Dwa. Dokładnie dwa stopnie. Celsjusza. Zapamiętaj tę liczbę. Bo to najważniejsza w tej chwili liczba na świecie

30.11.2015 14:05
Dane dotyczące objawów globalnego ocieplenia klimatu

Dane dotyczące objawów globalnego ocieplenia klimatu (Fot. Gazeta.pl)

"To ostatnia szansa na to, by uratować świat" - pisze "Huffington Post". I nie przesadza. Wiesz, że w Paryżu trwa szczyt klimatyczny? Nie? A wiesz, że to być może ostatnia szansa, by zapobiec nieodwracalnym zmianom na Ziemi? A kluczowa na nim będzie liczba 2.
Oto pięć punktów, które wytłumaczą Ci, że szczyt klimatyczny COP21 to najważniejsze wydarzenie na świecie w tym roku. I nie tylko w tym. Od tego, co się wydarzy na tym spotkaniu, od tego, czy prawie 200 krajów świata będzie umiało się ze sobą dogadać, zależy przyszłość. Całego świata. I nie żartujemy.

1. Co to jest COP21 i co świat chce tam osiągnąć?

- COP21 to międzynarodowy szczyt klimatyczny pod auspicjami ONZ. Udział w nim bierze 40 tysięcy ludzi, w tym przywódcy 195 krajów, lobbyści, ekolodzy. Świat chce: Wypracować nowe porozumienie, które zagwarantuje zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, przede wszystkim dwutlenku węgla (CO2). Dlaczego trzeba ją zmniejszyć? Przez tysiące lat zawartość tego gazu w atmosferze przechodziła cykliczne wahania, jednak działalność człowieka zaburzyła ten cykl. A musimy utrzymać wzrost temperatury na świecie poniżej 2 stopni Celsjusza ponad średnią sprzed rewolucji przemysłowej. Tym bardziej, że jesteśmy już w połowie drogi do tego wzrostu. A od 1800 emitujemy coraz więcej dwutlenku węgla:

Wzrost emisji CO2 ze spalania paliw kopalnych

2. Jak świat chce to zrobić?
Gazy cieplarniane produkuje przede wszystkim przemysł oparty na paliwach kopalnych. Musimy zatem: zmniejszyć użycie paliw kopalnych, czyli zwiększyć zastosowanie alternatywnych źródeł energii - słonecznej, wiatrowej, a także - choć dla wielu osób to kontrowersyjny temat - nuklearnej.

Ale musimy zrobić to tak, żeby nie ucierpiała globalna gospodarka. Czyli:
Przestawić się na inne, czyste, ale o p ł a c a l n e źródła energii to nie wszystko. Trzeba rozwijać je tak, by opłacało się w nie inwestować. I trzeba pomóc krajom rozwijającym się i tym już mocno dotkniętym zmianą klimatu. Na to muszą się znaleźć pieniądze.

3. Co się stanie, jak zrobi się cieplej o te 2 stopnie?

Nie chcemy straszyć. Ale może być bardzo źle.

Po pierwsze: Nisko położone osiedla, miasta i kraje znajdą się pod wodą w niedalekiej przyszłości, jeśli nic się nie zmieni. Jak Kiribati. Dlaczego? Dlatego, że temperatura mórz i oceanów stale rośnie:

Wzrost temperatury wód w morzach i oceanach

Efekt? Lód na biegunach topnieje coraz szybciej, przez co poziom wód w morzach i oceanach również podnosi się coraz szybciej.

Od 1900 r. poziom wód wzrósł globalnie o 19 cm (uwaga! Na wykresie dane podane są w calach. 1 cal - 2,54 cm):

Wzrost poziomu mórz i oceanów

jak piszą polscy badacze, wzrost poziomu mórz powodowany jest przede wszystkim wzrostem objętości ocieplającej się wody w oceanach oraz topnieniem lądolodów i lodowców.

Po drugie, pogoda zgłupieje. Dosłownie. Wydaje się Wam, że już teraz jest więcej niż kiedyś upałów, nawałnic, silnych wiatrów, tornad, huraganów, powodzi i tym podobnych plag? No to zapnijcie pasy, bo jeśli temperatura wzrośnie, to będzie więcej: burz, huraganów, fal upałów, susz, nagłych deszczy i związanych z nimi nagłych powodzi. Nie wierzysz? Uwierz polskim naukowcom.

Po trzecie: mniej będzie słodkiej wody - i jedzenia. W wielu miejscach świata zrobi się za sucho i za ciepło, by rosło tam zboże i inne rośliny. Złożony z wybitnych naukowców Komitet ds. Zmian Klimatu podaje: Jeśli średnia globalna temperatura wzrośnie o 2 stopnie, ponad 25 proc. roślin straci ponad połowę środowiska do życia. Obecnie na świecie głoduje około 800-900 mln. ludzi. Wyobraźmy sobie tę liczbę, gdy będzie jeszcze mniej pożywienia.

4. Dlaczego wiemy, że zmiana klimatu jest prawdą?

Ponieważ liczby nie kłamią. A przedstawiają się tak:

1 stopień Celsjusza - o tyle wzrosła średnia temperatura na świecie od 1850 r.
14 z 15 najcieplejszych lat od początku prowadzenia pomiarów zaobserwowano w XXI w. Czyli w ciągu ostatnich 15 lat. Aha, rok 2015 ma być jeszcze cieplejszy.
Z 280 do 400 ppm na milion ppm (liczba cząsteczek na milion) wzrosło globalne roczne stężenie dwutlenku węgla w atmosferze od rewolucji przemysłowej - podaje Wikipedia za NOAA.
13,3 proc. na każde 10 lat - z taką prędkością zmniejsza się arktyczna pokrywa lodowa w fazie minimum (wrzesień) - podaje NASA. Oto jak spada jej średni zasięg:



Dodajmy tylko, że ludzie, znający się na tym, jak interpretować te liczby, wybitni polscy naukowcy, weryfikowani przez innych wybitnych polskich naukowców, są zgodni z 97 proc. naukowców na świecie. I piszą jasno: obecnie za globalne ocieplenie odpowiedzialny jest człowiek.

5. Dlaczego państwom tak trudno się dogadać ws. klimatu

Osiągnięcie porozumienia klimatycznego to bardzo, b a r d z o trudne zadanie:

- W tym przypadku muszą się dogadać w s z y s c y i muszą zgodzić się na całość porozumienia - każde państwo musi zaakceptować wypracowaną umowę.
- Obecnie roboczy tekst umowy liczy trochę ponad 20 stron i jest wynikiem prawie trzyletnich negocjacji rozpoczętych w Durbanie, a negocjatorzy spotkali się już około 20 razy.
- 183 państwa zadeklarowały przed szczytem, jakie są ich cele, jednak, jak pokazuje BBC, jeżeli z państw pozostanie przy deklaracjach, to i tak temperatura w 2100 wzrośnie o 2,7 C. Kraje muszą więc wypracować porozumienie bardziej ambitne, niż wynikające z ich propozycji.
- Kolejny trudny punkt to pieniądze. Biedne państwa i kraje rozwijające się mówią, że mają prawo wykorzystywać paliwa kopalne, żeby nadgonić państwa rozwinięte, które wykorzystują węgiel, gaz i ropę w najlepsze od 200 lat. Podkreślają, że nie stać ich na to, by już teraz inwestować w energię słoneczną czy wiatrową. Podstawowe pytania więc brzmią: kto, jak i ile za to zapłaci?

I właśnie to państwa mają uzgodnić na szczycie w Paryżu. Więc jest bardzo ważny, prawda? COP21 to naprawdę o s t a t n i a szansa na porozumienie - ma być gotowe do końca 2015 r. Jeśli się nie uda, to przy obecnym wzroście temperatury w 2100 r. będzie cieplej nie o 2 stopnie, ale o ponad 4. I wtedy dopiero będzie nas to drogo kosztować.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (330)
Dwa. Dokładnie dwa stopnie. Celsjusza. Zapamiętaj tę liczbę. Bo to najważniejsza w tej chwili liczba na świecie
Zaloguj się
  • dokowski

    0

    "wzrost poziomu mórz powodowany jest przede wszystkim wzrostem objętości ocieplającej się wody w oceanach oraz topnieniem lądolodów i lodowców" - to kłamstwo, wystarczy czytać Świat Nauki lub inne wiarygodne źródła, żeby wiedzieć, że ponad połowa wzrostu poziomu mórz spowodowana jest wydobyciem wody ze studni głębinowych, np. oligoceńskich, które nie uzupełniają się na bieżąco, lub, jak artezyjskie, nie uzupełniają się w tempie wydobycia

  • ragefox

    Oceniono 1 raz 1

    DWA ???
    Dlaczego nie pięć?
    Wyłonią się wtedy nowe wyspy i lądy.
    Atlantydę zobaczymy jak żywą.

  • kosmiczny1

    Oceniono 2 razy 0

    Gdzie są te wszystkie trolle Putina, rozpowszechniające alternatywną pseudonaukę, jakoby globalne ocieplenie to wielka ściema? Wiadomo, car żyje z ropy i dziś będzie miał raczej smutny wieczór :-)

  • kosmiczny1

    Oceniono 2 razy 0

    smutna buźka cara

  • pogromca_mrowek

    Oceniono 2 razy 0

    Jest szansa że to efekt cieplarniany będzie cichym powolnym zabójcą.
    Tak jak CO zabija pojedyncze jednostki tak CO2 załatwi ludzkość.

  • pwiejacz

    Oceniono 1 raz 1

    Smutne jest że ci co ostrzegają przed ociepleniem klimatu porównują obecne temperatury do tych z lat 1880-1900 i mówią o 2-stopniowym ociepleniu. A przecież wskutek wybuchu Krakatau w 1883 r. kolejne lata na Ziemi były anomalnie chłodne. Używając sztucznego argumentu w celu silniejszego poparcia swoich tez, naukowcy ostrzegający przed ociepleniem klimatu podważają własną wiarygodność i dają do ręki oręż swoim przeciwnikom.
    Ocieplenie klimatu jest faktem, a 1,3 stopnia (zamiast 2 stopni) to także bardzo dużo.
    ...Paweł Wiejacz, tłumacz książki David'a Archer'a "Global Warming".

  • pwk1

    0

    O! Huffington Post ??
    Lecę przykuć się do drzewa ??

  • pawelo73

    0

    Nic z tego nie wynika. Skoro hodowli owce to musiała być trawa i to sporo stąd nazwa wyspy, a czy dziś hodują owce?? Dużo informacji fałszywe wnioski

  • mojep

    0

    Gdzie mój komentarz?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje