"Newsweek": Po 10 kwietnia 2010 r. prezes PiS zrobił, co mógł, by jego mama nie dowiedziała się o śmierci brata. Wydał nawet gazetę

21.09.2015 08:06
Okładka książki o Jarosławie Kaczyńskim

Okładka książki o Jarosławie Kaczyńskim (fot. materiały wydawnictwa)

Jarosław Kaczyński udawał Lecha, mówił, że przez islandzki wulkan prezydent wraca z Brazylii statkiem. I "wydał" dla mamy trzy numery gazety, która wyglądała jak prawdziwa "Rzeczpospolita". Bez informacji o katastrofie - opisuje w książce o szefie PiS dziennikarz "Newsweeka" Michał Krzymowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na oko wygląda jak najprawdziwsza "Rzeczpospolita", numery z dni 8-9 maja i 14-15 maja 2010 r. Zgadza się papier, format, czcionka, nazwiska dziennikarzy, logo i większość tekstów. Ale są też takie, których w oryginalnej gazecie nie było. Bo być nie mogło.



To artykuły o tym, że prezydent Lech Kaczyński wraca z podróży służbowej do Brazylii... statkiem. A podróż się przeciąga. Powód? Wulkan Eyjafjallajökull, który rzeczywiście wiosną 2010 r. na wiele dni zakłócił loty samolotów nad Europą. Dlatego też statek, na który wsiadł prezydent i jego świta, musi nadkładać drogi. Czyli będzie w Polsce za dwa tygodnie.

Specjalny numer "Rzeczpospolitej" bez informacji o Smoleńsku...

"Zbierając materiały do książki, do portretu Jarosława Kaczyńskiego, dotarłem do trzech wydań, które przygotowano specjalnie dla mamy Jarosława Kaczyńskiego, są to trzy wydania ''Rzeczpospolitej'', z których wycięto artykuły dotyczące katastrofy smoleńskiej i w ich miejsce stworzono teksty, relacjonujące rzekomą podróż Lecha Kaczyńskiego statkiem przez ocean - wyjaśnia dziennikarz "Newsweeka", Michał Krzymowski, autor najgorętszej chyba książki ostatnich dni - biografii Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy "Newsweek" opublikował fragment książki, na stronie tygodnika dostępne jest też więcej skanów wydanej przez PiS nieprawdziwej "Rzeczpospolitej".

...by uchronić chorą mamę

Po co ta mistyfikacja? Gdy Lech Kaczyński ginie w katastrofie smoleńskiej, Jadwiga Kaczyńska leży w śpiączce farmakologicznej w szpitalu. Jarosław obawia się, że straszna wiadomość o śmierci syna i synowej może zabić matkę. Dlatego decyduje się na mistyfikację. W szpitalu, w którym jest codziennie, ma zapasowy garnitur, by nie wchodzić do pokoju mamy ubrany w żałobę, którą nosi. Gdy chora Jadwiga Kaczyńska myli go z bratem, wchodzi w rolę i udaje Lecha. I pyta członka PiS, który w książce Krzymowskiego występuje pod inicjałem "R.", czy dałoby się stworzyć i wydać gazetę bez informacji o Smoleńsku.

Przy stworzeniu fałszywego numeru "Rzeczpospolitej" pracują R., zaprzyjaźniona z PiS drukarnia, i redaktor, który pisze teksty - Marek Krukowski, niegdyś dziennikarz, autor wystąpień Kaczyńskiego i tekstów programowych PiS. Z

Pod tekstami podpisana jest dziennikarka ''Rzeczpospolitej'' Eliza Olczyk. Same artykuły wpisują się doskonale w legendę, którą stworzył Jarosław - o podróży z Brazylii statkiem, z fikcyjnymi komentarzami polityków do działań prezydenta.

Wychodzą jeszcze dwa fikcyjne numery "Rzeczpospolitej", które kupują Jarosławowi jeszcze trochę czasu. Prezes PiS w wywiadzie w "Super Expressie" wyznaje, jak trudno mu wytrzymać psychicznie wszystko, co się dzieje - żałobę po bracie, okłamywanie w dobrej wierze chorej mamy i kampanię wyborczą. Prawdę wyznaje 25 maja.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (682)
Zaloguj się
  • orion57

    Oceniono 1 raz 1

    jaki to jest kłamca - czy ktoś mu przypomni, że już nie kręci filmu o dwóch takich co ukradli księżyc?

  • block-buster

    Oceniono 1 raz 1

    Kidy dobry Bog zdecyduje o zabraniu do nieba najwiekszego klamcy w dziejach Polski - Jaroslawa Kaczynskiego.Wroga Polski...

  • hubercik1980

    Oceniono 3 razy -3

    FILMIK NA YOUTUBE PT: Po ilu obietnicach Tuska zaśmiejesz się?:)

  • hubercik1980

    Oceniono 2 razy -2

    filmik na YouTube pt :Po ilu obietnicach Tuska zaśmiejesz się?:)

  • hubercik1980

    Oceniono 2 razy -2

    filmik na YouTube pt .Po ilu obietnicach Tuska zaśmiejesz się?:)

  • plautilla

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety nasz kraj jest mediokracją, tj. specyficzną formą para-demokracji, w której establishment rządzący opiera swoją władzę na oddziaływaniu na masy poprzez przekaz medialny, specjalnie moderowany i kształtowany w taki sposób, żeby za oficjalną, „polską” i „nie obciachową” uchodziła tylko i wyłącznie jedna z lansowanych oficjalnie wizji rzeczywistości najlepiej podanej w gw, lisweeku, wysokich obcasach,itp. Inne ulegają przekłamaniu, wyśmianiu lub zatajeniu.

    Media w naszym kraju w dominującej większości są w rękach zagranicznego kapitału, w tym przeważnie niemieckiego lub tzw. międzynarodowego. ale zarządzanego z pewnego państwa zza wielkiej wody lub pewnego małego ale dzielnego bliskowschodniego kraju. Tu nie ma przypadków, nie ma też żadnej szansy na błędy – pod tym względem tj. wywierania masowego wpływu na ludzi i kształtowania nastrojów społecznych – nasz mainstream nie ma sobie równych. Pewne tytuły i redakcje poszły o wiele dalej niż mógłby nawet marzyć Joseph Goebbels!
    Lewactwo i sprzedajni pismacy bez etyki i sumienia ładują do percepcji społeczeństwa normalną sraczkę medialną, a w przerwach pomiędzy pompowaniem pod ciśnieniem tego szlamu dokonują sprytnych manipulacji – szczególnie akcentując pewne sprawy, wyciszając inne, a jeszcze inne zupełnie przemilczając skazując na zapomnienie. Jednakże pewne sprawy nasze media są w stanie tak przedstawić, że nawet nacjonalistyczna organizacja faszyzujących terrorystów, dokonująca nielegalnego zamachu stanu w sąsiednim kraju, pomimo ludobójczej historii na kartach swojego ruchu do których zupełnie jawnie się odwołuje – potrafi być przedstawiana jako postępowa grupa, która walczy o wolność i demokrację.
    Pierwszorzędną sprawą jest rozbicie homogeniczności medialnego mainstreamu.
    Bez pojawienia się realnie konkurujących ze sobą pod względem przekazu mediów głównego nurtu – w ogóle nie ma mowy o wolności.Nie ma wolności bez dywersyfikacji źródeł informacji – konkurujących ze sobą!

  • plumgazeta

    Oceniono 1 raz 1

    ŻADNEGO artykułu o uchodźcach.
    Przez tydzień było 5-10 dziennie, co się stało?
    Zniknęli, a może wcale ich nie było.

  • gini

    Oceniono 2 razy 0

    Co za chamstwo, wyciagac takie rzeczy.
    Ale wiadomo wybory, pozniej beda mowic, ze PIS gra Smolenskiem.

    Zapytaliby sie moze gdzie sa zwloki sp Anny Walentynowicz

  • buffalo69

    Oceniono 3 razy -1

    Jeśli PiS dorwie się do władzy, to nie pojedyncze egzemplarze gazet. ale całe ich nakłady będą zawierały tak preparowane wiadomości z kraju i ze świata. Każdy będzie mógł sobie poczytać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje