Międzynarodowe badanie: religijne dzieci są mniej życzliwe od niereligijnych

08.11.2015 17:52
Lekcja religii

Lekcja religii (RAFAŁ MICHAŁOWSKI/AG)

Dzieci, wychowywane w religijnych rodzinach, są mniej skłonne do dzielenia się, za to surowiej oceniają innych - ustalił międzynarodowy zespół naukowców. Dotyczy to zarówno chrześcijan, jak i muzułmanów.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"84 proc. ludzi na świecie identyfikuje się z jakąś religią. Powszechną opinią jest, że religia kształtuje moralność wiernych. W rzeczywistości związek między religijnością a moralnością jest dyskusyjny" - czytamy w piśmie naukowym "Current Biology", gdzie opublikowano wyniki badania.

Międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził badanie na grupie 1170 dzieci z sześciu państw (Kanady, USA, Chin, Turcji, Jordanii i RPA). 24 proc. z nich należało do rodzin chrześcijańskich, 43 proc. - muzułmańskich, a 28 proc. do rodzin niereligijnych. Religijność oceniano na podstawie wywiadu i kwestionariusza.

We wszystkich badanych państwach, religijni rodzice częściej deklarowali, że ich dzieci wykazują się większą empatią i poczuciem sprawiedliwości od innych. Jednak badanie wykazało, że jest dokładnie odwrotnie.

Niereligijne dzieci chętniej dzielą się z innymi

Jedno z badań polegało na rozdaniu dzieciom w szkole naklejek. Następnie prowadzący badania informował je, że nie starczy mu czasu na rozdanie naklejek wszystkim uczniom. Sprawdzano, które z nich chętniej podzielą się z rówieśnikami.

Badania wykazały, że chrześcijańskie i muzułmańskie dzieci nie różnią się znacząco w altruizmie, jednak obie grupy są znacznie mniej skłonne do bezinteresownego dzielenia się niż niereligijne dzieci.

"Co więcej, negatywny stosunek między altruizmem i religijnością rośnie z wiekiem. U dzieci, mających dłuższe doświadczenie z religią, ten negatywny stosunek jest największy", czytamy w artykule poświęconym badaniu.

Naukowcy ustalili także, że religijność wpływa na skłonność do karania. Religijne dzieci okazały się surowsze w osądzaniu innych. Chrześcijańskie dzieci uznawały wyrządzanie krzywdy za bardziej znaczące, niż dzieci niereligijne, a dzieci muzułmańskie - jeszcze bardziej niż chrześcijanie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (597)
Zaloguj się
  • zlomas1

    Oceniono 150 razy 94

    To proste. Religijnym wbija się do głów że są lepsi i uczy
    pogardy dla innych.

  • astarczewski

    Oceniono 137 razy 75

    Uczmy się po raz drugi od Czechów!
    - W 966 przyjęliśmy od nich chrzest - i to było wówczas korzystne.
    - Teraz przyjmijmy od nich ateizm!!!

  • earthboundmisfit

    Oceniono 124 razy 70

    Tu nie trzeba robić badań. To jest zupełnie naturalne - skoro wyznają jedyną słuszną prawdę objawioną, nie ma miejsca na jakiekolwiek wątpliwości czy punkty widzenia. To inni muszą się mylić.

    Popatrzcie na PiS.

  • rikol

    Oceniono 50 razy 24

    Zadziwiajace, że Wybrcza nie pisze, że dzieci muzułmanskie wypadły w tym badaniu najgorzej. Najlepiej wypadły dzieci ateistyczne. Chrześcijanie byli pośrodku.

  • Stanisław Lenkiewicz

    Oceniono 64 razy 16

    Te badania są całkowicie niewiarygodne.

    Po pierwsze. Badania powinny być przeprowadzone na reprezentatywnej próbie. Tymczasem badania objęły Kanadę, USA, Chiny, Turcję, Jordanię i RPA, czyli 2 kraje z Ameryki Północnej, 3 kraje z Azji i jeden kraj z Afryki. Gdzie jest Europa? Gdzie jest Ameryka Południowa, gdzie jest reszta Afryki (RPA jest dość specyficznym krajem)? Żeby było ciekawiej: w Turcji badaniem objęto dwa miasta: Izmir i Stambuł, a w pozostałych krajach tylko jedno: Chicago (USA), Toronto (Kanada), Amman (Jordania), Kapsztad (RPA) i Kanton (Chiny).

    Po drugie. Dobór badanych rodzin pod względem wyznawanej religii (lub jej braku) też nie był reprezentatywny: 23,9% chrześcijan (n = 280), 43% muzułmanów (n = 510), 27,6% bezwyznaniowych (n = 323), 2,5% żydów (n = 29), 1,6% buddystów (n = 18), 0,4% hinduistów (n = 5), 0,2% agnostyków (n = 3) i 0,5% innych (n = 6). Tak więc osób bezwyznaniowych było nieco więcej niż chrześcijan, muzułmanów - znacznie więcej niż chrześcijan. Proporcje ogółu populacji są inne; autorzy sami przyznali, że 84% ludzi identyfikuje się z jakąś religią (czyli niereligijnych jest 16%). Gdzie jest rzetelność i uczciwość badaczy?

    Po trzecie. Badano deklaracje, a nie rzeczywiste postawy. Wyciąganie wniosków co do altruizmu na podstawie ankiet i testów jest niepoważne. Należałoby przeprowadzić eksperymenty zmuszające dzieci (i ich rodziców) do dokonywania rzeczywistych wyborów - ale to jest trudne, praco- i czasochłonne. Tak więc "naukowcy" na małych próbach badawczych zbadali cały świat, wszystkie narody, kultury i religie. To niepoważne.

    Może by tak skoncentrować się na mniejszym obszarze? Może warto byłoby np. zbadać związek skłonności do altruizmu ze stanem posiadania? Kto jest bardziej szczodry: ci co mają mało, czy ci mający wszystko? A może ci "pośrodku"? Może warto byłoby porównać północ i południe USA? Może warto byłoby przeprowadzić badania dla poszczególnych grup wiekowych - może do altruizmu trzeba dorosnąć? Może warto porównać poszczególne religie? Itd., itd.

    Myśleć, myśleć, myśleć...

  • anita_ani_tamten

    Oceniono 62 razy 14

    A dzieci spłodzone przez homoseksualne pary mają najwyższe IQ, są wyższe i częściej się uśmiechają.

  • lubat

    Oceniono 41 razy 13

    Najbardziej życzliwe, skłonne do dzielenia się i łagodniej oceniające innych są dzieci wychowane przez pary jednopłciowe (homoseksualne).

    Takiego raportu jeszcze nie ma, ale już wkrótce się ukaże:(

  • cholonek

    Oceniono 35 razy 11

    to jest skrajnie antyislamski tekst. to faszystowski atak na imigrantów. zgłaszam do prokuratury!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX