Kolejna odsłona "Artykułu osiemnastego". Ks. Charamsa: Kościół nie zrozumiał znaku czasu. Homoseksualiści potrzebują szacunku, tak jak kiedyś kobiety

"To, co Kościół wie o homoseksualności, to stek stereotypów i fałszywych obrazów, kłamstw i banałów. Mój Kościół proponuje gejom ukrycie, życie w izolacji (...). To nie jest droga, której chciał dla nas Chrystus" - mówi ks. Krzysztof Charamsa w dokumencie "Artykuł osiemnasty". To kolejny fragment filmu o walce o równość małżeńską.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Krzysztof Charamsa, o którym ostatnio zrobiło się głośno za sprawą artykułu "Teologia i przemoc", opublikowanego w "Tygodniku Powszechnym", to pierwszy ksiądz i wysoki rangą urzędnik Watykanu, który dokonał coming outu w mediach.

W "Tygodniku Powszechnym" polski duchowny rozprawił się z językiem pogardy i nienawiści używanym przez księdza Dariusza Oko w publicznych wypowiedziach na temat gender, osób o lewicowych poglądach, ateistów i osób nieheteroseksualnych. Brak reakcji polskich władz kościelnych na to nazwał skandalem. Pokazał, że poglądy głoszone przez ks. Oko są sprzeczne z chrześcijańską zasadą sprzeciwiania się przemocy. Przeciwnie, są przykładem języka przemocy.

"Mój Kościół proponuje gejom ukrycie, życie w izolacji..."

Dziś w kolejnym fragmencie filmu dokumentalnego "Artykuł osiemnasty" ksiądz stawia publiczne pytanie o wiedzę współczesnego Kościół katolickiego na temat homoseksualności. I ze smutkiem stwierdza, że nie wie nic. Nie wie, bo nie zna homoseksualistów, lesbijek, osób biseksualnych i interseksualnych. W dalszej części duchowny zwraca uwagę, że dotychczasowa wiedza Kościoła opiera się na stereotypach, kłamstwach i banałach.

"Mój Kościół proponuje gejom ukrycie, życie w izolacji, w anonimowości, niewyjawianie tego, kim są, i absolutną abstynencję seksualną. To nie jest droga zbawienia dla zdrowego człowieka. To nie jest droga, której chciał dla nas Chrystus. Kościół jednak nie zrozumiał znaku czasu, którym jest dla ludzkości wyzwanie tej mniejszości, która potrzebuje szacunku dla własnej godności, dla własnych praw. Tak jak jej potrzebowali kiedyś niewolnicy, Żydzi i kobiety. Niesamowite pokłady ludzkości, które wołają o uznanie własnych praw. I nie są żadnym lobby. Są ludźmi błagającymi ludzkość o uznanie ich prawa do miłości. Do takiej normalnej ludzkiej miłości" - mówi ks. Krzysztof Charamsa.

Pierwszy polski dokument o walce o równouprawnienie osób LGBT

"Artykuł osiemnasty" to film dokumentalny poświęcony staraniom o wprowadzenie równouprawnienia osób LGBT w Polsce. Jest to seria rozmów z osobami reprezentującymi różne dziedziny - media, politologia, socjologia, prawo itd. - aktywistami i aktywistkami, parami jednopłciowymi pragnącymi sformalizować swoje związki oraz wychowującymi dzieci.

Dokument to niezależna produkcja kierowana do dystrybucji telewizyjnej oraz festiwalowej. Do tej pory wzięli w nim udział między innymi: prof. Ewa Łętowska, prof. Monika Płatek, prof. Zbigniew Lew-Starowicz, prof. Jacek Kochanowski, dr Alicja Długołęck, dr hab. Joanna Mizielińska, dr hab. Jakub Urbanik, dr Bożena Keff, dr Agnieszka Graff, Renata Kim, dziennikarka "Newsweeka", Eliza Michalik, publicystka Superstacji, Piotr Pacewicz, publicysta "Gazety Wyborczej", Tomasz Raczek i Jacek Dehnel.

O sprawie ks. Charamsy od sobotniego poranka rozpisuje się prasa na całym świecie. Watykan już zareagował. Ogłosił, że duchowny zostanie odwołany z Kongregacji Nauki Wiary. Polski ksiądz zaś zorganizował konferencję prasową, na której pokazał się razem ze swoim partnerem Eduardem. Obaj wyglądali na bardzo szczęśliwych. Czytaj więcej >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (554)
Kolejna odsłona "Artykułu osiemnastego". Ks. Charamsa: Kościół nie zrozumiał znaku czasu. Homoseksualiści potrzebują szacunku, tak jak kiedyś kobiety
Zaloguj się
  • fuqu

    Oceniono 89 razy 39

    Gwoli wyjaśnienia pewnym ludkom.
    Celibat wprowadzono w KK bodajże na przełomie XI i XII wieku
    Celem było ukrócenie uposażania dzieci księży z majątku kościelnego (Świętopietrza).
    Wbrew oficjalnej propagandzie nie miało to NIC wspólnego z duchowością,
    czy dogmatami wiary, a było krokiem czystomerkantylnym.

    Ostatni żonaty ksiądz w Polsce został POZBAWIONY FUNKCJI
    około roku 1280 (odmówił porzucenia żony, tak KK dbał o rodzinę).

    Oprócz KK ŻADEN z nurtów Chrześcijaństwa nie zna celbatu
    jeśli nie liczyć klasztorów, ale to już jest kwestia WYBORU.

    Osobiście nie jestem jakoś specjalnym zwolennikiem kochających inaczej.
    Natomiast muszę przyznać, że (dziwnie zabrzmi :) ) Facet ma jaja,
    A co z nimi robi, to już jego sprawa.
    Hm, zkościoła chyba faktycznie powinien wystąpić sam.

  • gwwatch

    Oceniono 68 razy 32

    1. Facet, po kilku latach studiów, DOBROWOLNIE, zdecydował się na ślubowania celibatu, wierności Kościołowi (który, w pewnym sensie, stał się jego małżonkiem). Teraz okazało się, że nie dotrzymał danego słowa. Nie on pierwszy, nie ostatni. Ale naprawdę - nie widzę w tym nic bohaterskiego.

  • blaysi

    Oceniono 41 razy 21

    panie charamsa. ludzie lubią różne rzeczy. ja np. lubię cycki - i dlatego nie zostałem księdzem.

  • bruthal

    Oceniono 94 razy 20

    Niech zbierze swoich wyznawców z gazeta.pl i założy zreformowany kościół Przecież łatwiej budować niż naprawiać.

  • vomitorium1

    Oceniono 36 razy 18

    " ... ksiądz stawia publiczne pytanie o wiedzę współczesnego Kościół katolickiego na temat homoseksulaności."
    a tam
    (tam są praktycy)

  • dyskootantka

    Oceniono 76 razy 18

    A dlaczego mój komentarz się nie może ukazać? Napisałam tylko, że ksiądz, wstępując do seminarium, doskonale znał wymagania, wiedział, na czym polega celibat.

  • Andrzej Janiak

    Oceniono 32 razy 14

    Mam pytanie.Skoro ten Jego kosciol jest taki zly,to po co w nim jest?Czyzby kasa byla wazniejsza niz moralmosc?

  • biurobuf

    Oceniono 63 razy 13

    W końcu ksiądz, który ma odwagę powiedzieć prawdę. Nie widzicie tego, że jego wypowiedź to nie tylko przyznanie się do bycia gejem?
    Panie Krzysztofie gratuluje odwagi. Pięknie wykorzystuje Pan retorykę kościelną do powiedzenia kilku słów prawdy o tej zakłamanej instytucji.

  • hanwag

    Oceniono 55 razy 11

    Natychmiast wyłączyć komentarze i wprowadzić CENZURĘ . Może się pojawić mowa nienawiści .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX