Łudziliście się, że Duda będzie niezależnym prezydentem? Dziś pokazał, jak jest naprawdę

13.11.2015 15:12
Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda w Pałacu Prezydenckim

Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda w Pałacu Prezydenckim (Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta)

To miał być dzień Beaty Szydło - dzień, w którym kandydatka PiS wreszcie obejmie funkcję premiera. Ale prezydent laudacją na cześć Jarosława Kaczyńskiego sprawił, że Szydło została zepchnięta na drugi plan - zresztą nie po raz pierwszy. I chyba ostatecznie udowodnił, kto tak naprawdę będzie sprawował władzę w Polsce.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Pałac Prezydencki, godz. 13. Za moment nową prezes Rady Ministrów zostanie Beata Szydło. - To ważna i niezwykła chwila - zapowiada prezydent. Ale w jego słowach dla nowej premier nie znajdzie się wiele miejsca.

- Przede wszystkim chcę pogratulować i złożyć wyrazy szacunku i podziwu panu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, prezesowi PiS (...). Każdy, kto z uwagą obserwuje scenę polityczną nie ma dzisiaj wątpliwości co do jednego: otóż z całą pewnością jest pan wielkim politykiem i wielkim strategiem. Ale ja muszę dodać jeszcze jedno: z całą pewnością jest pan także wielkim człowiekiem - podkreśla Andrzej Duda.



Duda do Kaczyńskiego: Świadectwa pana wielkości są jednoznaczne

- Podjął pan wielkie ryzyko, kiedy wraz z władzami PiS zdecydował pan, że ja będę kandydatem na prezydenta. A potem podjął pan kolejne ryzyko, wystawiając na kandydata na premiera panią Beatę Szydło. Trzeba wielkiej odwagi i determinacji; żeby czegoś takiego dokonać, trzeba być rzeczywiście wizjonerem - przekonywał Duda, by chwilę później powtórzyć: wszyscy w Polsce wiedzą, że pan jest liderem PiS.

Choć prezydent zauważył, że w Polsce są też ludzie, którzy nie zgadzają się z Kaczyńskim lub wręcz go nie lubią (sic!), zdaniem Dudy "zdecydowana większość Polaków" myśli tak, jak on. Dowód? - Świadectwa wielkości są jednoznaczne - zapewnił wzniośle gdzieś między słowami o pełni podziwu a kolejnymi gratulacjami dla prezesa.

Prezes skradł Szydło jej show

To, co Duda mówił o Szydło - że zna ją od lat, że pracowali w jednym regionie, że na rządzie będzie spoczywać teraz wielka odpowiedzialność - to wszystko nie ma znaczenia. Jeszcze nigdy żaden prezydent nie ukorzył się w ten sposób przed prezesem partii, z której pochodzi - ani chyba przed żadnym innym politykiem.

Choć PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele na każdym kroku powtarza, że zarówno Duda jak i Szydło są politykami całkowicie samodzielnymi, dzisiejsza uroczystość po raz kolejny udowodniła, że jest inaczej. To Kaczyński przemawiał pierwszy po ogłoszeniu wyników wyborów, to on w ustach prezydenta jest "wizjonerem" i "panem premierem" - podczas gdy Szydło pozostaje "drogą Beatą".

Po tym, co dziś usłyszeliśmy, trudno spodziewać się, by któreś z nich było w stanie sprzeciwić się swojemu prezesowi. Zwłaszcza, że już w pierwszych słowach Duda przypomniał o swoim rodowodzie politycznym - a chwilę, w której władze objęło PiS, nazwał "niezwykłą" i "historyczną".

O przywódcy PiS-u przeczytasz w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego. Portret niepolityczny" >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (1624)
Zaloguj się
  • squadack

    Oceniono 242 razy 204

    „Jeszcze nigdy żaden prezydent nie ukorzył się w ten sposób przed prezesem partii, z której pochodzi” - tak łatwo zapomniano „panie prezesie, melduję wykonanie zadania”?

  • kzet69

    Oceniono 220 razy 198

    Andrzej Duda jest niegodny urzędu jaki pełni, swoją postawą hańbi urząd Prezydenta RP.

  • franclajn

    Oceniono 186 razy 172

    Mam swoje lata i nie pamiętam, by takimi słowy Breżniewowi Jaruzelski robił dobrze lub jakiś polski komunista tak przesadnie chwalił wspomnianego Jaruzelskiego lub Gierka. Śmieszne, żałosne to i zarazem groźne. Ciejawe, jak taki Duda może potem spojrzeć sobie w lustrze w twarz?

  • rasta-mw

    Oceniono 185 razy 163

    Zgadzam się z Dudą, JK jest wielkim strategiem, wykiwał wszystkich od narodu po swoich posłów.

  • wgrego

    Oceniono 133 razy 123

    znowu jakieś deżawu ?
    zkądś to znam, teraz wszyscy obywatele są równi, ale pisiory równiejsze,
    mogę mu podpowiedzieć:
    - wielki wódz,
    - najwspanialszy generał,
    - nigdy nie zachodzące słońce,
    - drogi przywódca,
    - nieomylny przewodnik,
    - itp, cytaty za " pozdrowienia z korei (północnej), Suki Kim,
    przeczyta i będzie miał jak znalazł na następny raz

  • orciolan

    Oceniono 143 razy 119

    Kiedy Roman Dmowski w 1918 czy 19, pojechał do Petersburga , to spotkał sie tam z jednym z przedstawicieli bolszewików. W trakcie spaceru na Newskim Prospekcie, spytał go : no jak to będzie wyglądać kiedy WY dojdziecie do władzy?. Na to ów bolszewik : widzisz pan tego burżuja w tym futrze? No widzę. Jak my dojdziemy do władzy, to ja będę nosił jego futro, a on moje łachy.
    Zbyt wielu ludzi wierzy w słowo drukowane. Niewielu czyta.
    "WIARA TO KOMFORT, WIEDZA TO WYSIŁEK" Ludwig Marcuse

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje