Rewolucje nowego premiera kanadyjskiego rządu. To chyba pierwszy taki gabinet na świecie. Dlaczego tak? "Bo jest 2015 rok"

05.11.2015 10:46
W 30-osobowym rządzie Kanady zasiądzie 15 kobiet. Ale to nie wszystkie rewolucje nowego premiera - Trudeau powołał też trzech sikhów, reprezentantkę plemienia Indian, dwoje uchodźców i dwie osoby niepełnosprawne.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Połowę tek w odchudzonym rządzie Justin Trudeau powierzył kobietom, co jest w Kanadzie novum, które wywołało zdziwienie opinii publicznej. Pytany dlaczego postanowił ustanowić parytet odparł tylko: "Bo jest 2015 rok".

W 30-osobowym rządzie znaleźli się przedstawiciele różnych grup etnicznych, każdej z kanadyjskich prowincji, osoby w różnym wieku i o różnym poziomie doświadczenia politycznego a także osoby niepełnosprawne, pierwszy kanadyjski astronauta i dwoje uchodźców. Jak podkreślał Trudeau, "nowy rząd Kanady jest równie różnorodny jak sama Kanada".

- Kanadyjczycy z całego kraju wystąpili z przesłaniem, że nadszedł czas na prawdziwą zmianę. Natychmiast zaczniemy wdrażanie naszego planu na rzecz silnej klasy średniej - oświadczył Trudeau.

Pięć powodów, dla których Kanadyjczycy zakochali się w swoim nowym premierze >>>

Wiwatujące tłumy ustawiły się na długiej drodze do rezydencji generalnego gubernatora (reprezentującego królową Elżbietę II), gdzie zaprzysiężenie miało miejsce. Nowy premier pokonał tę drogę pieszo, otoczony ministrami swego rządu i w towarzystwie żony, trójki dzieci oraz matki, wdowy po byłym premierze.

fot. BLAIR GABLE / REUTERS

43-letni szef rządu jest 23. premierem w historii Kanady i synem Pierre'a Trudeau, szefa rządu w latach 1968-84 (z przerwą w latach 1979-80). Jego Partia Liberalna Kanady uzyskała większość w październikowych wyborach parlamentarnych. Trudeau dla siebie zachował oddzielne wcześniej teki ministra odpowiedzialnego za stosunki z 10 prowincjami i resort ds. młodzieży.

Kanada oszalała na punkcie swojego nowego premiera między innymi dlatego, że jest młody - ma 43 lata - i wyjątkowo przystojny. W serwisach społecznościowych krążą zdjęcia Justina Trudeau z nagim torsem i widocznym tatuażem.

A tak wyglądał nowy premier na zaprzysiężeniu swojego ojca:

fot. RON POLING / AP Photo



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (666)
Zaloguj się
  • i.sadhu

    0

    Podniesienie podatków dla bogatych ludzi, to równanie w dół - znamy to z komuny. Brawo - wspaniały człowiek.

  • Ross Orr

    0

    W Kanadzie mieszka 35mln ludzi. Nowy premier założył, że chce mieć rząd złożony z połowy kobiet, tzn. w tej samej proporcji co w społeczeństwie.
    Czy tym, którzy wyśmiewają ten fakt bądź wręcz narzekają, że za dużo kobiet w rządzie, nie przyszło do głowy, że wśród 17,5mln osób nie można znaleźć 15 osób (kobiet) które mogą piastować urząd ministra? Parytet płci wcale nie musi oznaczać brak kompetencji. Tylko osoby nie myślące będą się dziwić temu co stało się w Kanadzie. Jestem wręcz przekonany, że można by znaleźć 30 kompetentnych kobiet i utworzyć żeński rząd łącznie z kobietą premierem (rząd Amazonek, hehe) albo z premierem mężczyzną i całą kobiecą resztą (harem premiera, hehe). Ale żarty na bok. Czy naprawdę myślicie, że w danym kraju, nie ważne czy w Kanadzie, czy w Polsce, nie znalazło by się 30, 40 kobiet które mogłyby być ministrami? Naprawdę?

  • Honorata Polowczyk

    0

    Przeczytałam kilka komentarzy i przyznam szczerze że my Polacy to jednak tylko narzekać i krytykować potrafimy ... Bo nie idzie napisać ... Facet spoko,dobrze zrobił,każdy jest równy i każdy ma takie sama prawa ... Eh,czy nasza mentalność już się nie zmieni?

  • Janusz Zioło

    0

    A u nas jest lepiej : kobiety podobne do facetów i wielu facetów którzy zachowują się jak kobiety oraz wielu niepełnosprawnych ( w większości emocjonalnie ) . U nas jest lepiej . Unas nastąpiła zmiana bo jest 2015 rok

  • hulajnoga123

    Oceniono 1 raz 1

    Polacy sfrustrowani brakiem oficjalnej linii politycznej opartej na rasizmie, moga jeczec do konca swiata, to taki amalgamat wiejskiego katolicyzmu, jarmarcznego sprtytu, niecheci do wszystkiego co inne - a to Kanada sie zmienia, i to szybko, w oczach, oddala od idealu wasatego Mirka z Rzeszowskiego. A ze angielski wystarcza aby kupic kanape albo swinie na wesele corki ale nie obejmuje jeszcze debat politycznych czy spolecznych, pozostaje zgrzytanie zebami pod ambona w polskim kosciele

  • kylax1

    Oceniono 2 razy 2

    Polacy się zaraz pochlastają i będą bredzić o "lewactwie", "politpoprawności" i "białym kraju".

  • q-ku

    Oceniono 2 razy 2

    czytam te okrzyki - że powinny decydować kompetencje a nie różnorodność, że to si, że jeszcze powinien sie ożenić z murzynką..

    to sie doradcy znaleźli. A MY? Dopiero cośmy sobie wybrali narodowych socjalistów..

    Taki świetny jednolity rząd mamy, prawda? |Zgadnijmy, który byśmy woleli?

  • von-koza

    Oceniono 4 razy 0

    jaka piękna się szykuje katastrofa. Jak świat światem nigdy żaden kraj czy społeczeństwo nie wyszło dobrze na lewackich fanaberiach - taka smutna prawda, choć na początku bywało miło.
    Cały ten ich premier to w rzeczywistości zwykły rozpieszczony synek bogatego i wpływowego tatusia, wiec już dzis wiadomo kto tam będzie rzadził, a kto dostał fajoskie zabawki i jedyna jego rola to wypełniać nowomodne potrzeby politycznej poprawności.

  • eldritch68

    Oceniono 3 razy -1

    tjaaa skoro głownym kryterium w rządzie kanadyjskim jest brak fiuta... a zaraz zaraz a gdzie parytet obecności w rządzie osób niepełnosprawnych umysłowo, nieheteronormatywnych czy też waginosceptyków?
    a na poważnie czekam na rząd, kraj , gdzie wprowadzi się parytet obecności choćby 50% polityków uczciwych i mądrych.
    doczekam się?
    pytanie chyba retoryczne
    :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje