Gwiaździsty protest taksówkarzy sparaliżował centrum Warszawy. Były mandaty - 12

jagor, PAP, wideo: TVN24/x-news
24.09.2015 14:07
Kilkuset taksówkarzy protestowało w Warszawie przeciw nieuczciwej konkurencji ze strony firm i kierowców bez licencji. Taksówkarze spowodowali znaczne utrudnienia w ruchu w centrum, m.in. w rejonie pl. Konstytucji. Policja wystawiła im 12 mandatów.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Protest zakończył się wczesnym popołudniem, nie ma już większych utrudnień w ruchu. Policjanci nałożyli 12 mandatów karnych i osiem wniosków o ukaranie - poinformowała Komenda Stołeczna Policji.

Największe utrudnienia w ruchu występowały przed południem w centrum miasta, m.in. w okolicach pl. Konstytucji, Al. Jerozolimskich, al. Jana Pawła II i ronda Dmowskiego. Kierowcy taksówek zjeżdżali się do centrum miasta z pięciu miejsc.

Taksówkarze, jak podała policja, jeździli zgodnie z prawem, a mandaty zostały nałożone na tych, którzy uporczywie tamowali ruch i łamali przepisy ruchu drogowego.

Grupa protestujących zebrała się także pod Sejmem.

"Jeśli Uber płaci podatki, to na pewno nie w Polsce"

Taksówkarze protestowali - jak podkreślali - przeciw nieuczciwej konkurencji. - Powstało sporo aplikacji pozwalających wykonywać pseudotaksówkarską robotę, chodzi nie tylko o Ubera, ale i o aplikacje polskich firm - powiedział dyrektor korporacji Glob Taxi Leszek Pajka. Dodał, że kierowcy umawiający się na kursy przez te aplikacje nie mają licencji, badań lekarskich potwierdzających zdolność do wykonywania zawodu kierowcy, nie muszą mieć kasy fiskalnej. - Nie wiadomo, czy płacą podatki, a jeśli Uber płaci, to na pewno nie w Polsce - powiedział Pajka.

Zapewnił, że w akcji chodziło także o bezpieczeństwo pasażerów. W tym kontekście tak ocenił nielicencjonowane przewozy: - Nie wiadomo, kto przyjmuje zlecenie, skąd zabiera pasażera i dokąd go wiezie; tylko pasażer ma kontakt z kierowcą.

Nie wszyscy taksówkarze protestowali

Akcję zorganizowały duże korporacje taksówkarskie, zrzeszające po 700-800 kierowców. Do protestu przyłączyli się także inni przewoźnicy, jednak nie wszyscy. Zdystansował się od niej m.in. związek zawodowy Warszawski Taksówkarz. Na stronie internetowej związek zaznaczył, że choć zgadza się z celem akcji, nie został zaproszony do rozmów o jej przygotowaniu. - Nie mogliśmy poprzeć tego protestu, bo w niektórych z organizujących go korporacji jeżdżą kierowcy bez uprawnień - powiedział przewodniczący związku Jarosław Iglikowski.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (101)
Zaloguj się
  • perseveratio

    Oceniono 33 razy 23

    Taksówkami jeżdżę tylko w stanie wskazującym. Uber mnie jeszcze nigdy nie próbował nagiąć. Po przejeździe dostaję dokładną mapkę z przebiegiem przejazdu. Taksówkarze, także korporacyjni często próbowali mnie oszukać. A dzisiaj jeszcze przez nich straciłem kupę czasu.

  • szlag_mnie_trafi

    Oceniono 28 razy 22

    Oho, złotówy wku.wione, bo coraz mniej okazji do golenia frajerów? Ale "frajerzy" mają swój rozum i już nie dadzą się z Centralnego na Narodowy przez Żoliborz wozić?

  • maxstirner

    Oceniono 33 razy 21

    A ja chcę wolności. Niższych cen i wolnego wyboru. Gdybyście byli uczciwi postulowalibyście zmianę przepisów i wolny dostęp do zawodu. Wszystko kpina z wolnego rynku i obrona korporacyjnych zysków.

  • tomtg123

    Oceniono 28 razy 18

    A ja chcę po prostu tanio jeździć, a licencje panów taksówkarzy mnie nie obchodzą.
    Jeśli licencje mają służyć temu, żeby dla mnie było drożej, to niech sobie Panowie Taksówkarze swoje licencje w dupy wsadzą.
    Pan Klient.

  • p8

    Oceniono 16 razy 14

    Biedne złotówy...

  • sirseb

    Oceniono 11 razy 11

    - Wolny?
    - Wolny. No gdzie...
    - Na Słoneczną 5.
    - Nie pytam, gdzie mam jechać, tylko gdzie pan się ładuje?
    - A powiedział pan, że jest pan wolny?
    - A jak. Wolna sobota to i wolny jestem. Nie robię.

  • pozhoga

    Oceniono 19 razy 9

    A ile mandatów wystawia Policja w czasie rowerowych mas bezkrytycznych ?

  • maslana2015

    Oceniono 19 razy 9

    Za te dzisiejsze utrudnienia, proponuję im zrobić odwet i w kolejnych dniach od np. 7 do 15 nie zamawiać taksówek

  • dihydrogen_monoxide

    Oceniono 10 razy 8

    Albo licencje, albo wolny dostęp do zawodu. Niech się państwo polskie wreszcie zdecyduje. Nie mam nic przeciwko Uberowi czy innym przewozom, ale dopóki od taksówkarzy wymaga się szeregu formalności, aby mogli prowadzić swoją działalność, to nie można ich penalizować, dopuszczając do rynku nielicencjonowanych przewoźników, którzy podobnych kosztów nie ponoszą. Opowieści, że klient wybierze droższego licencjowanego taksówkarza można sobie między bajki włożyć. Klient prawie zawsze wybierze tańszego przewoźnika.

    Reasumując - albo wolny rynek, albo koncesje. Łączenie obu form zawsze kogoś skrzywdzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje