W nocy obudził ich huk, namioty i przyczepy zniknęły w oceanie. Ledwo uciekli. Rano zobaczyli TO

27.09.2015 18:55
Miejsce, w którym utworzył się lej

Miejsce, w którym utworzył się lej (fot. Google Maps)

Kiedy wczasowicze odpoczywający na nadmorskim kempingu Inskip Point we wschodniej Australii kładli się do snu, nie zdawali sobie sprawy z niebezpieczeństwa. W nocy obudził ich huk. Niedługo później w miejscu, gdzie jeszcze wczoraj stały ich namioty i przyczepy kempingowe, ziała wielka dziura.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Usłyszeli potężny hałas, niczym huk gromu. Jak relacjonowali później, "piasek znikał w oceanie z niesamowitą szybkością". Ledwo udało im się wyciągnąć przyczepy swoimi autami 4x4 z zagrożonego terenu. Namioty i to, co nie mogło odjechać, znikło 3 metry pod wodą. Na szczęście nikt nie zginął, ale rano teren wyglądał tak:

Image Credits: Kieren Hudson

Posted by Clayton's Towing on Saturday, 26 September 2015


Widok, jaki wczasowicze z kempingu Inskip Point we wschodniej Australii zobaczyli w nocy, mógł przerazić każdego. W miejscu, gdzie jeszcze chwilę wcześniej jaśniała złocista plaża, przelewały się brudne fale, na których unosiły się resztki dobytku urlopowiczów.



U wybrzeży Australii w ciągu jednej nocy pojawiła się ogromna, głęboka dziura. Władze ewakuowały z kempingu 140 kamperów i zamknęły go - na wszelki wypadek.

Major sinkhole has occurred at the Inskip Point Camp Grounds. (Near Rainbow Beach) Appears no injuries with property...

Posted by Clayton's Towing on Saturday, 26 September 2015


Jak mówi dla "ABC News" geotechnik Allison Goldby, zapadlisko nie ma związku z niedawnym trzęsieniem ziemi w stanie Queensland. Jaka jest zatem przyczyna powstania ogromnego leja? - W historii tego regionu takie zjawiska pojawiały się regularne, ma to związek z tym, jak formują się osady i jak woda przemieszcza się przez miliony lat w gruncie - wyjaśnia.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (72)
Zaloguj się
  • astronombosy

    Oceniono 21 razy 17

    Jak się w Polsce kopie dziury żeby znaleźć złoty pociąg, to w Australii dziury wyłażą.

  • balajanek

    Oceniono 37 razy 13

    Coś mętne to tłumaczenie. Sądząc po kształcie nowego fragmentu brzegu, nie jest to podmorskie osuwisko. Prędzej nowo powstały lej krasowy. Ale o tym powinien wspomnieć pożal się boże pan geotechnik. Hmmm, no właśnie teraz czytam, że o tym piszą na innych portalach a ja tu zwalam na pana geotechnika.
    Gazeto, mniej tropienia mowy nienawiści a więcej rzetelności.

  • 3jw60

    Oceniono 10 razy 10

    Eee tam, tunel podmyło i się zawaliło, niech jeszcze troszkę pokopią i złoty pociąg zobaczą.

  • wysokiej-klasy-specjalista

    Oceniono 27 razy 9

    wielkie mi tam mecyje, w mojej wannie mam tak za każdym razem, gdy wyciągam korek z odpływu... :)

  • leveller

    Oceniono 10 razy 8

    Nie zgadzam się z geotechnik Allison Goldby, to Ruscy zaczynają topić Australię. ;)

  • rognal

    Oceniono 7 razy 7

    Ha! Byłem TAM! W Tin Can Bay i Rainbow Beach. Ech, delfiny i piękne plaże...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje