KE zarejestrowała inicjatywę ws. zawieszenia Węgier w prawach członka UE. W komitecie obywatelskim jest też Polak

30.11.2015 18:11
Premier Węgier Viktor Orban

Premier Węgier Viktor Orban (Francois Walschaerts (AP Photo/Francois Walschaerts))

KE zarejestrowała europejską inicjatywę obywatelską, której celem jest rozpoczęcie wobec Węgier postępowania prowadzącego do zawieszenia tego kraju w prawach państwa członkowskiego, w tym prawach do głosowania w Radzie UE.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

KE zastrzegła w komunikacie, że jej decyzja o rejestracji inicjatywy opiera się wyłącznie na prawnej dopuszczalności tego wniosku. Komisarze nie analizowali treści inicjatywy na tym etapie.

Węgierski model może być zaraźliwy dla innych demokracji

Organizatorzy akcji zarzucają premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi, że od kiedy doszedł do władzy w 2010 r. podjął szereg antydemokratycznych działań sprzecznych z zasadami państwa prawa. Oskarżają go też o ksenofobię i nieakceptowalne traktowanie migrantów przez władze węgierskie. Zdaniem autorów wniosku budzi to obawy, że podobne zachowania będą się rozprzestrzeniać w innych krajach członkowskich, których "kultura demokratyczna jest świeża i krucha".

Kary wiezienia za nielegalne przekroczenie granicy

Węgry przyjęły we wrześniu restrykcyjne przepisy dotyczące imigrantów, przewidujące m.in. kary więzienia dla osób nielegalnie przekraczających granicę. Kraj ten jest krytykowany nie tylko za przepisy antyimigracyjne, ale też brutalne działania policji wobec uchodźców.

W październiku KE zażądała od władz Węgier wyjaśnień dotyczących prowadzonej przez ten kraj polityki azylowej i migracyjnej, a także kontroli granicznych.

Potrzeba miliona podpisów w 7 krajach

Aby sprawie został nadany bieg, europejska inicjatywa obywatelska musi zebrać pod swoim wnioskiem milion podpisów w co najmniej 7 państwach UE w ciągu jednego roku. Jeśli tak się stanie, Komisja będzie miała trzy miesiące na decyzję, czy uruchamia postępowanie oparte na artykule 7 traktatu o UE, prowadzące do zawieszenia praw państwa członkowskiego, w tym prawa do głosowania w Radzie UE.

Wcześniej taką procedurę chcieli wobec Budapesztu uruchomić Liberałowie w Parlamencie Europejskim, ale nie udało im się zmobilizować wystarczającej liczby eurodeputowanych, żeby nadać wnioskowi bieg.

Wśród członków komitetu obywatelskiego, który wystąpił z taką inicjatywą, jest Polak, znany działacz społeczny i publicysta Andrzej Dominiczak.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (598)
KE zarejestrowała inicjatywę ws. zawieszenia Węgier w prawach członka UE. W komitecie obywatelskim jest też Polak
Zaloguj się
  • lubat

    Oceniono 1 raz -1

    To taka propagandowa pokazucha dla maluczkich, bo Węgrom Unia może naskoczyć. Jak pokazały wydarzenia z islamską inwazją, to właśnie Orban postępował zgodnie z unijnym prawem, podczas gdy miłościwa Andzia, a za nią wszystkie wasale, łamali wszystkie możliwe prawa. Teraz cichcem wszyscy robią to samo, co Orban, ale na niego dalej plują.

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Chętnie się podpiszę i wszyscy moi znajomi. Proszę o namiary. Jak ta sprawa ruszy, to wnioskujemy o naszego Oberpremiera i jego Pinokia - Dudusia. Unia daje kasę, ale czegoś wymaga. Nie tak, żeby się nachapać i potem radośnie i swobodnie czknąć i beknąć :-) .

  • adam.2x

    Oceniono 1 raz 1

    Wreszcie! Może EU się otrząsnie i zacznie patrzec na Węgry i Polskę w realistyczny sposób zamiast marnować kasę na hodowlę posożytów.

  • e-ftalo

    Oceniono 3 razy -1

    Za to że odparł szturm uchodźców na granicę,że od 2010 opodatkował banki,hipermarkety,sieci telekomunikacyjne ,a Wegry powstały z kolan przed pożyczkami z MFW i dzięki temu uwolniły swoją gospodarkę,to teraz chcą ukarać Orbana? To jest przykład do naśladowania.W Polsce potrzebny nam polityk podobnego formatu ,który zrobi to samo i równie skutecznie.
    Nikt nie poprze tego ich wniosku,każdy kraj walczy o własne dobro i nie można się dać upodlić ,tylko dlatego że jest się w środkowej Europie a oni będą robić co zechcą

  • technikmechanik222

    Oceniono 2 razy 2

    Z nami też tak będzie. Wtedy rolnicy, którzy głosowali na PiS zobaczą jak się żyje bez unijnej kasy.

  • mate29

    Oceniono 2 razy 0

    KE nie przeszkadza faszyzm na Łotwie i Estonii.
    a przeszkadza odrobina samodzielnego myślenia i działania w interesie własnego kraju.
    Pogonić KE

  • andrzej.kolczynski

    Oceniono 5 razy 1

    Wprost nie mogę się doczekać pojawienia europejskiej inicjatywy obywatelskiej, której celem będzie rozpoczęcie wobec Niemiec postępowania prowadzącego do zawieszenia tego kraju w prawach państwa członkowskiego, w tym prawach do głosowania w Radzie UE.

    UZASADNIENIE:
    Państwo niemieckie reprezentowane przez panią kanclerz Angelę Merkel doprowadziło w EU, dotyczy to wszystkich państw członkowskich, do wielkiego kryzysu związanego z nielimitowanym, nieregulowanym, niekontrolowanym i w bardzo ułomny sposób rejestrowanym napływem nielegalnych, powtarzam - NIELEGALNYCH, imigrantów z muzułmańskich krajów azjatyckich, bliskowschodnich i afrykańskich. Skutkiem takiego stanu rzeczy była, a właściwie jest, już dziś to wiemy, konieczność poczynienia przez państwa europejskie, także Polskę, konkretnych koncesji i ustępstw politycznych oraz gospodarczych na rzecz Turcji, wzrost zagrożenia terrorystycznego na terenie EU, konieczność ponoszenia bardzo dużych kosztów związanych z pobytem imigrantów w Europie dziś i w przyszłości, zaburzenie spokoju społecznego w krajach zagrożonych, albo czujących się zagrożonymi, skutkami obecności na ich terenie przybyszów z innych kręgów kulturowych i nieposiadających żadnych środków utrzymania.

    Państwo Niemieckie, nie pytając żadnego z członków EU o zgodę ani nawet nie konsultując wcześniej z nikim swoich zamiarów, sprowadziło na Europę zagrożenie, którego skala i możliwe skutki aż zachęcają do szukania analogii do najazdu Gotów (Wizygotów) w IV w. n.e. na tereny ówczesnego Cesarstwa Rzymskiego. Kto będzie współczesnym Walensem i gdzie leży dzisiejszy Adrianopol?

    To, że pani Merkel musi odejść (przestać być kanclerzem Niemiec) jest oczywiste, ale to sprawa wewnątrzniemiecka! To jednak nie koniec! To nie załatwia sprawy! Czy to nie Niemcy powinny i powinni zapłacić za szkody poczynione innym krajom Eu przez nie i przez nich samych? Nie bójmy się wystawić im odpowiedniego rachunku!

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kołczyński

  • rownowaznik

    Oceniono 1 raz 1

    jak minie administracyjny czas potrzebny do wprowadzenia tej procedury w życie, każdy kraj ue będzie miał granice i podobne prawa :)

  • kocurimysza

    Oceniono 1 raz 1

    Wariaci znow przechodza samych siebie .Co to za unia jak kazden kraj robi co mu sie zewnie podoba Bruksela zachowuje sie jak niedorozwinieta nakazuje ogorka , banana rosnac prosto , ryby ssakami , IDIOCO .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje