74-letni mężczyzna zmarł w Bieszczadach na szlaku

Turysta stracił przytomność w okolicach szczytu Durna - informuje Kontakt24.pl. Mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

Polub i bądź na bieżąco!

Bieszczadzki GOPR otrzymał zgłoszenie wczoraj około 15.30.

1,5-godzinna reanimacja

Jak powiedział Kontaktowi24.pl Jarosłąw Makutynowicz z Grupy Bieszczadzkiej GOPR, szlakiem szła 12-osobowa grupa turystów. - 74-latek stracił przytomność. Gdy pozostali turyści stwierdzili, że nie oddycha, rozpoczęli jego reanimację - czytamy.

Na miejsce dotarli ratownicy i kontynuowali reanimację mężczyzny, która w sumie trwałą 1,5 godziny. Pomimo tego nie udało się go uratować. Przyczyny jego śmierci nie są obecnie znane.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (66)
74-letni mężczyzna zmarł w Bieszczadach na szlaku
Zaloguj się
  • cool_observer

    Oceniono 6 razy 6

    Piękną miał śmierć. Po kilkudziesięciu latach wędrówek górskich, też by mi się taka marzyła ;-).
    Zacytuję (w przybliżeniu) słopwa Witkacego po śmierci ratownika tatrzańskiego, Klimla Bachledy: "Umarł, jak mężczyzna - w górach, a nie jak dziad - w łóżku" ! (i)

  • emerytstudent

    Oceniono 8 razy 2

    Tu komentować można, a Kiszczaka i tego co powiedziała jego żona już nie...
    czy jesteście w stanie ocenzurować wszystko?

  • dzikimietek

    Oceniono 8 razy -4

    no, przechodniow tez paru zginelo, nie chcecie tego oprawic niusem jakims ?

  • olias

    Oceniono 16 razy 14

    piękne odejście. długich wędrówek po niebiańskich połoninach tylko Mu życzyć.

    74 lata i na szlaku ... tylko zazdrościć

  • permian299

    Oceniono 22 razy -10

    Korzystając z okazji, że pod artykułem o śmierci anonimowego człowieka można wpisywać komentarze, a pod artykułem o pogrzebie kiszczakowej czerwonej świni nie można, chciałbym niniejszym wyrazić nadzieję, że redakcja z Czerskiej wkrótce podzieli los człowieka honoru i też zdechnie.

  • zigzaur

    Oceniono 12 razy 4

    Równie piękną śmierć miał czeski król Jan z Luxemburga, śmiertelny wróg Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego. Na starość był niewidomy ale jednak wybrał się na wojnę po stronie Francji przeciwko Anglii. Poległ w bitwie pod Crecy w roku 1346.

  • zigzaur

    Oceniono 16 razy 8

    Najpiękniejszą śmierć to miał hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski. W wieku lat 56 ożenił się z 16-letnią Zofią Opalińską (siostrą Krzysztofa, który później skapitulował pod Ujściem). Zażywał afrodyzjaki w dużych ilościach i wyzionął ducha w trakcie. Przypadkowo, tego samego akurat dnia Władysław IV Waza publicznie obiecał małżonce, Marii Ludwice, odzyskanie korony jej przodków (a wywodziła się ona z rodu Paleologów, ostatnich cesarzy Bizancjum). Mobilizowano dużą armię, wstrzymano tzw. upominki dla krymskich Tatarów zaś Kozakom z Zaporoża obiecano liczne przywileje, które król wręczył pułkownikowi Barabaszowi. Chmielnicki wykradł te dokumenty i ciąg dalszy znamy z opowieści Sienkiewicza. Jest pewne, że Koniecpolski nie spieprzyłby bitew pod Żółtymi Wodami, Korsuniem i Piławcami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX