Kierowca autobusu w Kielcach uratował życie kobiecie. Reanimował ją przez kwadrans. "Jak umiałem, tak zrobiłem"

mk, wideo: ZTM Kielce/x-news
24.09.2015 14:54
Bohaterska postawa Karola Sławety, kierowcy kieleckiego MPK, uratowała życie 77-letniej kobiecie, która zasłabła w prowadzonym przez niego autobusie. Sławeta reanimował ją przez kwadrans, dzięki czemu pasażerka przeżyła.

Polub i bądź na bieżąco!

- Jeśli przeżyje, to tylko dzięki niemu - podkreśliła w rozmowie z portalem wyborcza.pl Dorota Adamczyk-Krupska, kierowniczka oddziału ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

15 minut reanimacji

Kiedy 77-latka straciła przytomność, kierowca zatrzymał autobus i rozpoczął reanimację.

- Sprawdziłem, czy jest tętno. Było ono niewyczuwalne. Kobieta co jakiś czas próbowała łapać oddech, ale przychodziło jej to z trudem - opowiada Karol Sławeta. - Nie mogłem doczekać się przyjazdu karetki, więc sam rozpocząłem reanimację - mówi bohaterski kierowca.

Sławeta pracuje krótko w kieleckim MPK, ale to nie przeszkodziło mu zachować zimnej krwi. - Pan Karol dał się poznać jako spokojny i zrównoważony człowiek. Pokazał, że nadaje się do tej pracy. Nie zjadła go panika, zadziałał bardzo skutecznie i jesteśmy z tego dumni - powiedział Bogdan Latosiński z ZTM w Kielcach.



Wszystko nagrał monitoring

Na nagraniu udostępnionym przez przewoźnika, widzimy, jak kierowca wybiega z autobusu przednimi drzwiami, zaraz potem wbiega środkowymi i zaczyna zajmować się poszkodowaną. Widać również, jak Karol Sławeta wykonuje masaż serca i sztuczne oddychanie w oczekiwaniu na przyjazd karetki.

Ratownicy zabrali kobietę do szpitala wojewódzkiego w Kielcach. - Postawa kierowcy była bohaterska. Gdyby wszyscy stanęli i się tylko patrzyli, to ta pani na pewno by nie przeżyła - podkreśla Dorota Adamczyk-Krupska.

Telefon z podziękowaniami

- Kierowcy przechodzą kursy udzielania pierwszej pomocy. Nie liczą się jednak tylko umiejętności. Ważne jest opanowanie - powiedziała portalowi wyborcza.pl Elżbieta Śreniawska, prezes MPK w Kielcach.

- Nasi pracownicy po kilka razy w roku udzielają pomocy pasażerom, jednak nie nagłaśniamy tych historii. W przypadku tej pani, zadzwoniła do mnie ordynator kieleckiego szpitala i podziękowała za zachowanie kierowcy - kończy Śreniawska.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Komentarze (21)
Zaloguj się
  • zigzaur

    Oceniono 12 razy 12

    Zawodowi kierowcy muszą odbyć kurs pierwszej pomocy, to coś oczywistego.
    Również zimna krew i opanowanie powinny być wymogiem dla zawodowego kierowcy.

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 14 razy 10

    Wreszcie jakas dobra widomosc z Polandii! I bez zadnej politycznej mordy na zdjeciu!

  • qqracza

    Oceniono 6 razy 6

    Panie Karolu gratuluję. Liczę, że w takiej sytuacji zachowałbym się jak Pan. Ale łatwo obiecywać... Jeszcze raz chylę czoło.

  • dziadekjam

    Oceniono 18 razy 4

    "Ratownicy zabrali kobietę do szpitala wojewódzkiego w Kielcach - Postawa kierowcy była bohaterska. Gdyby wszyscy stanęli i się tylko patrzyli, to ta pani na pewno by nie przeżyła - podkreśla Dorota Adamczyk-Krupska."
    =======================================================================
    Należy mieć nadzieję, że nikt ważny z ZUS-u się o tym nie dowie, bo w przeciwnym przypadku Pan Karol Sławeta "na bank" ma kontrole każdego zwolnienia lekarskiego...

  • joanna_can

    Oceniono 9 razy 3

    Wielki szacunek dla tego pana.
    Niemniej jednak okreslenie "bohaterska postawa" jest troche naduzyciem i deprecjonuje samo bohaterstwo. Bohaterem ten pan bylby, gdyby uratowal zycie narazajac przy tym swoje. Pierwsza pomoc w innych krajach jest obowiazkiem kierowcow, ktorzy musza przejsc odpowiednie kursy.
    Jeszcze raz, duzy szacunek dla pana Karola, ktory wiedzial jak sie zachowac.

  • michalmos

    Oceniono 2 razy 0

    Skoro już kierowcy zawodowi umieją to robić, to może tak unowocześnić prawo w państwie tak, żeby każdy człowiek, zatrudniony w miejscu, gdzie "z urzędu" jest cały czas masa ludzi, jak poczta, bank, centrum handlowe, salon samochodowy, czy szkoła, uczelnia wyższa, kolej, tramwaje, linie autobusowe, lotnicze, kolonie młodzieżowe, musiał przechodzić pełen kurs pierwszej pomocy, włącznie z używaniem defibrylatora AED. Jestem skłonny przekonać radę miasta i zarząd MPK w jakimkolwiek mieście zobligować do umieszczania takich urządzeń w pojazdach.

  • cezar85

    Oceniono 4 razy 0

    brawo dla tego pana

    ale informacja w zupełności by wystarczyła

  • 3szabelka

    Oceniono 7 razy -1

    Tak Polacy ratują ludzi w autobusach, bohaterski Polak reanimował kobietę.

  • Piwo Jasne

    Oceniono 19 razy -15

    Rozumiem . Tylko to wszystko zaczyna przyjmować rozmiary absurdu. Czekam tylko na podręczy zestaw chirurgiczny dla każdego i obowiązkowej operacji pierwszej pomocy . Chirurg sprawdzi czy dobrze ją przeprowadziliśmy . Jeśli nie to kara .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX