PiS chce likwidacji gimnazjów. Czyżby już zapomniało, kto głosował za ich utworzeniem?

04.11.2015 07:44
Jarosław Kaczyński głosował za utworzeniem gimnazjów

Jarosław Kaczyński głosował za utworzeniem gimnazjów (Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta)

Jednym z priorytetów rządu PiS jest reforma oświaty, która obejmuje m.in. "wygaszenie" gimnazjów. Problem w tym, że 17 lat temu to czołowi politycy partii głosowali za ich utworzeniem - tak, jak cały prawicowy rząd AWS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Nie likwidacja, nie rewolucja, a "stopniowe wygaszanie" - tak PiS tłumaczy się z głośnego hasła "likwidacja gimnazjów". Bez względu na użytą terminologię nie da się jednak ukryć, że efektem zapowiadanych zmian ma być powrót do starego systemu szkolnictwa.

Prawo i Sprawiedliwość zdaje się nie pamiętać, że gimnazja w 1999 r. wprowadził rząd AWS - czyli partia, której struktury ewoluowały właśnie w PiS. Utworzenie nowego ugrupowania nie byłoby przecież możliwe bez popularności, którą Lech Kaczyński zdobył jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny w gabinecie Jerzego Buzka.

To, że ówczesna prawica poparła utworzenie gimnazjów, nie jest dla nikogo tajemnicą. Dużo ciekawsze jest to, kto z obecnych polityków PiS w 1998 roku głosował "za": a byli to m.in. Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński - wynika z sejmowych protokołów.





Co z gimnazjami?

A jakie plany wobec gimnazjów ma PiS? Według projektu o zmianach w edukacji powrót do ośmioletniej podstawówki ma zakończyć się do 2026 roku.

W ośmioletnich szkołach podstawowych nowy rząd planuje wydłużenie o rok edukacji wczesnoszkolnej (w klasach 1-4 wszystkie przedmioty będą prowadzone przez jednego nauczyciela). Wydłużone będzie też liceum, które potrwa nie trzy, a cztery lata.



Reforma oświaty według PiS zakłada też m.in. odroczenie rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie (czyli zostawienie sześciolatków w przedszkolu), likwidację systemu bolońskiego, wprowadzenie wychowania patriotycznego i podwyżki dla profesorów.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (427)
PiS chce likwidacji gimnazjów. Czyżby już zapomniało, kto głosował za ich utworzeniem?
Zaloguj się
  • Tipi Tipi

    0

    szopka się kręci ,,,,SZMALU CAŁE SEJFY ,,,i kredytów MOC,,,a ciemniaki spie...ć

  • Romuald Kubik

    0

    Lepiej przyznać się do błędu niż w nim tkwić. Tyle, że to potrafią tylko wielcy.

  • tomekzlomek

    0

    Jeżeli chodzi o gimnazja to największym problemem związanym z ich utworzeniem był kikunastoleni bałagan w szkolnictwie. Teraz kiedy zaczyna to jakoś działać chcą to rozwalić - kompletnie bez sensu. Znowu będziemy mieli wiele lat rewolucji i kolejne pokolenie źle wykształconej młodzieży. Fajny tekst na ten temat jest na zadania.info: zadania.info/n/1183603
    To samo z sześciolatkami, największy problem z tą zmianą, to fakt, że do jednej klasy chodzą 6 i 7 latki - to niestety wina PO, która kilka razy ustąpiła rodzicom i to się mści. PIS tylko ten problem utrwali, bo danie wyboru rodzicom oznacza dalszy ciąg tego samego bałaganu.

  • Klaudiusz Buczek

    0

    mam pytanie. skoro chcą zlikwidować gimnazja ,no to rocznik 2001 jeszcze wejdzie do liceum bądź technikum wtedy gdy wyeliminują gimnazja. a wtedy w szkołach średnich nauka podniesie się o 1 rok. czyli ze liceum będzie miało 4 lata ,natomiast technikum 5.no to skoro taki uczeń będzie się uczył 6 lat podstawówki ,3 lata gimnazjum i np. 5 lat technikum? to jest o jeden rok za dużo. może ten rocznik jeszcze będzie mógł mieć te 3/4 lata średnich?

  • marjolaine

    0

    Ciekawe , że jak premier Kopacz mówiła o wygaszaniu kopalni, to w PiS sie oburzali i mówili , ze to jest zamkniecie a nie wygaszanie , teraz sam uzywa tego słowa w odniesieniu do gimnazjum.

  • razb1947

    0

    W zamian za gimnazja będą zasadnicze szkoły zawodowe,technika zawodowe i liceum-będzie lepszy pożytek niż te gimnazja bo będa mieć zawód.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje