedia ...

    Winny kierowca ...

    Ale , no właśnie ...

    Są miejsca w którym są dwa pasy , na jednym samochody stoją do np. skrętu a drugim jadą .. Często nie widać czy samochód na prawym pasie stoi w korku czy czeka na skręt , czy kogoś przepuszcza ...

    Sam jak wracam widzę że w przeciwnym kierunku stoi sznur samochodów a ja jadę spokojnie i nie widać pieszych , a często Ci piesi przechodza pomiędzy samochodami i ich nie widać ...

    Są miejsca gdzie naprawdę jest bardzo niebezpiecznie i dla kierowcy i na pieszych ..

    Sam prawie codziennie muszę w takich miejscach bardzo uważać , bo szansa że ktoś wyjdzie mi na przejście nie zauważony przeze mnie jest bardzo wysokie ...

    Najbezpieczniej by było aby przy każdym przejściu była sygnalizacja świetlna i tyle ...

    Nie rozgrzeszam kierowcy , bo to jego wina ...

  • ganro

    Oceniono 7 razy -5

    Zamiast krytykować matkę albo kierowcę, zastanówcie się sami nad sobą przy okazji tej tragedii. Czy potraficie przewidzieć każdą sytuację na drodze i czy nie spotka Was podobna sytuacja? Co mogę zrobić aby było bezpieczniej dla mnie i dla innych ludzi? Wielkie wyrazy współczucia dla rodziny tych ś.p. dzieci.

  • cretinophil

    Oceniono 5 razy 5

    Zawsze bardzo mnie dziwiło, że jak zatrzymuję się przed pasami aby przepuścić pieszych, to oni się nieufnie skradają i zatrzymują na środku jezdni nieufnie rozglądając czy mogą kontynuować przechodzenie.
    Gdyby nie musieli się tak skradać cała operacja przepuszczenia pieszych trwałaby szybciej.
    Kiedyś entuzjastycznie przepuszczałem każdego pieszego - przechodzili kiedyś znacznie szybciej i dynamiczniej. Teraz przepuszczam wszystkich pieszych bardziej z obowiązku, entuzjazm zmienił się w po prostu obowiązek. Właśnie przez to, że mogą przejść przez pasy w 30 sekund tak jak mnie uczył milicjant w przedszkolu - jak zaczynasz przechodzić - i wiesz, że jest bezpiecznie - idź równomierną prędkością. Choć mogą przejść w 30 sekund, to przechodzenie trwa 1-3 minuty - przez to skradanie się. A skradanie się zawdzięczamy jełopom, którzy jadąc z naprzeciwka - a widzą, że samochód się zatrzymał aby puścić pieszego - nie zatrzymują się, i druga grupa - jadą - choć się tez z boczego pasa zatrzymał by puścić pieszych.
    Najgorszy sort Polaków to ci, co się nie zatrzymują by puścić pieszych na pasach.

  • Kurt Rozycki

    Oceniono 4 razy 2

    jak on spojrzy teraz tej Matce w oczy i co jej powie...drań to zbyt małe słowo

  • rokers14

    Oceniono 2 razy 2

    W ostatnich latach ogromna większość kierowców w Polsce to bandyci. Ogromna większość Niemców w latach 1933-1945 to naziści. Jedni i drudzy zabijali lub zabijają. Nie jestem oszołomem. Zapytajcie jakiegokolwiek cudzoziemca to Wam to samo powie. Głównie z powodu przekraczania dozwolonej szybkości w miastach.

  • anija777

    Oceniono 5 razy 5

    Jestem i kierowcą i pieszym.
    Gdy przechodzę przez ruchliwą dwupasmówkę po pasach (bez świateł i bez wyspy na środku) - a taką mam koło własnego domu - to gdy jakiś samochód zatrzyma się by mnie przepuścić ZAWSZE zaglądam z dużą dozą niepewności czy kolejny samochód na kolejnym pasie się też zatrzymuje (mam 4 pasy do przejścia) lub czy jest na pewno wolny. I dlatego jeszcze żyję.
    Jako kierowca raz w życiu (jeżdżę codziennie od 20 lat) zdarzył mi się przypadek gdzie na pustej dwupasmówce jadąc za większym samochodem (mało przed nim widziałam), który nagle zatrzymał się na środku pustej jezdni zrobiłam manewr omijania - wjechałam na lewy pas myśląc, że kierowca auta albo chce skręcić bez migacza albo się pogubił. Gdy mijałam samochód zobaczyłam, że po pierwsze wjeżdżam na ... pasy a po drugie ... idą ludzie.
    Przejechałam im przed nosem.
    Oni mi pogrozili (słusznie) a ja w geście przepraszającym złożyłam ręce...
    Do samego domu wyzywałam siebie od ...pip, pip.
    Nie - nie widziałam ani ludzi, ani znaku przejścia dla pieszych i ta ogromna pusta ulica.
    Nie, nie zabiłabym nikogo bo omijając samochód jechałam może 20km/h (nie wiedziałam czemu na środku pustej drogi auto się zatrzymało więc automatycznie przyhamowałam).
    Ale nauczkę mam do końca życia.
    Szkoda, że matka nie zastosowała ograniczonego zaufania do innych użytkowników drogi.
    A tak nawiasem, zatrzymując się i przepuszczając pieszych na dwupasmówce jako pierwszy samochód już kilka razy powiedziałam sobie, ŻE TEGO WIĘCEJ NIE ZROBIĘ!
    bo narażam życie ludzi, którzy mi zaufali przechodząc przez pasy prosto pod kolejny samochód.
    Za każdym razem dostaję "zawału" i myślę czy im się uda.
    Bez sensu...

  • prokan

    0

    W Tychach jest dużo "dwupasmówek" i dlatego czyni to okazję dla wyprzedzania... Inżynierowie od ruchu powinni też pomyśleć o problemie.

  • 68a1

    Oceniono 4 razy -4

    Czas w końcu zrozumieć, że przepuszczanie jest bardzo niebezpieczne. Osobiście znam wiele przypadków, że ktoś stracił życie, bo jeden uprzejmiaczek go przepuścił, drugi w tym czasie jechał. Na ulicy pierwszeństwo powinno mieć auto i ja nigdy nie dam się przepuścić, bo wiem co mi grozi...wolę żyć i nie mieć pierwszeństwa, wole poczekać aż bezpiecznie przejdę. Wbijanie ludziom do głowy, że są świętymi krowami prowadzi do wielu tragedii

  • sprawazlewa

    Oceniono 5 razy -1

    Spieszył się, żeby dłużej nic nie robić?

  • super_smaczny

    Oceniono 3 razy 1

    Polska policja powinna zabrac sie za te bydlo drogowe .... kamera w poblizu przejscia i jazda napie...c mandaty do upadlego ... przeciez to co dzieje sie na polskich drogach to patologia ....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX