Były proboszcz molestował małoletnich. Sąd: Musi zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia

24.09.2015 22:27

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

B. ksiądz Zbigniew R. będzie musiał wypłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia za molestowanie, którego dopuścił się wobec Marcina K. - orzekł Sąd Okręgowy w Koszalinie. To finał głośnej sprawy wykorzystywania małoletnich chłopców przez duchownego

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sąd zdecydował również, że R. będzie musiał opublikować przeprosiny na łamach tygodnika "Newsweek". Publikacji wyroku przysłuchiwali się jedynie dziennikarze i przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Żadnej ze stron ani ich pełnomocników, nie było na sali.

W uzasadnieniu wyroku sędzia tłumaczyła, że zachowanie R. doprowadziło do pogwałcenia godności, integralności seksualnej K. i naruszenia jego zdrowia psychicznego. - Zdarzenia te wywołały poczucie wykorzystania i bezradności. Powód cały czas uczestniczy w terapii psychologicznej i nadal wymaga leczenia. Z tych względów sąd uznał, że powód słusznie domaga się usunięcia skutków naruszenia jego dobra osobistego - tłumaczyła Iwona Dziurko.

"Pozwany nadużył zaufania wzbudzanego przez powierzoną funkcję"

Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sąd wziął pod uwagę wiek K., w którym był molestowany, i funkcję, jaką pełnił wtedy R. - W społecznym odczuciu wiąże się ona z niesieniem pomocy, wychowywaniem młodzieży, sprawowaniem opieki nad słabszymi, okazywaniem i uczeniem miłości wobec bliźniego. Pozwany nadużył zaufania wzbudzanego przez powierzoną funkcję, jaką okazywał mu powód - dodała Dziurko.

Sąd wziął także pod uwagę, że do dnia dzisiejszego R. w żaden sposób nie przeprosił molestowanego. Sędzia podkreśliła też, że "pozwany przebywa już na wolności i ma możliwość uzyskania środków poprzez swoją pracę celem zrekompensowania wyrządzonej krzywdy".

Mężczyzna wytoczył proces także diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

Marcin K. domagał się w procesie cywilnym od R. 50 tys. zł zadośćuczynienia. Pełnomocnik Zbigniewa R. uznał roszczenia K., ale jedynie do wysokości 2 tys. zł, gdyż tylko na takie zadośćuczynienie miało być stać jego klienta.

Molestowany mężczyzna wytoczył sprawę diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu i jej b. proboszczowi Zbigniewowi R. Domagał się wcześniej od pozwanych solidarnie 200 tys. zł i przeprosin na łamach kilku tytułów ogólnopolskiej prasy.

Kuria poszła na ugodę

Jak ustalił reporter Radia TOK FM, w marcu br. doszło do ugody między K. a diecezją koszalińsko-kołobrzeską i parafią, wobec których postępowanie zostało wtedy umorzone. K. cofnął pozew w całości i w całości zrzekł się roszczeń, a strona kościelna zadeklarowała, że "w geście chrześcijańskiej pomocy" zrekompensuje terapię psychologiczną K.

W głośnej sprawie przed sądem zeznawali we wrześniu 2014 r. hierarchowie. Byli ordynariusze diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej kard. Kazimierz Nycz i abp. Marian Gołębiewski powiedzieli wtedy, że nie mieli informacji o pedofilskich skłonnościach R. Dochodziły do nich jednak głosy o jego homoseksualnych skłonnościach.

R. został wydalony ze stanu kapłańskiego

Zbigniew R. był w latach 1998-2008 proboszczem kołobrzeskiej parafii. Odwołano go z tej funkcji z powodu podejrzenia naruszenia zasad celibatu przez kontakty seksualne z dorosłym mężczyzną.

Do molestowania seksualnego przez kapłana dochodziło w latach 1999-2001. Za te czyny Zbigniew R. został w 2012 r. skazany na dwa lata więzienia. Karę zaczął odbywać w listopadzie 2013 r. W czerwcu 2014 r. został w związku z tą sprawą wydalony ze stanu kapłańskiego.

Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka to pierwsza sprawa w kraju, w której ofiara pedofilii dochodziła odpowiedzialności odszkodowawczej nie tylko od sprawcy przestępstwa, ale także od diecezji oraz parafii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (59)
Zaloguj się
  • idiota_z_rubinkowa

    0

    Na wniosek Piotrowskiego Pacynka go ułaskawi, potem Piotrowski napisze akt oskarżenia na poszkodowanych.

  • f451

    0

    klecha ? to maliniak go pewnikiem uniewinni...

  • romek4805

    0

    kto wydał taki wyrok to normalna kpina z tych dzieciaków 50000zł to powinien byci dodatek do wyroku odsiadki co najmniej 5lat no ale trraz to już tak będzie że to dzieciaki będą oskarżane o deprawowanie kleru teraz rządzi prawo i sprawiedliwość i wara od kleru !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • derdas

    Oceniono 1 raz 1

    Ma prawo dysponowac srodkami finansowymi parafii wiec to chyba nie problem by splacic Te 50kPLN

  • spam_box

    Oceniono 1 raz 1

    To że czarnuch jeszcze moze zrec kremowki na chwale jedynego prawdziwego papieza to cud. Czarny powinien zdechnac smiercia mitologizowanego jezuska.

  • magda-warszawianka

    Oceniono 2 razy -2

    ,,Mój ciągły flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały jak mnie podrywać. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem...” ,, Daniel Cohn-Bendit miał wygłosić wykład na Uniwersytecie Wrocławskim.'' Gdzie były wtedy wasze protesty ?

  • magda-warszawianka

    Oceniono 2 razy -2

    "Nauczycielka ma dziecko z 14-letnim uczniem", "Obiecał, że się ze mną ożeni", "Byłam taka samotna" - takimi melodramatycznymi nagłówkami tabloidy opisują kolejne odsłony historii namiętnego romansu 36-letniej nauczycielki z 14-letnim gimnazjalistą. Dwa tygodnie temu nauczycielka fizyki urodziła swojemu uczniowi dziecko. Choć sprawa jest bezdyskusyjnie bulwersująca, żaden z dziennikarzy nie mówi tu o pedofilii ''

  • magda-warszawianka

    Oceniono 2 razy -2

    Dwa tysiące przestępstw pedofilnych w Polsce co roku a tu wałkują sprawę tego jednego księdza- zadziwiająca troska o Kościół katolicki określonych mediów i dziennikarzy.

  • antekpociecha

    Oceniono 4 razy 4

    Marcin K. domagał się w procesie cywilnym od R. 50 tys. zł zadośćuczynienia. Pełnomocnik Zbigniewa R. uznał roszczenia K., ale jedynie do wysokości 2 tys. zł, gdyż tylko na takie zadośćuczynienie miało być stać jego klienta.
    ==========================================
    Jaki ten sąd miłościwy dla pana księdza pedofila. Bo go nie stać....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje