Manifest księdza Charamsy do Kościoła katolickiego. Po 1. "Wyzbycie się homofobii"...

Ks. Krzysztof Charamsa ujawnił, że jest gejem i żyje w związku. Watykan ogłosił, że duchowny zostanie odwołany z Kongregacji Nauki i Wiary, nie będzie też mógł uczyć na papieskich uniwersytetach. Ksiądz na konferencji w Rzymie ogłosił swój "nowy manifest wyzwolenia". Oto jego 10 punktów.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na profilu "Artykuł osiemnasty" (to film dokumentalny o równości małżeńskiej w Polsce) na Facebooku ukazał się 10-punktowy manifest ks. Krzysztofa Charamsy do Kościoła katolickiego. Publikujemy 10 jego punktów:



"1. Wyzbycie się homofobii i dyskryminacji homoseksualistów

Żądamy, aby Kościół katolicki wyzbył się działań, mentalności i języka homofobii, języka nienawiści, poniżania i deprecjonowania, marginalizacji, stygmatyzacji i odrzucenia osób LGBT. Żądamy zaprzestania przez Kościół dyskryminacji i tzw. miękkiego prześladowania (soft persecution) tych osób tak w jego obrębie, jak poza jego granicami.



2. Potępienie karania za homoseksualność

Żądamy, aby Kościół jednoznacznie wypowiedział się przeciw karaniu za orientację seksualną, przeciw karze śmierci czy więzienia, przeciw wszelkim aktom okrucieństwa, przeciw jakiejkolwiek dyskryminacji osób z powodu orientacji seksualnej, jak również przeciw próbom poddawania "terapiom naprawczym" osób należących do mniejszości seksualnych.



3. Zaprzestanie przez Kościół ingerowania w gwarantowanie praw człowieka przez demokratyczne państwa

Żądamy, aby Kościół zrewidował dotychczasowe zachowanie wobec państw i narodów, które w wyniku demokratycznego rozwoju cywilizacyjnego starają się zagwarantować prawa człowieka, w tym prawo do miłości i do małżeństwa cywilnego, osobom należącym do mniejszości seksualnych. Cywilizowanym krajom należy się respektowanie ich autonomii w trosce o dobro wspólne wszystkich, nie tylko katolików.



4. Anulowanie niekompetentnych i krzywdzących dokumentów

Żądamy od papieża zrewidowania katechizmu i odwołania wszystkich dokumentów, okrutnych i niekompetentnych, dotyczących osób homoseksualnych, które są obiektem kościelnego współczucia i stygmatyzacji. W szczególności dotyczy to dokumentów Kongregacji Nauki Wiary, spadkobierczyni Świętej Inkwizycji. Nie do przyjęcia są dokumenty:

a) deklaracja "Persona humana" z roku 1975, mówiąca m.in. o "patologicznej konstytucji" osób homoseksualnych, które z natury mają jakoby "trudności w dostosowaniu społecznym" i noszą w sobie "nieprawidłowość", która "pozbawiona niezbędnego i istotnego uporządkowania" jest "deprawacją";

b) "List o duszpasterstwie osób homoseksualnych" z 1986 roku, który zachęca do "współczucia" dla homoseksualistów, "osób cierpiących", akceptuje istnienie "słusznej dyskryminacji" homoseksualistów, a odrzuca jedynie "niesłuszną dyskryminację";

c) skandaliczne "Uwagi dotyczące odpowiedzi na propozycje ustaw o niedyskryminowaniu osób homoseksualnych" z 1992 r.;

d) "Uwagi dotyczące projektów legalizacji związków między osobami homoseksualnymi" z roku 2003, zgodnie z którymi homoseksualizm jest "pozbawiony prawdziwej komplementarności uczuciowej", a relacje homoseksualne są pozbawione "formy ludzkiej i uporządkowanej relacji płciowej";

e) "Katechizm Kościoła katolickiego", punkty 2357-2359, uczy, że nie tylko czyny, ale sama orientacja homoseksualna jest "obiektywnie nieuporządkowana". Podkreśla też, że z natury w osobach homoseksualnych nie istnieje żadna komplementarność uczuciowa z innymi osobami ludzkimi, które one kochają. I dodaje, że dla większości z nas orientacja jest trudnym doświadczeniem wymagającym współczucia bliźnich, ale nie bez unikania słusznej dyskryminacji.

Skąd Kościół wie, co jest naszym cierpieniem i trudnością? Otóż nie jest nią orientacja seksualna, lecz homofobia Kościoła. Nauka wyłożona przez katechizm jest obraźliwa, abstrahując od tego, że sama definicja homoseksualności jest wybrakowana, o ile w ogóle nie całkiem fałszywa. Fałszywa jest też analiza sytuacji osób homoseksualnych.



5. Natychmiastowe anulowanie dyskryminującej instrukcji o niedopuszczaniu do kapłaństwa osób homoseksualnych

Żądamy, aby papież natychmiast zniósł godną pożałowania instrukcję o niedopuszczaniu do święceń kapłańskich osób homoseksualnych, zaaprobowaną przez papieża Benedykta XVI w roku 2005.



6. Zainicjowanie poważnej naukowej refleksji interdyscyplinarnej nad moralnością ludzkiej seksualności

Żądamy, aby Kościół zainicjował poważną i obiektywną refleksję naukową na temat moralności seksualnej, przyjmując do wiadomości rozwój - który dotąd ocenia jako zideologizowany - nauk seksuologicznych, medycznych, psychologicznych, psychiatrycznych, biologicznych, socjologicznych, antropologicznych, studiów gender itd.



7. Rewizja interpretacji tekstów biblijnych dotyczących homoseksualności

Żądamy, aby Kościół potraktował poważnie kwestię własnej interpretacji Biblii, wyzwalając się od fundamentalizmów, rozeznając pisma, gdy te mówią o osobach homoseksualnych, nigdy ich nie potępiając, i kontekstualizując teksty biblijne, które poruszają kwestię aktów homogenitalnych.



8. Podjęcie dialogu ekumenicznego z braćmi ewangelikami i anglikanami o homoseksualności

Żądamy, aby Kościół podjął poważny dialog ekumeniczny w kwestii homoseksualności z chrześcijanami ewangelikami i anglikanami, którzy w otwartym i przejrzystym procesie dojrzewania rozwinęli własne przekonania na ten temat, mogące pomóc Kościołowi katolickiemu zrozumieć rzeczywistość.



9. Konieczność prośby o przebaczenie win dawnych i obecnych Kościoła wobec osób homoseksualnych

Żądamy, aby Kościół wstąpił na drogę prośby o przebaczenie mu wiekowych win, zaniedbania i milczenia, prześladowania i zbrodni wobec osób homoseksualnych i by zaprzestał dopuszczania się podobnych czynów od chwili obecnej.



10. Szacunek dla wierzących homoseksualistów i zmiana wypaczonego stanowiska Kościoła w kwestii tego, jak powinno wyglądać ich życie chrześcijańskie

Żądamy, aby Kościół otworzył się wreszcie na wierzące osoby homoseksualne, na ochrzczone osoby należące do mniejszości seksualnych, którym nie ma prawa proponować całkowitego wyzbycia się miłości i rezygnacji ze zdrowego życia seksualnego, które wyraża ich naturę i zgodne jest z ich orientacją seksualną".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (571)
Manifest księdza Charamsy do Kościoła katolickiego. Po 1. "Wyzbycie się homofobii"...
Zaloguj się
  • stanislaw.sk

    0

    Panie Haramza!
    Integralność osoby:
    KKK 2338 Osoba żyjąca w czystości zachowuje integralność obecnych w niej sił życia i miłości. Integralność ta zapewnia jedność osoby i sprzeciwia się wszelkiemu raniącemu ją postępowaniu. Nie toleruje ani podwójnego życia, ani podwójnej mowy (Por. Mt 5, 37).
    KKK 2339 Czystość domaga się osiągnięcia panowania nad sobą, które jest pedagogią ludzkiej wolności. Alternatywa jest oczywista: albo człowiek panuje nad swoimi namiętnościami i osiąga pokój, albo pozwala zniewolić się przez nie i staje się nieszczęśliwy (Por. Syr 1, 22). "Godność człowieka wymaga, aby działał ze świadomego i wolnego wyboru, to znaczy osobowo, od wewnątrz poruszony i naprowadzony, a nie pod wpływem ślepego popędu wewnętrznego lub też zgoła przymusu zewnętrznego. Taką zaś wolność zdobywa człowiek, gdy uwalniając się od wszelkiej niewoli namiętności, dąży do swojego celu drogą wolnego wyboru dobra oraz zapewnia sobie skutecznie i pilnie odpowiednie pomoce" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes,17).
    KKK 2340 Kto chce pozostać wierny przyrzeczeniom chrztu i przeciwstawić się pokusom, podejmie w tym celu środki takie, jak: poznanie siebie, praktykowanie ascezy odpowiedniej do spotykanych sytuacji, posłuszeństwo przykazaniom Bożym, ćwiczenie się w cnotach moralnych i wierność modlitwie. "Czystość integruje nas na nowo i prowadzi do jedności, którą utraciliśmy, rozpraszając się w wielości" (Św. Augustyn, Confessiones, X, 29, 40).

    KKK 2341 Cnota czystości pozostaje w zależności od kardynalnej cnoty umiarkowania, która zmierza do przeniknięcia rozumem uczuć i popędów ludzkiej zmysłowości.

    KKK 2342 Panowanie nad sobą jest zadaniem długotrwałym. Nigdy nie należy uważać, że zdobyło się je raz na zawsze. Zakłada ono wysiłek podejmowany we wszystkich okresach życia (Por. Tt 2,1-6). Wymagany wysiłek powinien być bardziej intensywny w pewnych okresach – gdy kształtuje się osobowość, w dzieciństwie i w młodości.
    KKK 2343 W dziedzinie czystości znane są prawa wzrostu, który dokonuje się etapami naznaczonymi niedoskonałością i dość często grzechem. "Człowiek cnotliwy i czysty formuje się dzień po dniu, podejmując liczne i dobrowolne decyzje; dlatego poznaje, miłuje i czyni dobro moralne odpowiednio do etapów swojego rozwoju" (Jan Paweł II, adhort. apost. Familiaris consortio, 34).

    KKK 2344 Czystość jest zadaniem wyjątkowo osobistym; zakłada również wysiłek kulturowy, gdyż istnieje "wzajemna zależność między postępem osoby ludzkiej i rozwojem społeczeństwa" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 25). Czystość zakłada poszanowanie praw osoby, szczególnie prawa do otrzymywania informacji i wychowania, które szanują moralne i duchowe wymiary życia ludzkiego.
    KKK 2345 Czystość jest cnotą moralną. Jest ona również darem Bożym, łaską, owocem działania Ducha (Por. Ga 5, 22). Duch Święty uzdalnia odnowionego wodą chrztu do naśladowania czystości Chrystusa (Por. 1 J 3, 3).

  • bilinski53

    0

    Tak mocno w środowiska lewacko-pedalskie-liberalne już dawno nikt nie uderzył jak ten zapatrzony w siebie ksiądz prowokator. pokazał prawdziwe szatańskie oblicze , zraził do swojego środowiska nawet tych , którzy do tej pory nie mieli nic przeciwko temu , no niestety nazwijmy to po imieniu, zboczeniu.

  • jasiek_oc

    0

    Na bogatej parafii proboszcz oprowadza młodego księdza. Tu masz baseny możesz z nich korzystać zawsze ile chcesz byle nie w czwartek. Tu są korty możesz z nich korzystać zawsze ile chcesz byle nie w czwartek. Idą dalej tam sauna możesz z niej korzystać zawsze ile chcesz byle nie w czwartek Sytuacja powtarza się kilkukrotnie aż w końcu wchodzą do małego pokoju w którym stoi tylko szafa, proboszcz ją otwiera a tam goły tyłek i mówi możesz tu używać sobie jak chcesz i ile chcesz.... wiem wiem byle nie w czwartek ALE DLACZEGO NIE W CZWARTEK. Bo w czwartek ty masz dyżur w szafie.

  • robertcendrowski

    0

    Czy ksiądz wystosuje taki sam manifest do muzułmanów??:
    {Czy będziecie obcować z mężczyznami ze wszystkich światów, pozostawiać wasze żony,
    które stworzył wasz Pan dla was? Tak, jesteście ludem występnym!} [Koran 26:165‐166]
    {I Lota! Kiedy powiedział on do swego ludu: „Czy będziecie popełniać bezecne czyny, jakich
    nie popełnił przed wami żaden ze światów? Oto przychodzicie przez namiętność do mężczyzn
    zamiast do kobiet. Tak, jesteście ludem występnym!”} [Koran 7: 80‐81]

  • Robert Cendrowski

    0

    Czy ksiądz Charemsa wystosuje tez manifest do Islamu:
    {Czy będziecie obcować z mężczyznami ze wszystkich światów, pozostawiać wasze żony,
    które stworzył wasz Pan dla was? Tak, jesteście ludem występnym!} [Koran 26:165‐166]
    {I Lota! Kiedy powiedział on do swego ludu: „Czy będziecie popełniać bezecne czyny, jakich
    nie popełnił przed wami żaden ze światów? Oto przychodzicie przez namiętność do mężczyzn
    zamiast do kobiet. Tak, jesteście ludem występnym!”} [Koran 7: 80‐81]

  • mkulakowska

    0

    Cieszę się, drogi księże, że powiedziałeś to wszystko. Magda Kułakowska-Mróz. Siostra i matka geja.

  • antyPOlityk X

    0

    Rabin gej - przełom w judaiźmie
    ,, Porzucił ortodoksyjne praktyki, opuścił żonę, z którą miał piątkę dzieci, związał się z mężczyzną i przyleciał z nim do Polski, aby „rozbudzić żydowską społeczność w Polsce”. Aaron Katz jest pierwszym homoseksualnym rabinem w Polsce, który opiekuje się żydowską grupą - podaje AP. ,,



    Rabin Aaron i jego partner Kevin są bardzo gościnni. Chętnie zapraszają do swoje mieszkania innych członków społeczności, gotują dla nich obiady i częstują winem. ,,



    Sam zainteresowany mówi : ,,Mam nadzieję, że będziemy prowadzić normalne żydowskie życie w Polsce,,



    Czy judaizm otwiera się na homoseksualnych rabinów ? Jestem zdania, że Żydzi homoseksualiści mają takie samo prawo do bycia rabinem jak heteroseksuliści. Nie można dyskryminować kogoś z racji orientacji seksualnej.

    Rabin gej równie dobrze może mieć męża i może wejść w związek partnerski z mężczyzną i adoptować dzieci i wychowywać je w tradycji talmudu i obyczajów żydowskich.

    Judaizm powinien iść z postępem czasu i otwierać się na homoseksualnych rabinów, adopcję dzieci przez gejów żydowskich.

    Czy o to Wam chodzi Gazeto ?

  • antyPOlityk X

    0

    Tak jak u żydow, islamistów czy komuchow i PO-paprańców są geje tak samo i wsród księży znajdzie sie odmieniec. Rabini te z nie wszyscy są hetero...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX