Ile w przeciętnym polskim domu wydaje się rocznie na książki? Przygnębiające dane GUS

29.10.2015 09:49
Ile rocznie Polacy wydają na książki?

Ile rocznie Polacy wydają na książki? (BARTOSZ BOBKOWSKI)

20,88 zł wydano przeciętnie w polskim gospodarstwie domowym w 2014 r. na kupno książek. To 5 proc. mniej niż rok wcześniej. Na bilety do kina, teatru przeciętny mieszkaniec Polski wydał 24,60 zł ; o 2,4 proc. mniej niż w 2013 r. - wynika z danych GUS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

GUS opublikował dane o wydatkach Polaków na kulturę. Z analiz wynika, że najbardziej powszechnym wśród tzw. artykułów użytku kulturalnego jest odbiornik telewizyjny, który posiadało 96,7 proc. gospodarstw domowych, a blisko 2/3 gospodarstw (65,9 proc.) mogło odbierać telewizję satelitarną lub kablówkę.

W 2014 r. wydatki gospodarstw domowych zmniejszyły się nominalnie o 13,20 zł, czyli o 3,7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Udział wydatków na kulturę w łącznych wydatkach gospodarstw domowych wyniósł 2,7 proc., to nieco mniej niż w 2013 r. - 2,8 proc.

Rocznie 345,96 zł

Jak wyliczył GUS, przeciętne roczne wydatki na zakup artykułów i usług kulturalnych w 2014 r. to 345,96 zł, wobec 359,16 zł w 2013 r. na jedną osobę w gospodarstwie domowym. Gros tych wydatków stanowiły koszty korzystania z mediów, szczególnie elektronicznych. Opłaty za korzystanie z urządzeń odbiorczych (abonament radiowy i telewizyjny) oraz za telewizję cyfrową i kablową (bez opłat za telewizję kablową w ramach pakietu usług telekomunikacyjnych) wyniosły 122,00 zł przeciętnie na jedną osobę w gospodarstwach domowych i stanowiły ponad 1/3 wszystkich rocznych wydatków gospodarstw domowych na kulturę.



Na gazety i czasopisma gospodarstwa domowe wydały w 2014 r. przeciętnie na jedną osobę 31,68 zł - to 5 proc. mniej niż w roku poprzednim, a ich udział w wydatkach na kulturę wyniósł 9,2 proc.

Na książki i inne wydawnictwa (bez podręczników szkolnych oraz innych wydawnictw przeznaczonych do nauki) wydano przeciętnie 20,88 zł (o 3,9 proc. mniej niż w 2013 r.), ale wraz z podręcznikami do nauki kwota ta wyniosła 63,72 zł (o 8 proc. mniej niż w 2013 r.).

Nadal obserwować można zróżnicowanie między miastem a wsią. W miastach wydatki na zakup gazet i czasopism wyniosły przeciętnie 38,52 zł (tj. 9,5 proc. ogólnych wydatków gospodarstwa na kulturę), a na wsi - 21,00 zł (tj. 8,3 proc.), natomiast na zakup książek i innych wydawnictw - 28,56 zł (tj. 7 proc.) wydano w gospodarstwach miejskich, a 9 zł (tj. 3,6 proc.) - na wsi.

Szukasz promocji i nowości na e-booki i audiobooki? Wejdź na Publio.pl >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (250)
Zaloguj się
  • uthark

    Oceniono 42 razy 34

    Kilka miesięcy temu był artykuł porównujący czytelnictwo w Polsce i w Czechach. W Czechach ludzie czytają znacznie więcej książek na jednego mieszkańca - przy zarobkach tego samego rzędu co w Polsce. Proszę więc nie mówić, że to z biedy Polacy nie czytają (niektórzy owszem, ale większość nie). Po prostu Polacy od zawsze mało czytali, ponieważ na wsiach kilkadziesiąt lat temu mało czytało się, a prawie każdy miał przynajmniej babcię lub dziadka pochodzenia wiejskiego (70 lat temu znaczna większość Polaków mieszkała na wsi).

    Książki są do wypożyczenia za darmo z biblioteki publicznej, można pożyczyć od rodziny/znajomych, można kupić używane książki za bardzo małe pieniądze na Allegro. Nie potrzeba być krezusem, żeby móc czytać książki.

    Jak ktoś chce, to będzie czytać; jak nie chce, to choćby był krezusem, czytać nie będzie.

  • dreadfulsam

    Oceniono 28 razy 26

    Czytam średnio jedną książkę tygodniowo, ale od trzech miesięcy żadnej nie kupiłem. Bo istnieją jeszcze takie instytucje, jak biblioteki publiczne. Więc kwota przeznaczona na kupno książek nie jest żadnym istotnym statystycznie wyznacznikiem poziomu czytelnictwa.

  • akle2

    Oceniono 21 razy 19

    To na książki (beletrystyka) trzeba WYDAWAĆ? W każdej gminie jest teraz biblioteka, a w większych miastach jest ich co najmniej kilkanaście, nie licząc branżowych.

  • norbertrabarbar

    Oceniono 15 razy 15

    Wczoraj jechałem autobusem i - szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia - 4 nieznające się osoby z książką w ręce na poczwórnym siedzeniu. Bawiło mnie to o tyle , że wsiadając rozglądałem się za wolnym miejscem, żeby poczytać...

  • ciocia.marta

    Oceniono 13 razy 13

    Powinniśmy chyba wreszcie rozpocząć dyskusję nad rolą kultury w kształotowaniu się społeczeństwa.

    Człowiek nieczytający, nie chodzący do teatru, kina czy filharmonii, to człowiek, który ma mniejszą zdolność do samodzielnego analizowania otaczającej go rzeczywistości.
    To człowiek, ktry słabo rozumie nawet komunikat pojawiający się w prostym programie telewizyjnym.
    To wreszcie człowiek, który swoje poglądy na otaczający go świat, na społeczeństwo, na wydarzenia, czerpie z krótkiej formy, uproszczonego komunikatu w postaci MEMA lub śmiesznego filmiku.

    Smutne to.

  • mg_40

    Oceniono 6 razy 6

    Nie stać nas na wydawanie na książki. Ostatnio chciałem przeczytać Dzienniki Goebbelsa 3 t. kosztują ponad 150 zł. Muszę czekać aż moja mała biblioteka publiczna kupi

  • kornel-1

    Oceniono 8 razy 6

    Ja na Gazetę (papierową) wydałem 0,00 PLN.

    (książek kupiłem około 25, ale to inna inszość ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje