Prezydent zrzuca winę na poprzedni Sejm, Ziobro krytykuje protesty [PODSUMOWANIE]

Trybunał orzeka o konstytucyjności wyboru sędziów, a prezydent wygłasza orędzie, w którym nie wspomina o niekorzystnym dla siebie orzeczeniu. Oto, co jeszcze musisz wiedzieć na temat bitwy o Trybunał Konstytucyjny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

1. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyboru sędziów TK

Z orzeczenia Trybunału wynika, że wybór dwóch sędziów, których kadencja mijała już po rozpoczęciu kadencji nowego Sejmu był niekonstytucyjny. Zgodny z Konstytucją był natomiast wybór trzech pozostałych sędziów.

Trybunał orzekł też, że prezydent Duda miał obowiązek niezwłocznie przyjąć ślubowanie od trzech legalnie wybranych sędziów. Do tego jednak nie doszło.

2. Orędzie prezydenta

Prezydent Andrzej Duda w orędziu do narodu odniósł się do politycznego zamieszania związanego z wyborem nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie odniósł się jednak do orzeczenia TK. Co więc zawarł w przemówieniu? Prezydent obarczył winą za obecny kryzys poprzedni Sejm, poinformował, że nie wycofuje się ze swojej decyzji o przyjęciu ślubowanie sędziów wybranych przez PiS oraz, że zamierza powołać zespół, którego celem będzie wypracowanie zasad wyboru sędziów Trybunału.

3. Krytyka orędzia

Większość komentatorów skrytykowała orędzie Andrzeja Dudy. Dziennikarze zwracali uwagę na to, że zabrakło w nim najważniejszego - odniesienia do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. "Prezydent nie zamierza respektować wyroku TK i chce podgrzewać spór konstytucyjny" - komentowała Dominika Wielowieyska, a Jacek Nizinkiewicz pisał, że "szkoda było pieniędzy i czasu antenowego na orędzie".

4. Głos ministra sprawiedliwości

Minister Zbigniew Ziobro pojawił się w programie Jana Pospieszalskiego, gdzie stwierdził, że orzeczenie w sprawie wyboru sędziów "daje asumpt tym, którzy powątpiewają w apolityczność Trybunału, a raczej sądzą, że to ciało polityczne".

- Gdzie były te wszystkie autorytety, te wydziały prawa, te rozmaite organizacje prawnicze, gdy dochodziło do zamachu na Konstytucję, co dzisiaj stwierdził Trybunał Konstytucyjny (...), gdy dochodziło do bezprawnego wyboru dwóch sędziów - pytał Ziobro, by wreszcie stwierdzić, że protesty przeciwko zmianom w TK są "mało wiarygodne i budzą wątpliwości, co do ich szczerości i intencji".

5. Reakcja PiS i kolejne orzeczenie TK

Przypuszczalnie Jarosław Kaczyński, Beata Szydło czy też Stanisław Piotrowicz, którego partia uczyniła bojownikiem w sprawie Trybunału, zabiorą głos jutro, przy okazji posiedzenia Sejmu. Dotychczas wypowiedział się marszałek Marek Kuchciński, który stwierdził, że orzeczenie ma "walor historyczny", odnosi się bowiem do "sytuacji prawnej, która w ostatnich dniach uległa zasadniczej zmianie".

Jednak spór w tej sprawie nie skończy się prędko. 9 grudnia Trybunał Konstytucyjny ma badać kolejną nowelizację ustawy o TK - dokonaną już w listopadzie przez nowy, zdominowany przez PiS Sejm. Ustawa jeszcze nie weszła w życie, ale Sejm już wybrał wczoraj na jej podstawie pięciu kolejnych sędziów TK, którzy w nocy złożyli ślubowanie przed prezydentem. Co z nimi dalej? Nie wiadomo.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: