"Szczerze mówiąc, nie bardzo mnie interesuje, ile jest krzyży w naszym mieście". Biedroń w Gazeta.pl

23.09.2015 16:49
Naszym gościem w Gazeta.pl był Robert Biedroń. Swoje pytania mogliście zadać także Wy. Pytaliście o krzyże, o osiągnięcia prezydenta, a także o to, co podczas swoich rządów zrobiłby inaczej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jeśli nie mogliście być z nami na żywo, nic nie szkodzi. Wybraliśmy dla Was najlepsze fragmenty rozmowy z prezydentem Słupska.

"Nie interesuje mnie informacja, ile jest krzyży w naszym mieście"

Wiola Rygryz zapytała na Facebooku głośną dla Słupska sprawę: dlaczego prezydent zdecydował się policzyć wszystkie krzyże na ścianach w instytucjach podległych miastu. "Chodzi o jakieś normy?" - pytała pani Wiola.

Biedroń: - Obywatel nas zapytał, więc urzędnik musiał odpowiedzieć. Prawo do informacji jest świętością. Nie jestem od tego, żeby oceniać, czy pytanie ws. krzyży jest zasadne, czy nie. Jeśli zapytają: ile prezydent zarabia, ile wydaje na benzynę, też trzeba będzie odpowiedzieć. Wcale nie interesuje mnie informacja, ile jest krzyży w naszym mieście. Swoja drogą, to ciekawe, o co pytają ludzie. Interesujemy się kupami, krzyżami, a nie tym, ile wynosi budżet miasta. Wie pani, ile wynosi budżet miasta Warszawy?

- Nie mam pojęcia.

- Ja też nie miałem pojęcia, a to rzecz podstawowa. A wolimy dyskutować o kupie i krzyżach - odpowiedział prezydent Słupska. - To nasze pieniądze, warto, żeby ludzie mieli nad tym kontrolę: ile kosztuje utrzymanie szkoły, czy ile kosztuje chodnik - dodał.



A co zrobiłby inaczej?

- Po 10 miesiącach prezydentury? 10 miesięcy temu, namówiłbym mojego partnera, żeby przeprowadził się do Słupska i zamieszkał ze mną. To w życiu osobistym. A w życiu publicznym - żebym więcej rozmawiał z moimi urzędnikami i mieszkańcami.

"Przeszedłem długą drogę: jestem gejem, jestem ateistą"

"Kiedy zostanie Pan prezydentem?" - padło pytanie.

Biedroń: - Przecież już jestem prezydentem. Wiele może się wydarzyć przez kolejne cztery lata. Poza tym, uwielbiam być prezydentem Słupska. Jeśli uda mi się postawić to miasto na nogi, to będzie mój najlepszy sukces. Ja przeszedłem długą drogę: jestem gejem, jestem ateistą, nigdy nie sądziłem, że zostanę posłem, że będę tu siedział i rozmawiał z panią - dziennikarką "New York Timesa" - mówił.



- Trzeba schodzić na ziemię i mówić sobie: Biedroń, ty nie jesteś najmądrzejszy. Trzeba sobie to przypominać, by nie upaść. Czuję się w Słupsku najlepiej na świecie, że czasem dzieciaki krzyczą za mną: "Biedroń, Biedroń". A pamiętam jak rzucali we mnie kamieniami, jak mnie opluwano. Proszę zobaczyć, jak to szybko się zmieniło - dodał.



"Polacy to naród uchodźców"

Poruszono też temat uchodźców. - 7 tysięcy to nie jest duża liczba. To nawet nie jedna rodzina na jedną gminę w Polsce. Już zapomnieliśmy, że przyjęliśmy 100 tys. uchodźców z Czeczenii. Mamy na pewno moralny dług do spłacenia. Polacy to też naród uchodźców. Nie mamy wojny od kilkudziesięciu lat, ale nie wiemy, co się stanie, nie wiemy, czy w przyszłości nie będziemy musieli prosić sąsiadów o pomoc - mówił Biedroń.

"Uwielbiam zapach marihuany"

Kolejne pytanie dotyczyło legalizacji marihuany. - Palę od czasu do czasu. Jestem za. Uwielbiam jej zapach, marihuana sprawia mi przyjemność. Uważam też, że ze względów medycznych powinniśmy ją zalegalizować. To absurd, że w XXI wieku ktoś mi będzie mówił, co mam palić, a czego mam nie palić - odpowiedział prezydent Słupska.



Kim jest Robert Biedroń?

Po tym, jak rok temu został wybrany na prezydenta Słupska, "New York Times" pisał: "W konserwatywnej Polsce, gdzie Kościół katolicki ma ogromną władzę polityczną, oznacza to radykalną zmianę przekonań".

38-letni wówczas Robert Biedroń zapowiedział, że limuzyny zamieni na rower i będzie walczył o Słupsk zielony, ekologiczny. - Będę skromnym prezydentem - zapowiadał.

Biedroń jest absolwentem politologii i nauk społecznych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Ukończył także Szkołę Liderów Politycznych i Społecznych oraz Szkołę Praw Człowieka przy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jest także pomysłodawcą, współzałożycielem i wieloletnim prezesem Kampanii Przeciw Homofobii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (451)
Zaloguj się
  • youmustbejoking

    Oceniono 112 razy 48

    Super wywiad, panie Biedroń, chętnie będę głosował na takiego prezydenta w następnych wyborach, chociaż daleko mi do "tego środowiska", dlatego tym bardziej się cieszę, że chcę głosować na naprawdę wartościową osobę, nie ważne z kim śpiącą ;-) byle z dorosłą osobą za obopólnym przyzwoleniem. Pokazuje Pan swoją postawą, że pewne wartości są uniwersalne i nikt nie może sobie uzurpować do nich praw!

  • cacadux

    Oceniono 125 razy 45

    Do hejterów: rozumiecie teraz jak wielka dzieli was przepaść od Biedronia ? To sa lata świetlne.

  • year68

    Oceniono 109 razy 35

    Biedroń konsekwentnie wprowadza zmiany w Słupsku na lepsze, zobaczymy jak prezydent duda sobie poradzi. Jak na razie się tylko lansuje i zasłania innymi...

  • persentation1

    Oceniono 76 razy 34

    Kwiecień 2015: Pracownica TV Republika została zwolniona z pracy oraz nie może już pracować w żadnych "niezależnych" mediach, ponieważ na portalu społecznościowym wrzuciła link z informacją o przekrętach posłanki PiS, która wyprowadziła gigantyczne pieniądze z jednego ze SKOK-ów.

  • zirke

    Oceniono 66 razy 32

    Biedroń coraz bardziej mnie pozytywnie zaskakuje. Zwłaszcza na tle całej reszty tych zafajdanych polityków.

  • alex1w

    Oceniono 63 razy 29

    Robert Biedroń pracuje. A nie obiecuje i robi kampanię dla prezesa... jak ten który pluje na Polskę poza jej gracami.

  • alex1w

    Oceniono 59 razy 27

    Mieszkańcy Słupska są zadowoleni i chwalą sobie,że mają prezydenta z którego są dumni.
    Ale oczywiście to boli aparadczyków prezesa... Bo jak to tak? Ludzie chwalą sobie takiego człowieka? Mówiącego prawdę i pracującego dla dobra miasta a przecie to diabeł.
    Pawłowicz wg. Pisu, by pasowała. Bo burdel w każdym mieście przecież a w Europie Sodoma i Gomora.
    PiS jest stworzone do niszczenia. To jedyny cel prezesa. Zniszczyć, podzielić i postawić pomnik samolotu który nie poleciał na lotnisko zapasowe wykonując polecenie.

  • abp_anton_lavey

    Oceniono 50 razy 22

    To zatrważające ile ciemnogrodu się tu wysypało, żeby skomentować coś co ich w najmniejszym stopniu nie dotyczy.

    Czy Gość Niedzielny albo insze Od Rzeczy nie ma forum dyskusyjnego specjalnie dla ciemnogrodzian? Możecie też zawsze zadzwonić do radyja wyposażonego w ryj i tam wyżalić się na antenie w ucho kleszki, który wszak podziela ochoczo wszystkie wasze ciemnogrodzkie i prawackie pogłady lub ich kompletny brak.

  • panchuck

    Oceniono 23 razy 17

    podczas wywiadu padło bardzo duzo ciekawych i waznych słów, nawet w temacie uchodzców, a gazeta na czerwono daje informacje, ze biedroń pali marihuane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje