"Najbardziej znienawidzony człowiek w Ameryce" ugiął się. Lek dla chorych na AIDS będzie tańszy

24.09.2015 09:45
Martin Shkreli

Martin Shkreli (facebook.com/Martin Shkreli)

Martin Shkreli, nowy właściciel marki Daraprim, zdecydował się na obniżenie ceny leku o tej samej nazwie. To efekt burzy, która rozpętała się po komunikacie, że specyfik ten podrożeje z 13 do 750 dolarów.

Polub i bądź na bieżąco!

- Zdecydowaliśmy się obniżyć cenę do takiego poziomu, który zagwarantuje naszej firmie normalne funkcjonowanie i przyniesie jej tylko niewielki zysk - powiedział Martin Shkreli, prezes Turing Pharmaceutics.

Warto dodać, że w dniu, w którym ogłaszał on radykalną podwyżkę ceny Daraprimu, powiedział, że "część zarobionych pieniędzy ma przywrócić badania nad tą chorobą i ma być przeznaczona na poszukiwania skuteczniejszego leku".

Reakcja na krytykę

"Najbardziej znienawidzony człowiek w Ameryce", jakim został okrzyknięty Shkreli, powiedział również, że decyzja o obniżeniu ceny leku jest reakcją na ogromne zamieszanie wokół wcześniej ogłoszonej podwyżki.

- Tak, to nasza reakcja na tę burzę. Myślę, że konieczne jest obniżenie ceny w odpowiedzi na złość i gniew, które teraz odczuwa społeczeństwo - powiedział Martin Shkreli.

Dodał także, że konkretna cena jest ustalana i wszelkie szczegóły będą znane w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Lek między innymi przeciwko AIDS

Daraprim jest stosowany w przypadku toksoplazmozy, czyli choroby pasożytniczej. Narażone są na nią osoby z osłabioną odpornością: chorujący na AIDS, pacjenci po przeszczepach czy też walczący z nowotworami.

Toksoplazmoza jest również groźna dla kobiet w ciąży oraz tych, które dopiero zaczynają starania o dziecko. W przypadku zachorowania może prowadzić do uszkodzeń płodu lub nawet do poronienia.

Linia obrony

W poniedziałek prezes Turing Pharmaceutics odpowiadał na zarzuty, mówiąc, że "lek i tak był rzadko używany".

- Jego wpływ na cały system opieki zdrowotnej był znikomy. Moja firma chce użyć zarobionych pieniędzy na opracowanie lepszych metod leczenia toksoplazmozy z mniejszą liczbą skutków ubocznych - powiedział Shkreli w rozmowie z "New York Times".

W innym wywiadzie dodał, że "lek ten istnieje na rynku od kilkudziesięciu lat i mniej więcej tyle lat temu zatrzymały się badania nad nim".

- Dotychczasowy producent sprzedawał go po kosztach i na nim nie zarabiał. A co za tym idzie - nie był on udoskonalany. Jego skuteczność to tylko 80 proc. i boimy się, że pierwotniak, który roznosi toksoplazmozę, ewoluuje i stanie się odporny na daraprim - powiedział kilka dni temu Shkreli w telewizji Bloomberg.

Zobacz także
Komentarze (58)
Zaloguj się
  • czysty.harry

    0

    S k u r w y s y n

  • mr.hell

    Oceniono 1 raz 1

    co z patentem krzesło? jeszcze nie ma w tym totalitarnym świecie? dziwne.

  • berek997

    Oceniono 1 raz 1

    Przybył Franciszek na ziemię amerykańską i już pierwszy cud...;-)

  • taktojahhh

    Oceniono 5 razy -3

    Z tego co mi wiadomo ten lek wytwarza firma gsk. A najbardziej znienawidzonymi ludźmi w USA, podobnie jak w innych krajach, są politycy, a nie jakiś tam koleś o którym nikt wcześniej prawie nie słyszał.

  • arwena2010

    Oceniono 6 razy 4

    Albański śmieć.Wystarczy popatrzeć na ten ryj i wszytko wiadomo

  • drzejms-buond

    Oceniono 1 raz 1

    cóż za ciekawa forma reklamy. darmowej! opłacało się? oczywiście ze tak !

  • Alejaja Izbak

    Oceniono 7 razy -5

    BUAHAHAHHAHAHAHAHAHHA !

    I dlatego Tusk podipsal ACTA by taki finansista mug bez ceregieli dymac polskih emertyuw nawet gdyby moznaby samemu produkowac lek. Teraz UE podpisze kolejny tajny uklad z USA - w europie nie bendzie mozna jusz niczego bez zgody tego pana ze djencia !

    BUAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!

  • zocha688

    Oceniono 3 razy 1

    sku...synstwo i tyle

  • gorillaglu

    Oceniono 14 razy 14

    Radzę poszukać artykułów nt. tego pana...w związku z tą decyzją dziennikarze szybko znaleźli kilka innych drobnych przekrętasów i kontrowersji związanych z tym panem...jak choćby to, że z poprzedniej firmy został wywalony (z funkcji CEO, a to już wyczyn) za działanie na szkodę firmy...żonie jednego z współpracowników w jeszcze innej firmie obiecywał w prywatnym mailu, że zrobi wszystko, by wyrzucić całą ich rodzinę na bruk. Mały, gnojowaty chłystek bez żadnych skrupułów-tylko się przeliczył tym razem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje