Bronisław Komorowski osiwiał po wyborach. Jedno zdjęcie pokazuje, ile nerwów kosztowała go przegrana

Były prezydent zdał urząd zaledwie trzy miesiące temu, jednak zdążył się przez ten czas poważnie zmienić. Komorowski w rozmowie z RMF FM zdradził, czym będzie się zajmował w najbliższym czasie i jakie są jego polityczne plany.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Bronisław Komorowski przestał być prezydentem 6 sierpnia. Starsze zdjęcie pochodzi z 17 lipca, kiedy ogłaszał termin wyborów parlamentarnych. Po zakończeniu kadencji prezydent wybrał się na długie wakacje i wrócił mocno odmieniony.



Centrum Praktyki Politycznej

Komorowski w RMF FM komentował bieżące wydarzenia polityczne, ale poruszył też temat swoich planów na przyszłość. - Myślę do przodu, zakładam instytut, podejmuję pracę - deklarował.

Były prezydent wróci do nauczania - został wykładowcą i dyrektorem nowo powstałego Centrum Praktyki Politycznej Bronisława Komorowskiego. To jednostka powołana przez prywatną uczelnię Collegium Civitas.



Powrót za 5 lat?

Prowadzący audycję Konrad Piasecki zapytał też o polityczne plany. Prezydent nie chciał startować w wyborach parlamentarnych, ale przyznał, że "niektórzy wyznaczają mu rolę" zakładającą start w wyborach za pięć lat. Komorowski nie chce jednak przesądzać. - Spokojnie, należy zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja w Polsce - mówił w RMF FM. Podkreślił też, że o deklaracjach nie może być mowy, bo "sprawa jest nieaktualna w tej chwili". - Nie ma żadnego powodu, żeby zamykać jakimikolwiek deklaracjami jakiekolwiek drogi, ale też nie ma powodu, żeby wchodzić w tego rodzaju spekulacje - dodał.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (460)
Bronisław Komorowski osiwiał po wyborach. Jedno zdjęcie pokazuje, ile nerwów kosztowała go przegrana
Zaloguj się
  • Leszek Gornicki

    0

    lol czemu on się tak różni ? ma inny nos uszy, czyżby dubler ? xd a może nowa wersja klona ? xd

  • juesej

    0

    Po prostu już się nie farbuje, bo i dla kogo? Dla Kaszalota? Dla niewdzięcznych rodaków?

  • Rafał Kaleta

    0

    Wcześniej nie osiwiał ponieważ był w niewielkim odsetku rodaków, którzy nie musieli martwić się starczyło 'do pierwszego'

  • JOCKER NFsqad

    0

    a ile Polske kosztowały jego przyklepanie wszystkiego co mu dali do podpisania

  • roztoka

    Oceniono 2 razy -2

    Komorowski w gruncie rzeczy w czasach "opozycji demokratycznej" niewiele działał. Należał do ROPCiO, które to było formacją niesamowicie rozdrobnioną, w dodatku skupioną na pogaduszkach i niemrawych dyskusjach po domach i niewiele więcej. ROPCiO od czasu do czasu urządzał też kameralne uroczystości rocznicowe i patriotyczne, w których specjalizowało sie parę zaledwie osób, zwłaszcza Wojciech Ziembiński i wolny strzelec Stefan Melak, uporczywie i konsekwentnie podnoszący kwestię katyńską. Natomiast kompletnie nie potrafił ROPCiO odnieść sie do bieżących problemów życia bieżącego za komuny, najbardziej obchodzących społeczeństwo - a więc do poziomu życia, rujnującego systemu socjalistycznej gospodarki, wszechwładzy partii w każdym zakresie, prześladowań, warunków pracy, braku demokracji itp. Ruch wydawniczy ROPCiO w porównaniu z NOWĄ, oficyną wydawnicza prowadzoną przez KOR był beznadziejnie słaby, a przecież ruch wydawniczy był podstawą żywotności i oddziaływania na społeczeństwo.

    Dużo większą aktywność od ROPCiA wykazywała Konfederacja Polski Niepodległej Leszka Moczulskiego, wywodząca sie zresztą z ROPCiA. Ale osoba lidera KPN jest tak bardzo kontrowersyjna (współpraca z SB?), że na KPN kładzie się ona wielkim cieniem.

    TAK WIĘC KOMOROWSKI NIE MA CZYM ZA BARDZO SIE CHWALIĆ JEŚLI CHODZI O OKRES PRZED 1989, podobnie jak Kaczyński. Różnica między nimi w tej kwestii polega jednak na tym, że Kaczyński nie puszy się w odróżnieniu od Komora. Bo incydentalne przemówienie na patriotycznym zgromadzeniu 11 listopada 1979 przed Grobem Nieznanego Żołnierza i wyrok miesięcznej odsiadki za nie, nie upoważnia do wypinania piersi.

  • magogo

    Oceniono 2 razy 2

    Chętnych do ew. zagłosowania na Bronka za 5 lat zachęcam do lektury książki Wojciecha Sumlińskiego "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje