Szczęśliwy jak Fin? Fiński zus zamierza wprowadzić bezwarunkowy dochód podstawowy. Dla każdego

04.11.2015 11:25
Finlandia będzie pierwszym w świecie państwem gwarantującym każdemu swemu obywatelowi bezwarunkowy dochód

Finlandia będzie pierwszym w świecie państwem gwarantującym każdemu swemu obywatelowi bezwarunkowy dochód (KARL-JOSEF HILDENBRAND)

Finlandia będzie pierwszym w świecie państwem gwarantującym każdemu swemu obywatelowi bezwarunkowy dochód podstawowy, jeśli zrealizują się plany przedstawione w ubiegłym tygodniu przez fiński zakład ubezpieczeń społecznych KELA.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Według tych planów zamiast różnych obecnych zasiłków każdy Fin niezależnie od poziomu swych dochodów otrzymywałby co miesiąc z budżetu wolną od podatku kwotę 800 euro. W skali całego państwa oznaczałoby to wydatek 52,2 md euro rocznie.

Proponowane przez KELA rozwiązanie miałoby wejść w życie w listopadzie 2016 roku, ale najpierw w wersji pilotażowej, przewidującej wypłacanie tylko 550 euro miesięcznie przy utrzymaniu części dotychczasowych świadczeń.



W przyszłym roku referendum w sprawie wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego odbędzie się w Szwajcarii. Jednak w związku z wysokimi kosztami takiego przedsięwzięcia spodziewane jest jego odrzucenie przez głosujących.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (277)
Zaloguj się
  • dobrylos

    0

    Finlandia jest państwem ateistycznym ,wiec dziwi nas katolików ich niezwykła troska o bliźnich.

  • stara_foka

    0

    Kurde, może jednak Gierek obierał prawidłowy kurs, tylko pazerność i brak cierpliwości Polaków doprowadziła do kraksy.
    Wnioski:
    RAZEM to powtórzy.

    Hia, hia, hia.

  • 29elmi

    Oceniono 2 razy 0

    To po ch.. maja w ogole pracowac?

  • louisciffer

    Oceniono 2 razy 2

    podsuncie artykuł szczur_owi.

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 1 raz 1

    na marginesie
    Czy w tym kraju nie ma "bolesnych cięć", "trzeciej fali strasznego kryzysu", "prymatu budżetu nad obywatelem", itp. idiotyzmów. Mieszkańcy wyspy nad Wisłą mogą odnieść wrażenie, że zakpiono tam z niezłomnych pryncypiów sovietów? A co będzie kiedy idea dochodu podstawowego, nieosiągalnego dla większości nadwiślan, zaświta w ich umysłach?!!!

  • felicjan.dulski

    Oceniono 2 razy 2

    Aktualny stan rozwoju sił wytwórczych pozwoliłby na coś takiego, może w mniejszej skali, na całym świecie. Kwestia dystrybucji. 1 procent populacji ma ponad połowę środków finansowych i nie podzieli się.

  • bies127

    Oceniono 7 razy 5

    Tak właśnie powinno być w każdym cywilizowanym kraju, kwota dopasowywana do cen żywności, paliwa itd. W Polsce ok. 500 euro miesięcznie, inaczej ciężko żyć. Zarabiać, jeśli chce się mieć więcej, niż podstawowe środki do życia, zero żebrania na ulicach, zasiłków, dodatków, takie coś za jednym zamachem kompleksowo zlikwidowałoby wiele patologii. Człowiek idzie do pracy z inną motuwacją, a pracodawca inaczej traktuje pracownika, jeśli wie, że dla pracownika nie jest to sprawa życia i śmierci głodowej. W Polsce to by było 80 miliardów miesięcznie, ale gdyby oznaczało to zlikwidowanie innych świadczeń, może nie wyszłoby tak dużo?

    Ubóstwo, nędza, głód, to koszmar. W cywilizowanym kraju standard powinien zostać podniesiony, bez jednoczesnego traktowania wolnych dorosłych ludzi jak dzieci. Taka kwota to przecież tak naprawdę jak bony obiadowe w jadłodajniach dla bezdomnych, a jeśli jakiś pijak wyda wszystko na alkohol, to pod monopolowym nie stanie. Nikt mu nie da, bo przecież dostał, i każdy to wie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje