Wiceminister kultury Jarosław Sellin ws. Smoleńska: "Nie mówię o zamachu, mówię o wybuchach na pokładzie?

- Jestem przekonany, że samolot zaczął się rozpadać w powietrzu, czyli były wybuchy na pokładzie - mówił Jarosław Sellin, wiceminister kultury w programie Woronicza 17. Zastrzegł jednak, że "nie mówi o zamachu".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Pośród wielu innych tematów goście programu Woronicza 17 mówili także o katastrofie smoleńskiej. Jarosław Sellin stwierdził, że "pod rządami Donalda Tuska nastąpiła dezercja państwa polskiego z poważnego wyjaśnienia przyczyn" tego tragicznego wydarzenia.

"Poważne nazwiska" na konferencjach smoleńskich

Sellin przekonywał, że oficjalnych ustaleń państwowej komisji nie należy brać poważnie. Jego zdaniem więcej o prawdziwych przyczynach tego, co się stało, można dowiedzieć się dzięki ustaleniom tzw. konferencji smoleńskich.

- Odbyły się już cztery konferencje smoleńskie, bardzo dezawuowane i wyśmiewane przez władzę, która odeszła. Na tych konferencjach pojawiło się 100 naukowców polskich z profesorskimi tytułami, z bardzo różnych dziedzin wiedzy, którzy bardzo różne aspekty tej katastrofy wyjaśniali i doszli do w miarę jednolitych wniosków. I należy te wnioski potraktować poważnie, bo to są poważniejsze nazwiska, niż przedstawiciele Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy autoryzowali wyjaśnienia w czasie rządów Donalda Tuska - mówił Sellin.

"Jakiś wybuch nastąpił, czy nawet kilka"

Polityk twierdził też, że podczas gdy Holendrzy po zestrzeleniu na Ukrainie boeinga MH17 "umiędzynarodowili śledztwo", "myśmy zostali w konfrontacji z Rosjanami sami". Sellin oskarżał, że "politycy PO nazywali ludzi, którzy jechali do Amerykanów zainteresować ich tą sprawą, zdrajcami".

Później polityk wrócił do ustaleń konferencji smoleńskich.

- Ja jestem przekonany po tych konferencjach, że samolot zaczął rozpadać się w powietrzu, czyli były wybuchy na pokładzie samolotu. Ja nie mówię o zamachu, mówię o wybuchach na pokładzie - stwierdził. - No proszę nie opowiadać, przecież widzowie pana słuchają. Co pan mówi w tej chwili? - irytował się na te słowa Andrzej Halicki z PO. - Jakiego wybuchu? - dopytywał . - Jakiś wybuch nastąpił, czy nawet kilka - odpowiadał Sellin.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (598)
Wiceminister kultury Jarosław Sellin ws. Smoleńska: "Nie mówię o zamachu, mówię o wybuchach na pokładzie?
Zaloguj się
  • ibrylowska

    0

    To chyba generałowie się nie przebrali i mieli ładunki wybuchowe, które ujawniły się na pokładzie Tu 154M. A co z wrakiem samolotu i czarnymi skrzynkami, PIS obiecywał , że jak tylko przejmie władzę to te dowody wrócą do Polski i jakoś ich nie widać. Czy ktoś w ogóle z PIS podjął próbę negocjacji ze stroną rosyjską? Andrzej Duda w ONZ siedział przy jednym stole i pił wino z Putinem to dlaczego tego jeszcze nie załatwił.

  • vitruvius

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Sellin! To jest równie śmieszne, jak Pańskie miny, czyli żałosne.

  • mrjarwit

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Selin! Czy chodzi o wybuchy śmiechu po pańskich dowcipach?

  • senior2244

    Oceniono 2 razy 2

    Jemu wybuchło w głowie jak zbyt głęboko wiercił paluchem w nosię A swoją drogą to do Ministerstwia Kultury dobrali samych durni.

  • Beata Kocwin

    Oceniono 2 razy 2

    Ten pan mial ostry "wybuch" w mozgu, calkowita destrukcja szarych komorek!

  • eski57

    Oceniono 3 razy 3

    Cała gra A . Macierewicza i J . Kaczyńskiego o zaprzeczenie USTALONEJ przyczyny katastrofy smoleńskiej przez MAK i K. Millera i zaprzeczeniu naszej prokuratury o zamachu , - TA gra ma udowodnić ZAMACH , żeby zdjąć jakąkolwiek winę z gen . Błasika i L. Kaczyńskiego , bo ONI byli władni podjąć decyzję o rezygnacji z lądowania !! Również uwalnia od pośredniej winy J. Kaczyńskiego , bo jak ZAMACH , to WYŁĄCZNĄ winę ponosi domniemany zamachowiec !
    Z biografii – J. Kaczyński mówi : „namawialiście mnie , żeby zrezygnować z tego wyjazdu do Katynia . Mogłem was posłuchać , katastrofa by się nie wydarzyła”. (KATASTROFA ! )

  • vidi71

    Oceniono 1 raz 1

    Obawiam się że prezes tego nie zniesie:-(
    Zwieracze chyba jednak mają jakieś granice wytrzymałości

  • vidi71

    Oceniono 2 razy 2

    Zdetonowanie bomby - nie wysoko w powietrzu gdzie gwarantowany 100% efekt i skutek ale tak precyzyjnie i chirurgicznie dokładnie w tamtym momencie tuż nad ziemią! gdzie systemy pokładowe wyręczają zaćmionych umysłowo zastraszonych pilotów i wyraźnie mówią "pull up" "terrain ahead" i nie wiadomo jak! ale zdetonowanie tak żeby nikt z normalnie myślących ludzi się nie połapał....majstersztyk! Tusk z Putinem powinni otworzyć elitarną szkołę. Taki polsko-rosyjski Harvard dla terrorystów. Proponuję zrzutkę na semestr dla Sellina żeby nas potem oświecił bardziej

  • tokraj17

    Oceniono 3 razy 3

    Same doopowłazy w tym Ministerstwie Kultury-Gliński,Kurski,Sellin.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX