Jak bardzo boli użądlenie w penisa? Naukowcy to sprawdzili. Rozdano IgNoble 2015

18.09.2015 12:31
Rozdano IgNoble 2015

Rozdano IgNoble 2015 (youtube.com/Impropable Research)

Mocz oddawany przez ssaki, setki dzieci marokańskiego sułtana i dziesiątki ugryzień przez pszczoły - naukowcy nagrodzeni tegorocznymi IgNoblami, zajmowali się w swoich badaniach przedziwnymi tematami. Każde z nich może mieć jednak wielki wpływ na nasze codzienne życie.

Polub i bądź na bieżąco!

To wcale nie jest tak, że IgNoble otrzymują ci, którzy zajmują się badaniami dziwnymi, głupimi czy nikomu niepotrzebnymi. Wręcz przeciwnie. Laureatami tych nagród zostają naukowcy, którzy mają w sobie odwagę, aby przekroczyć pewne granice oraz wyjść poza naukowe i akademickie standardy. Poznajcie najciekawszych laureatów tegorocznych IgNobli.

Fizyka. Waga nie ma wpływu na czas oddawania moczu

Nagrodę w tej kategorii otrzymali Patricia Yang, David Hu, Jonathan Pham i Jerome Choo za odkrycie biologicznej zasady, mówiącej, że każdy ssak, który waży powyżej trzech kilogramów, oddaje mocz w mniej więcej jednakowym czasie.

Naukowcy wykorzystali superszybkie kamery wideo oraz pomiar prędkości przepływu moczu i dzięki temu odkryli, że większe ssaki - wszystkie, które ważą więcej niż trzy kilogramy - oddają mocz w około 21 sekund (z marginesem 13 sekund w każdą stronę). Wyniki ich badań mogą w przyszłości posłużyć do diagnozowania problemów z układem moczowym u zwierząt.

Literatura. Hę?

W tej kategorii nagrodę otrzymali Mark Dingemanse, Francisco Torreira i Nick J. Enfield za odkrycie, że słowo "hę?" (lub jego odpowiednik) istnieją w każdym języku świata. Co ciekawe, badacze nie do końca wiedzą dlaczego.

Naukowcy zbadali języki ze wszystkich rodzin językowych i dowiedli, że słowo "hę?" (ang. "huh?") jest niezwykle rzadkim wyjątkiem od zasady arbitralności znaku. Ta reguła nie narzuca żadnego koniecznego związku między dźwiękiem a znaczeniem słowa. Na przykład w języku polskim pies to pies, w angielskim dog, we francuskim chien, a po japońsku inu. Słowa typu "hę?" czy "huh?" we wszystkich zbadanych językach nie dość, że brzmią podobnie, to oznaczają dokładnie to samo.

Zarządzanie. Klęski żywiołowe a styl zarządzania

IgNobla w kategorii Zarządzanie otrzymali Gennaro Bernile, Vineet Bhagwat i P. Raghavendra Rau. Po przeprowadzeniu swoim badań, sformułowali wniosek, który mówi, że styl zarządzania firmami jest zależny od tego, czy prezesi lub członkowie kadry zarządzającej przeżyli w dzieciństwie zdarzenia związane z klęskami żywiołowymi lub katastrofami naturalnymi.

Ci, którzy doświadczyli katastrof naturalnych, jednak uniknęli przy tym ich konsekwencji, zarządzają firmami w sposób bardziej agresywny. Natomiast ci, którzy byli świadkami bądź uczestnikami takich wydarzeń i zostali przez nie w jakiś sposób dotknięci, swoimi firmami kierują bardziej zachowawczo i mają mniejsze skłonności do podejmowania ryzyka.

Medycyna. Całuj, nie żałuj

Hajime Kimata, japoński naukowiec, dowiódł, że całowanie (i w ogóle kontakt fizyczny) osłabia działanie niektórych alergenów.

W badaniu wzięło udział 24 pacjentów z łagodną wysypką oraz 24 z łagodnym nieżytem nosa. Całowali się oni ze swoimi partnerami przez 30 minut, jednocześnie słuchając spokojnej muzyki. Tuż przed oraz tuż po badaniu wykonano testy IgE, potwierdzające istnienie przeciwciał alergicznych we krwi. Wyniki potwierdziły, że całowanie może złagodzić objawy alergiczne, wpływając na produkcję IgE.

Matematyka. 888 dzieci i marokański rekord Guinnessa

Elizabeth Oberzaucher i Karl Grammer postanowili sprawdzić, czy Mulaj Islaim, drugi sułtan Maroka z dynastii Alawitów, mógł rzeczywiście spłodzić 888 dzieci (niektóre źródła mówią o ponad 1000). Rzecz jest ważna, gdyż Islaim widnieje w Księdze Rekordów Guinessa jako ojciec największej na świecie liczby dzieci.

Naukowcy wzięli pod uwagę wszystko. Począwszy od śmiertelności dzieci na początku XVIII wieku, przez częstotliwość z jaką dochodzi do jajeczkowania (a Mulaj Islaim posiadał harem składający się z około 500 kobiet) do spadku liczby plemników w nasieniu sułtana. Badacze wyliczyli, że Islaim mógł "z łatwością" przekroczyć liczbę 1000 potomków, doprowadzając do stosunku ok. 1,5 raza dziennie. Przez 32 lata, bo mniej więcej tyle czasu trwała jego aktywność seksualna.

Fizjologia i entomologia. Gdzie boli bardziej?

Michael L. Smith przeprowadził chyba najciekawsze badania tegorocznej edycji IgNobli. Wykazał się też zdecydowanie największą odwagą. Trzeba być naprawdę zdeterminowanym i zaangażowanym naukowcem, aby pozwolić się żądlić pszczołom pięć razy dziennie przed 38 dni. Mało tego, aby pozwolić się żądlić w tak osobliwe miejsca, jak sutek, penis czy pośladki.

Wszystko po to, aby sprawdzić, gdzie odczuwamy największy ból po użądleniu przez pszczołę. Smith wytypował 25 miejsc na swoim ciele. Za wzór średniego bólu, który w przyjętej skali od 1 do 10 oceniał na 5, przyjął użądlenie w przedramię. Niższa ocena była równa mniejszemu, a wyższa większemu bólowi. Każde miejsce na ciele w czasie badania żądlone było trzykrotnie.

I tak najmniej bolesne są ukąszenia w czaszkę, w środkowy palec u stopy oraz w ramię.

Średni ból powodują ukąszenia w uda, w stopy, w kark czy pod kolanem. Największy ból sprawiają ukąszenia w penisa, w górną wargę i - tu badacz nie miał wątpliwości - w nozdrze.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Komentarze (50)
Zaloguj się
  • marekmarek44

    Oceniono 9 razy 7

    Żeby sprawdzić jak boli ukąszenie pszczoły w penisa, chyba nie trzeba być naukowcem, wystarczy mieć pszczoły i penisa

  • villiers

    Oceniono 4 razy 4

    Mój znajomy bada (liczy), ile razy genitalia odbiją się od pleców, po kopnięciu człowieka w krocze przez konia.

  • i.l

    Oceniono 4 razy 4

    z żądleniem lipa. Miałem pszczoły. Po kilku użądleniach organizm się przyzwyczaja.
    Nie ma opuchlizny, ból jest niewielki. Robiąc przy ulach nawet tego nie zauważałem.

  • rabieg

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Michnik, no co boli bardziej?

  • kundlizm

    Oceniono 3 razy 3

    Pod naszymi tekstami o użądlonych penisach, branży porno oraz majtkach celebrytek pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie, porno- i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi w naszym maglu. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o penisach, porno i wystających majtkach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym, pornofobicznym i religijnym.

  • werole

    Oceniono 3 razy 3

    Opowiadal mi kiedyś gościu, jak to trzmiel ukasil go w penisa. Przez następne 2 doby kochanka nie chciała go wypuscic z lozka.

  • takisobiejac

    Oceniono 3 razy 3

    Do autora,
    Panie Marcinie, może mniej biegania a więcej czasu poświęconego na sprawdzenie podstawowych rzeczy, co?
    Jak wielkim dyletantem trzeba być, by cały czas wstawiać w tekście "Mulaj Imsail" zamiast Mulaj Ismail? No kto normalny nazywałby się Imsail?
    Buciki na kołek, i do książek, do Wikipedii choćby!
    pl.wikipedia.org/wiki/Mulaj_Ismail

  • spamarz07

    Oceniono 5 razy 3

    Nic nie sprawia mi większej przyjemności (a często i radochy) w czasie przeglądania tego badziewnego serwisu, niż czytanie waszych kąśliwych komentarzy, zwłaszcza pod adresem redaktorków z czerskiej ;) jesteście zarąbiści!!! dzięki!! :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje