Oni uczą nasze dzieci. Dzielą przez zero i nie znają procentów. Raport: co piąty matematyk nie powinien uczyć

02.10.2015 14:15
Wyniku raportu przedstawionego przez IBE są zatrważające

Wyniku raportu przedstawionego przez IBE są zatrważające (Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta;)

Instytut Badań Edukacyjnych przeprowadził badanie, którego wynik może szokować. Nauczyciele matematyki w Polsce mają problem z... matematyką. Z raportu wynika, że ok. 20 proc. nauczycieli nie posiada podstawowej wiedzy matematycznej.

Polub i bądź na bieżąco!

Do badania wybrano po około 400 nauczycieli z grup: nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, nauczycieli matematyki w klasach IV-VI, nauczycieli matematyki w gimnazjach.

- Około 20 proc. nauczycieli ma takie braki w umiejętnościach metodycznych i merytorycznych, że absolutnie nie nadaje się do tego, aby realizować cele podstawy programowej - powiedział TVN 24 Marcin Karpiński z pracowni matematycznej Instytutu Badań Edukacyjnych. - To ci, których kompetencja matematyczna jest niebezpieczna dla dzieci.



Przeczytaliśmy cały raport i wybraliśmy dla Was te rzeczy, które zaszokowały nas najbardziej

Ile wiedzą nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej?

Nauczyciele klas I-III mieli do rozwiązania 21 zadań. Jak wynika z raportu, badani poradzili sobie najlepiej z zadaniami dotyczącymi praw podzielności liczb i działań na nich.

1. Dla nauczycieli z tej grupy najtrudniejszymi zadaniami były te, które dotyczyły geometrii, a w szczególności te, w których należało zdecydować, czy podane sformułowanie jednoznacznie określa figurę geometryczną.

I tak aż 90 proc. badanych twierdziło na przykład, że jedyną figurą, która "ma wszystkie kąty równe i wszystkie boki równej długości", jest kwadrat. Takimi figurami są jeszcze wszystkie wielokąty foremne, czyli na przykład trójkąt równoboczny.

2. Pojawił się również problem z zadaniem:

Wstążka ma długość 20 cm. Należy pociąć ją na kawałki, z których każdy będzie miał długość 2 cm. Ile cięć należy wykonać? (podpowiedź: rozumowanie 20:2 jest błędne)

3. Autorzy raportu wskazują, że aż 41 proc. nauczycieli z klas I-III nie potrafiło rozwiązać typowego zadania z poziomu gimnazjum, dotyczącego obliczeń procentowych z podwyżkami i obniżkami cen.



Ile wiedzą nauczyciele klas IV-VI?

Nauczyciele szkół podstawowych musieli rozwiązać 31 zadań. Z raportu wynika, że znają oni dość dobrze podstawowe treści matematyczne. Wiedza matematyczna pewnej grupy jest jednak powierzchowna.

1. Na przykład aż 46 proc. nie potrafiło określić, czy podane lata były latami przestępnymi.

2. Ponadto 16 proc. badanych miało trudności z obliczeniami procentowymi, a 4 proc. w ogóle nie podjęło próby rozwiązania takiego zadania.

3. Nauczyciele często opuszczali te zadania (16 proc.), które dotyczyły etapu wyższego niż ten, na którym nauczają. Aż połowa tych, która podjęła się rozwiązania takiego zadania, odpowiedziała błędnie - to niepokojące, bo rozwiązanie opierało się nie na wiadomościach, a na umiejętnościach rozumowania.

Ile wiedzą nauczyciele gimnazjum?

Nauczyciele gimnazjalni mieli do rozwiązania 48 zadań. Bardzo dobrze poradzili sobie z typowymi pytaniami z wiedzy matematycznej, a najlepsze wyniki uzyskali w zakresie etapu edukacyjnego, na którym nauczają. Wielu z nich wykazało jednak elementarne braki.

1. Co czwarty nauczyciel, pomimo znajomości definicji średniej arytmetycznej, miał problemy z rozwiązaniem zadania, które wymagało rozumienia tego pojęcia.

2. Blisko połowa nauczycieli nie wiedziała, która z podstawowych figur geometrycznych (punkt, prosta, półprosta, półpłaszczyzna, płaszczyzna) będzie w układzie współrzędnych ilustracją rozwiązania równania typu ax=b.

3. Nie brakowało błędów merytorycznych. 14 proc. badanych uznało za prawdziwe stwierdzenie, że z tego, że suma dwóch liczb jest podzielna przez 3, wynika, że każda z tych liczb jest podzielna przez 3.

Raport pokazał, że niecałe 10 proc. nauczycieli wykazuje braki w zakresie elementarnej wiedzy matematycznej i potrzebuje wsparcia w tym zakresie.



Badano również metodykę

- To dzwonek alarmowy - powiedział TVN 24 Marcin Karpiński, odnosząc się do tego, że 50 proc. przebadanych nauczycieli nie zaakceptowało prawidłowych, ale niestandardowych rozwiązań uczniów.

Według raportu najczęściej powtarzającymi się lukami w zakresie dydaktycznych kompetencji nauczycieli są: wyręczanie ucznia w poszukiwaniu rozwiązywania problemu, narzucanie mu własnego sposobu rozwiązania, przywiązywanie zbyt dużej wagi do formalnego zapisu rozwiązania, brak umiejętności właściwej oceny nietypowych rozwiązań uczniowskich czy brak umiejętności pracy z uczniem uzdolnionym matematycznie.

Co ciekawe - jak możemy przeczytać w raporcie - "ani poziom umiejętności matematycznych, ani dydaktycznych nie zależą od posiadanego stopnia awansu zawodowego i stażu pracy".

Nauczycielom trzeba pomóc

Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała TVN 24, że wyniki tych badań pokazały, że "bardzo duża grupa nauczycieli matematyki nie czuje się dobrze w tym przedmiocie". Dodała również, że na pewno nie pomogło to, że matematyka dopiero niedawno stała się obowiązkowym przedmiotem maturalnym.

- Musimy zrobić wszystko, żeby tym nauczycielom pomóc. Mamy duże pieniądze w perspektywie unijnej - przytacza słowa Kluzik-Rostkowskiej TVN24.

Optymistą natomiast nie jest Marcin Karpiński. - Ten system wymaga całkowitej przebudowy, a na to potrzeba wielu lat.



Pełną treść raportuznajdziecie tutaj .

Zobacz także
Komentarze (550)
Zaloguj się
  • kierunekrozwoju.pl

    0

    Witam! Przygotowanie i wiedza nauczycieli jest różna. Wszystkich zainteresowanych darmowym kursem z matematyki zapraszam na stronę kierunekrozwoju.pl do zakładki "Kurs z matematyki". Kurs składa się z 10, około 15 do 30 minutowych lekcji, zaprezentowanych w formie nagrań wideo, do których można sięgnąć w każdej, dogodnej chwili. Możliwość wielokrotnego odtwarzania czy powrotu do wcześniejszych lekcji, pozwoli również utrwalić i dobrze zapamiętać materiał. Zachęcam również do rozwiązania testu predyspozycji zawodowych, dzięki któremu można sprawdzić swoje predyspozycje zawodowe czy też przekonać się np. jakie studia wybrać.

    Pozdrawiam
    Przedstawiciel serwisu Kierunek Rozwoju

  • kosztorysik

    0

    "Pamiętaj cholero, nie dziel przez zero!" Tak mawiał mój nauczyciel. Dzisiaj gwoli poprawności moralnej taki wierszyk w szkole już nie przejdzie! Mamy efekty jakie mamy! A to tylko jeden z przykładów!

  • Tommy PL

    Oceniono 1 raz -1

    Redaktorzy też nie do końca wiedzą o czym piszą ....
    Można dzielić przez zero z tym , że wynikiem jest wartość nieustalona - to z wyższej matematyki - redaktor powinien to chyba wiedzieć opisując działania matematyczne ...

  • matt7893

    Oceniono 1 raz -1

    Mam amerykanski doktorat PhD i jestem profesorem fizyki w USA. Nie mam naprawde zadnego
    polskiego wyksztalceniabo bedac pod presja sluzby wojskowej w PRL skonczylem studia w Polsce duzo oszukujac. Przed ucieczka od wojska i szkoly podoficerow rezerwy chodzilem
    jednak do szkol w PRL. Matematyka w tym czasie wydawala mi sie trudna. Do liceum dostalem sie naprawde dzieki temu ze uniknalem egzaminu wstepnego z matematyki i fizyki bo bylem przepchniety na laureta olimpiad wojewodzkich. Poprawilem "na czarno" wyniki olimpiady szkol podstawowych na poziomie szkolnych a na zawodach wyzszych znajome nauczycielki mi podpowiadaly. Takze mimo ze w ciagu 4 latach liceum naprawde oscylowalem pomiedzy 4 i 5 nie zdalem matury z matematyki i nauczycielka poprawila mi na 5 bo mnie znala. Egzaminy wstepne na Politechnike zdalem naprawde probujac jedynie dojscia przez znajomego profesora ale bez matury. Poziom w porownaniu ze srednim w USA byl w teorii wysoki mimo ze duzo nizszy od najlepszych prywatnych high school. Dopiero po doktoracie PhD i fizyki z USA nie mam zadnych problemow z polskim liceum z matematyki w tym z zadaniami z olimpiad i moglbym jej uczyc w Polskiej szkole.

  • totyczyja

    Oceniono 2 razy 2

    'Pamiętaj cholero, nigdy nie dziel przez zero' - to nam powiedział matematyk w podstawówce i pomogło.
    Każdy to zapamiętał.

  • petronelladelacruz

    Oceniono 2 razy 2

    No i te brednie ministerki, że niedouczonym nauczycielom trzeba pomóc!
    A morze powinni być na bezrobociu, a zatrudnić na ich miejsce za publiczne pieniądze kompetentnych !
    I wyszła cała ta ściema z tym doskonaleniem zawodowym nauczycieli!

  • pawel.lewski

    Oceniono 2 razy -2

    Wykształcone społeczeństwo to problem dla władzy, mądrzy ludzie nie pozwolą sobie wciskać ciemnoty, wytykają władzy jej złodziejskie działania i bandycki charakter, takich ludzi władza nie lubi, dlatego na edukację przeznacza się grosze, żeby nikt nie zarzucił że władza nie chce edukować społeczeństwa. Polacy, obudźcie się, czas takiej władzy pokazać gdzie jej miejsce, rozpieprzyć ten polityczny burdel i stworzyć prawdziwą Polskę.

  • jack3yp

    Oceniono 5 razy -1

    Nie wnikam, na ile ten raport jest prawdziwy i wiarygodny...
    Wiem natomiast jedno, jeżeli gazeta pisze źle o nauczycielach, to ani chybi szykują się jakieś protesty tej grupy zawodowej...
    Nakaz sponsora: zohydzić...
    Sponsora myślę, nie trzeba przedstawiać...

  • rw1270

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego te cholerne strony w GW ciagle sie autowczytuja? Nie mozna niczego dluzszego przeczytac w spokoju, bo ciagle skacze do gory. Mozna dostac szalu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje