Arabia Saudyjska: już 717 ofiar śmiertelnych obchodów hadżdżu - dorocznej pielgrzymki do Mekki

24.09.2015 11:19
Co najmniej 717 osób zostało stratowanych na śmierć, a 860 zostało rannych podczas dorocznej pielgrzymki (hadżdżu) do Mekki - poinformowała saudyjska obrona cywilna. Wcześniejszy bilans mówił o 453 ofiarach śmiertelnych.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



W pielgrzymce udział bierze około 2 mln muzułmanów. Cały czas trwa tam akcja ratunkowa, a bilans ofiar może się jeszcze zmienić. Ciała ofiar i ranni są rozwożeni do pobliskich szpitali.

Do tragedii doszło w dolinie Mina w pobliżu Mekki. Właśnie tam, także w ramach pielgrzymki, w czwartek rozpoczęło się doroczne symboliczne kamienowanie szatana na znak wyrzeczenia się zła. Obrzęd trwa do zmierzchu, a później przez kolejne dwa dni. W pierwszym dniu pielgrzymi muszą rzucić siedem kamieni w wysoką na 30 metrów jedną ze stel; w następne dni obrzucają kolejne.

- Napierające tłumy wiernych zmierzających w stronę steli starły się z tymi pielgrzymami, którzy odchodzili od niej po spełnieniu rytuału - wyjaśnił agencji AFP przedstawiciel resortu zdrowia. Ten moment pielgrzymki jest niebezpieczny i już w przeszłości wielokrotnie dochodziło do stratowania lub uduszenia ludzi w zgromadzonym tłumie.

W tym roku doszło do tragedii mimo niedawnych znaczących inwestycji rządu saudyjskiego w infrastrukturę doliny Mina, która miała usprawnić ruch pielgrzymów.

Najtragiczniejszy hadżdż od 20 lat

To najtragiczniejszy w skutkach incydent podczas hadżdżu od blisko 20 lat. W 2006 r. niedaleko Miny ponad 360 pielgrzymów zostało stratowanych na śmierć, dwa lata wcześniej w ten sam sposób zginęło ponad 240 osób. Najwięcej ofiar odnotowano w 1990 r., gdy w przepełnionym tunelu wiodącym do świętych miejsc w Mekce stratowanych na śmierć zostało 1426 pielgrzymów.

Saudyjski następca tronu, książę Muhammad ibn Nadżif as-Saud zarządził śledztwo w sprawie incydentu - poinformowała saudyjska agencja prasowa SPA.

Z kolei minister zdrowia Chalid ibn Abd al-Aziz al-Falih jako główną przyczynę tragedii wskazał brak dyscypliny wśród pielgrzymów i nieznajomość instrukcji wydanych przez organizatorów. - Gdyby stosowali się do poleceń, tego typu wypadków można by uniknąć - powiedział w telewizji publicznej Al-Ichbarija.

- Wielu pielgrzymów porusza się, nie respektując harmonogramów ustalonych przez władze odpowiedzialne za organizację pielgrzymki - podkreślił, zapowiadając "szybkie i transparentne" śledztwo w sprawie tragedii.

Zdaniem władz Iranu winę ponosi strona saudyjska, która miała dopuścić się zaniedbań. Irańska instytucja organizująca pielgrzymki do Mekki wskazała, że "z nieznanych przyczyn" zamknięto drogę w pobliżu miejsca wypadku.

"Allahu akbar"

Wołając "Allahu akbar" (Bóg jest wielki!), wierni podchodzą kolejnymi falami, pod kontrolą sił porządkowych, ku obeliskowi, by rzucić w niego kamieniami. Na stelę spada grad kamieni. Ten moment pielgrzymki jest niebezpieczny i już w przeszłości wielokrotnie dochodziło do stratowania lub uduszenia ludzi w zgromadzonym tłumie.

Ruch wielkich grup ludzi w dolinie i w Mekce, w tym specjalnie wybudowanymi w tym celu tunelami i nadziemnymi kładkami, kontrolowany jest przez saudyjską policję i obronę cywilną. Władze zmobilizowały ponad 100 tysięcy policjantów, żeby zapewnić bezpieczeństwo podczas tegorocznego hadżdżu, który odbywa się w sytuacji napięć na Bliskim Wschodzie, zagrożenia ze strony dżihadystów oraz ryzyka wybuchu epidemii koronawirusa MERS.

Święto Ofiar - na pamiątkę ofiary Abrahama

Pielgrzymka do Mekki, gdzie narodził się Mahomet i gdzie doznał objawień, jest jednym z pięciu filarów islamu, obok wyznania wiary, modlitwy pięć razy dziennie, jałmużny i postu w czasie świętego dla muzułmanów miesiąca - ramadanu. Pielgrzymkę powinien odbyć każdy wierny co najmniej raz w życiu, jeśli ma na to niezbędne środki.

Dzisiaj rozpoczęło się Święto Ofiar (Id al-Adha), które muzułmanie na całym świecie obchodzą na pamiątkę ofiary Abrahama. Według tradycji wierni składają wówczas ofiary ze zwierząt i spożywają ich mięso. Święto to znamionuje zakończenie hadżdżu. Po zakończeniu rytuału kamienowania szatana pielgrzymi udają się do Mekki, miejsca urodzenia proroka Mahometa.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Najczęściej czytane