500 zł na dziecko, nowy VAT, podatek bankowy i od hipermarketów. Gliński: Chcielibyśmy, żeby to było od 1 stycznia [KOMENTARZ]

- Nowy VAT i podatek bankowy najprawdopodobniej uda się wprowadzić od stycznia 2016. To są rzeczy niezbędne, żeby zasilić budżet. Zapowiadamy to od wielu lat i to nie jest niespodzianka. Jeżeli się to powiedzie, to już w najbliższym roku będzie 500 zł na dziecko - obiecywał w RMF FM prof. Piotr Gliński, szef rady programowej PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- To nie obietnice, tylko propozycje programowe, które będą realizowane - tak o zapowiadanych zmianach m.in. w systemie podatkowym powiedział w RMF FM prof. Piotr Gliński. Obecnie szef rady programowej PiS, kiedyś kandydat na premiera technicznego tej partii, zapewniał, że już od pierwszego roku uda się większość z tych postulatów zacząć realizować.

500 złotych na dziecko

Jednym z nich jest 500 złotych na każde dziecko w rodzinie.

- Jeżeli uda nam się wprowadzić nową ustawę o Vacie od 1 stycznia, co będzie bardzo trudne, ale jest to możliwe, to już w najbliższym roku (...) ta nowa ustawa VAT-owska powinna uszczelnić system podatkowy, my na Vacie tracimy 50 miliardów rocznie, na międzynarodowym unikaniu opodatkowania 46 miliardów - to są dane Komisji Europejskiej jedne i drugie, czyli prawie 100 miliardów tracimy przez jeden z najgorszych na świecie systemów podatkowych - wyliczał Gliński.

Nowe podatki od 1 stycznia

W ocenie szefa rady programowej PiS wprowadzenie nowego niższego VAT-u [obniżenie VAT-u do 22 procent - red.], podatku bankowego oraz od hipermarketów jest możliwe już od 1 stycznia 2016 roku.

Gliński dopytywany o pomysł 500 złotych na każde dziecko, przekonuje, że to projekt bardzo istotny ze względów społecznych, ze względów sprawiedliwości społecznej oraz problemu demograficznego Polski.

- Bo polska bieda głównie jest lokowana w rodzinach wielodzietnych. To jest także niezbędne ze względów demograficznych, mamy 210. miejsce, jeśli chodzi o rozrodczość na świecie, to jest klęska i żadne połowiczne rozwiązania nie poprawią tej sytuacji. To jest także ekonomicznie niezbędne, ponieważ te pieniądze pójdą od razu na rynek. Większość z tych rodzin z tymi pieniędzmi pójdzie natychmiast do sklepów, gdzie będą kupowały artykuły dziecięce, niestety droższe przez to, że Platforma podniosła VAT na to - przypomniał Gliński.

Koniec gimnazjów od września

Nowo wybrany poseł przyznał też, że od 1 września 2016 roku PiS chce zlikwidować gimnazja.

- Myślę, że tę reformę będzie można wprowadzić od 1 września, ale to będzie decydowała pani premier i nowy minister edukacji. Myślę, że to jest możliwe - dodał szef rady programowej PiS.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (553)
500 zł na dziecko, nowy VAT, podatek bankowy i od hipermarketów. Gliński: Chcielibyśmy, żeby to było od 1 stycznia [KOMENTARZ]
Zaloguj się
  • galaxia

    0

    To jeszcze niech w tych szkołach będzie fizyka! Moje dziecko w 21 wielu w Europie w 6 tej klasie szkoły podstawowej ma tygodniowo 2 godziny religii i 0 (zero) godzin fizyki!!!!
    I my mówimy o konkurencyjnej nowoczesnej gospodarce?

  • sonia_summer

    0

    Czy nikt się jeszcze nie zorientował? Czemu uchodźcy ekonomiczni wybierają Niemcy nie Polskę? Czy dla tego, że są tam wyższe zasiłki? Jeśli w Polce będzie można dostać na 4 dzieci 2000 zł (miesięcznie?) to na pewno staniemy się dużo bardziej atrakcyjną destynacją. Coś ktoś nie portafi przewidywać, sami sobie zrobią niezłe zamieszanie.

  • jpr3

    0

    Ciekawe, jak to sie zbilansuje: VAT obniżony o 1% ma dać większe przychody. A VAT to nie jest podatek, którego można unikać, najwyżej można sztucznie nabijać sobie koszty i bezprawnie go odzyskiwać.

  • iwano10

    0

    P.Glińskiego trzeba będzie otoczyć wzmożoną ochroną-każdy kraj będzie chciał takiego geniusza ekonomii u siebie.Może nawet inne galaktyki?

  • stasiekzwarszawy

    Oceniono 1 raz -1

    Czytam te komentarze i włos się na głowie jeży ile zawiści jest w komentujących o te 500 zl,że ktos tam dostanie.A zróbcie se dziecko i tez będziecie mieli.Obrzydliwy charakter moi mili prezentujecie.Za...sssrane Polaczki.

  • zd46

    Oceniono 4 razy 4

    Banki przerzucą podatek na ludzi, sklepy wielkopowierzchniowe na ludzi a część wyjedzie z Polski i cóż panie P. Gliński będziecie musieli produkować " krasnale ogrodowe z gliny", tylko że u Niemców moda już minęła. U nas się zacznie "moda na pomniki krasnala". Natomiast Bierecki będzie wywoził walizki "szmalu" do Luksemburga i nic mu nie zrobicie !!! Zbyt głęboko siedzicie w jego kieszeniach i nie "podSKOKniecie", pani techniczny, panie olaboga !!

  • krzysztof_dabrowski71

    Oceniono 1 raz 1

    Rodzice-nieroby (którzy jedyne, co potrafią, to robić dzieci) nie nacieszą się zbyt długo darmowymi pieniędzmi, gdy władza swoim rozdawnictwem wykończy gospodarkę.
    Chciałbym zwrócić uwagę, że aby wszelka praca, produkcja, usługi miały możliwość istnieć, za każdą pracę, produkt czy usługę musi być poczyniona uczciwa zapłata, a obciążenia podatkowe powinny być sprawiedliwe dla wszystkich i obiektywnie rozsądne (nie więcej niż 10%, no max 20% wszelkich podatków, oczywiście brak podatku dochodowego). W przeciwnym razie wszyscy rodzice będą mieli pełno pieniędzy, niestety ich dzieci, jak i oni sami, będą zmuszeni spożywać bezpośrednio otrzymane banknoty, bo nikt, kto jest barbarzyńsko ograbiany, nie będzie niczego dla nich produkował, bo nie będzie mu się to opłacać. Ewentualnie produkty i usługi, które zostaną na rynku, będą strasznym dziadostwem, więc nie opłaci się powierzać zaufania w poprawę swego losu w ręce socjalistów i dotacji. Istnieje jeszcze możliwość centralnego sterowania produkcją, wtedy pieniądze właściwie stają się już w ogóle niepotrzebne, i witamy w przeszłości. Na koniec chciałbym Państwa poinformować, że dobrobyt nie bierze się z dotacji, tylko z pracy. *Przy czym łóżkowe zabawy pracą nie są.

  • clf111

    Oceniono 3 razy 3

    Przepraszam bardzo, a ile dostanę na kota? Może być 250zł, nie obrażę się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX