Komentarze (467)
Tragiczny wypadek w Tychach. Na przejściu dla pieszych zginęła dwójka dzieci
Zaloguj się
  • jelyfish

    Oceniono 2 razy 2

    Niewyobrażalna tragedia. Nawet ciężko wyrazić słowami jak bardzo współczuję mamie tych dzieci.

    Sama jestem kierowcą i ZWŁASZCZA przy przejściach zachowuję ogromną ostrożność, bo niestety, w zderzeniu z autem pieszy ma zawsze marne szanse... Nawet jeżeli zdarza się, że pieszy dosłownie wpada na jezdnię (co także się zdarza), nie oceniając, że samochód nie zatrzyma się natychmiast. Parę sekund mnie nie zbawi, a mogę dzięki temu uniknąć wypadku.

    Mnie samą oraz moją córkę, jako piesze, spotkała zresztą sytuacja, gdzie naprawdę sekundy dzieliły nas od tragedii, nieomal takiej jak tu, bo kierowca- albo się zagapił, albo tak bardzo się spieszył, że wjechał na przejście pełne ludzi. A córka była akurat po mojej lewej stronie i była narażona jako pierwsza na uderzenie. Jakimś cudem uniknęłyśmy zderzenia, przez dłuższą chwilę stałam jak wryta, w takim byłam szoku.

    Kierowcy, opamiętajcie się. Wy, w waszych autach, jesteście bezpieczni. Pieszy nie.

  • kocurxtr

    Oceniono 5 razy -1

    zastrzelic gnoja na miejscu !!!!!!!!

  • stachanov

    Oceniono 6 razy -2

    Zatrzymując się dla przepuszczenia pieszych na pasach na jezdni więcej niż jednopasmowej, automatycznie powodujemy śmiertelne zagrożenie dla pieszych. Sprawca wypadku to idiota, który się po prostu zagapił. Takich w Polsce są setki tysięcy za kierownicami swych 30-letnich przerdzewiałych strzępów bez hamulców. Spójrzmy na to z drugiej strony: gdyby ten pierwszy się nie zatrzymał, dzieci by żyły, musiały by tylko chwilę dłużej poczekać na całkiem pustą ulicę. Dalej świrujcie dżentelmenów, a takie niusy będą 3x na tydzień, albo codziennie jeden. Ten "dżentelmen" co chciał przepuścić rodzinę na pasach nie sprawdzając czy za nim coś przypadkiem nie pędzi, obraz masakrowanych dzieci będzie teraz oglądał w koszmarach sennych do końca życia. I po co mu to? Bo chciał pokazać jaki jest kulturalny?

  • wino0000006

    Oceniono 7 razy -3

    Tak to jest jak z pieszych robi się święte krowy, którzy mają klapki na oczach i wio przez przejście. W konfrontacji pojazd-pieszy, ten drugi zawsze przegrywa - oto wasze Pyrusowe zwycięstwo.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 31 razy 17

    piesi uważają że pasy to jakiś specjalny tunel w czasoprzestrzeni...włażą na nie jak by byli z tytanu..a tym czasem, jedzie jakiś dureń a pieszy zamiast wyjść powoli i zerknąć czy zza przepuszczającego go samochodu nie nadjeżdza jakiś idiota - lezie jak ćwok i ginie..

  • konigin

    Oceniono 6 razy 2

    64-letni, bezmozgi sqrwysyn. Zycze mu w miare szybkiej, niekoniecznie bezbolesnej, smierci.

  • wino0000006

    Oceniono 8 razy 0

    Tragedia tragedią - ale nie rozumiem matki, która beztrosko pcha wózek przez przejście dla pieszych przechodzące przez wiele pasów bez sprawdzenia czy wszystkie umożliwiają BEZPIECZNE przejście. Nawet jeżeli zatrzymał się jeden samochód, to nigdy nie przejdę dalej na następny pas, jeżeli nie upewnię się, że nie zostanę potrącony przez pojazd, który akurat mnie nie zauważył.

  • Michał Furmaniuk

    Oceniono 3 razy 1

    Kolejny przykład jacy idioci przed świętami wsiadają do aut. Posiadanie auta to nie to samo co jazda każdego dnia. 64 lata/śląsk to pachnie emerytem górniczym. Odpalam auto 2 razy na tydzień w piątek do Tesco i w niedzielę do kościoła. Łącznie pewnie max. 200 km/m-c. Jak się zdarzają święta i 10x większy ruch to ludzie głupieją. Włącza się im strach i nieracjonalne zachowania. Nie tłumaczę go bo to jest jednak zabójca i tak powinien być traktowany, ale może przydałoby się weryfikowanie aktualnej wiedzy i umiejętności kierowców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX